WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nowy-stary trener w Kolejarzu Opole?

Jerzy Drozd chce, by trenerem Kolejarza w przyszłym roku był ponownie Andrzej Maroszek, którego... w czerwcu zwolniono z opolskiego klubu. Zainteresowany nie mówi "nie".
Oliwer Kubus
Oliwer Kubus

Pracującego w Opolu od 2009 roku Andrzeja Maroszka zdymisjonowano po porażce Kolejarza Opole na własnym torze z Wandą Kraków 44:46. Odejścia szkoleniowca domagali się kibice i zawodnicy, którzy kwestionowali między innymi jego decyzje personalne. Dziś niektórzy z tych żużlowców o Maroszku wypowiadają się pozytywnie i podkreślają, że mylili się co do jego osoby. - Być może wtedy zbyt pochopnie zwolniliśmy trenera - tłumaczy prezes Kolejarza Jerzy Drozd. - Działaliśmy pod wpływem emocji oraz presji jeźdźców. Pracę Andrzeja oceniam jednak pozytywnie i nie mam do niego zastrzeżeń.

Jerzy Drozd przyznaje, że widziałby ponownie Maroszka w roli trenera pierwszego zespołu oraz szkółki. - Nie stać nas na utrzymanie osobnego opiekuna dla adeptów, dlatego jedna osoba musi pełnić obie funkcje - wyjaśnia. - Andrzej to kulturalny, konkretny i kompromisowy człowiek oraz dobry fachowiec. Chciałbym, by nadal dla nas pracował, lecz decyzja należy do niego. Wiem, iż jeśli my go nie zatrudnimy, to znajdzie on angaż w innym klubie.

Sam zainteresowany nie wyklucza dalszej współpracy z Kolejarzem. - Nie rozmawiałem jeszcze z prezesem na ten temat, ale jestem otwarty na propozycje - mówi Andrzej Maroszek. - Jeśli taka będzie wola zarządu, to możemy przedłużyć umowę.

Wiele wskazuje więc na to, że opolskiego zespołu nie będzie już prowadził Zbigniew Kuśnierski. - ­Znam Zbyszka od lat, przejął drużynę w trudnym momencie, ale potrzebujemy kogoś, kto zajmowałby się także szkółką - komentuje Jerzy Drozd, którego zdaniem trener powinien mieć szerszy zakres obowiązków i większą autonomię. - Niech do niego należą decyzje odnośnie do składu, a my nie ingerujmy i nie wywierajmy nacisków.

Póki co działacze Kolejarza nie prowadzą rozmów z zawodnikami na temat startów w przyszłym sezonie. Problem stanowi brak sprecyzowanego regulaminu oraz systemu rozgrywek. - Padają luźne zapytania, lecz to nic konkretnego - zaznacza prezes Drozd. - Niektórzy z jeźdźców nadal chcieliby u nas występować, ale na pewno nie ze wszystkimi podejmiemy negocjacje. Zdaję sobie sprawę, że w zespole potrzebne są zmiany. Trzeba również podpisywać kontrakty na innych warunkach niż w poprzednich latach. Nie popełnię błędu sprzed roku i nie zapłacę zawodnikom pieniędzy na przygotowania do sezonu.

Sternik Kolejarza optuje za połączeniem I i II ligi. - W tej kwestii popieram stanowisko Witolda Skrzydlewskiego. Większa liczba meczów wpłynie pozytywnie na ogólne zainteresowanie żużlem wśród kibiców oraz - co za tym idzie - na frekwencję i dochody z biletów. Możemy potraktować ten sezon przejściowo. Kluby, niezagrożone spadkiem do niższej klasy, niech wyjdą na prostą i uzyskają płynność finansową. Oszczędności nie muszą wpłynąć na powiększenie dysproporcji między zespołami, ponieważ można tanim kosztem zbudować ciekawy skład.

- W połowie listopada planuję zorganizować w Opolu spotkanie dla prezesów klubów II ligi - kontynuuje Jerzy Drozd. - Warto się zebrać, podyskutować nad zmianami i wypracować wspólne stanowisko. Odnoszę bowiem wrażenie, że traktuje się nas po macoszemu. Na przykład nikt nie spytał się nas o opinię na temat startu w rozgrywkach rezerw Unibaksu Toruń. Chcemy mieć wpływ przynajmniej na te decyzje, które nas bezpośrednio dotyczą.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • lech 5
    tyfus co za zmiana już love Maroszka i Drozda ! Ty naprawdę masz rozdwojenie jazni bo nie nazwę (na razie) tego inaczej P.S.a to zdjęcie stefan w niedzielny spacer to kto ci zrobił? Pozdrów bradoca "usuniętego" haha!
    prapo [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MYSZ1111111111111111 1
    stary trener,prezes,zawodnicy....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • nadwrazliwosc_zebow 0
    ja bym był najbardziej zadowolony, gdyby na początku dostawali do 30-35, a pod koniec sezonu faktycznie byli zagrożeniem, i to nie tylko u siebie. to by oznaczało, że Unibax II faktycznie przynosi korzyści. ;) pzdr.
    diablo77 No i właśnie o to mi chodzi ,że tacy juniorzy mogą już spokojnie sobie dawać radę w 2 lidze i objeżdżać wielu zawodników na tym poziomie rozgrywek.Wzmocnieni seniorami którzy nie zmieszczą się do składu na mecz 1 drużyny Unibaxu mogą być bardzo trudnym rywalem w 2 lidze i wcale takiej Wandzie czy innemu klubowi może nie być łatwo ich pokonać tym bardziej w Toruniu.Pozdrawiam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×