Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Dym powróci już na rewanż?

Zawodnik Kolejarza Rawicz zanotował groźny upadek podczas niedzielnego meczu w Opolu. Początkowe diagnozy o poważnym urazie kręgosłupa nie sprawdziły się, a Dym może niebawem wrócić na tor.
Oliwer Kubus
Oliwer Kubus

Do wypadku doszło w drugim wyścigu pierwszego półfinałowego spotkania II ligi w Opolu. Piotr Dym po ataku Krzysztofa Pecyny nie opanował motocykla i mocno uderzył o tor, a następnie bandę. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie; pierwsze diagnozy mówiły o poważnym urazie kręgosłupa. 36-letni żużlowiec przez moment stracił nawet czucie w nogach.

Został odwieziony do szpitala, gdzie wykonano rezonans. Jego wyniki przekazano do Warszawy. Po meczu na stadion napływały niepokojące informacje. Prezes Dariusz Cieślak mówił, iż kontuzja może oznaczać dla Dyma koniec kariery.

Przedstawiciele rawickiego klubu udali się w odwiedziny do swojego zawodnika i usłyszeli zdecydowanie lepsze wieści. Uraz nie okazał się tak groźny jak początkowo przypuszczano. Dym jeszcze w niedzielę został wypisany ze szpitala. Poza stłuczeniami nic mu nie dolega i niebawem może powrócić na tor. - Opatrzność chyba czuwała nad Piotrkiem - komentuje szkoleniowiec drużyny z Rawicza Piotr Żyto. - Wyniki prześwietlenia rzeczywiście nie napawały optymizmem, jednak wykazały kontuzję, której nasz jeździec nabawił się przed kilku laty. Możemy zatem odetchnąć z ulgą.

Jeśli rehabilitacja będzie przebiegać pomyślnie, to niewykluczone, iż Dym wystartuje w niedzielnym spotkaniu rewanżowym w Rawiczu. - Decyzja należy do niego - podkreśla trener Żyto. - To dla nas niezwykle ważny mecz, dlatego chcę go mieć do dyspozycji w pełni sprawnego. W przypadku gdy nie będzie się czuł na siłach, skorzystamy z regulaminowego zastępstwa zawodnika.

Tuż po upadku Dym złapał się za kręgosłup

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nto.pl

Komentarze (5):

  • evertonian Zgłoś komentarz
    Tylko Pecyna, =K= Tylko Pecyna. Miętki ten Dym, on powinien zostać wykluczony, jest zapis video.
    • scorpio Zgłoś komentarz
      3maj się Piotrek.Pozdro z Pozka :)
      • KOLEJARZ FAN Zgłoś komentarz
        Nic na siłe, regulamin daje nam na spokojnie mozliwosci rozwiazania problemu. Jesli Piotr nie da rady jechac na pelny gaz na piatkowym treningu powinnismy zrobic ZZ. Wiem ze Piotr to twardy i
        Czytaj całość
        ambitny czlowiek ale nie powinien za wszelka cene wracac na niedziele jesli bedzie czul ten upadek. Zadanie arcytrudne przed nami wiec tutaj trzeba jechac na maksa dlatego Piotr nic za wszelka cene. Gwoli przypomnienia wynik w rundzie zasadniczej byl 51:39. Taki wynik wzialbym w ciemno bo jak sie nie myle decyduje pozycja w tabeli. Tamten mecz byl dla nas ciezki bo wykluczony Witek nie mogl jechac a i Musielak blado wtedy wtpadl, teraz Slawek jezdzi na Grota pewniej. Witka nie bylo ale byl Strzelec ktory zrobil wtedy 9 punktów w 4 biegach i mysle ze mozna ta zdobycz spokojnie porownac do Witka w nadchodzacym meczu a wiec wychodzi podobnie. Opole jechalo najmocniejsza ekipa. Czy sie uda? Tego nikt nie wie. Wygra lepszy i awansuje tez lepszy ja sobie tylko zycze tego zeby obylo sie bez wypadkow i jakis dziwnych afer, sytuacji i nie daj boze braku pieczatek lekarskich.
        • rksfan Zgłoś komentarz
          Dobre wieści, trzymaj się Piotr, nawet bez niego powinnismy dac rade w niedziele wiec to chyba nie ma sensu.
          • lippekk Zgłoś komentarz
            Takich wiadomości jak najwięcej...Zdrowia Piotrek, wylecz się na spokojnie i jeśli będziesz chciał to wracaj z powodzeniem na tor:)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×