KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Adrian Cyfer dla SportoweFakty.pl: To jest dobry prognostyk

W niedzielnym pojedynku pomiędzy Betard Spartą Wrocław a Stalą Gorzów, junior gości Adrian Cyfer wywalczył cztery punkty.
Joanna Wyrwoł
Joanna Wyrwoł

Mecz we Wrocławiu dostarczył kibicom bez wątpienia wielu emocji. Po średnim początku nikt raczej nie spodziewał się tego, że walka o zwycięstwo będzie trwała do ostatniego wyścigu. W drużynie gości bardzo dobrze zaprezentowali się juniorzy, którzy łącznie zdobyli aż 14 punktów.

Gorzowianie jadąc do Wrocławia liczyli się z tym, że może nie być łatwo w walce o ligowe punkty. - Trener na długo przed spotkaniem zapowiadał, że to będzie ciężki mecz. Jechaliśmy tu jednak z założeniem, że wygramy i udało się. Dlatego też nie pozostaje nic innego jak tylko się cieszyć - powiedział po meczu Adrian Cyfer.

Adrian Cyfer uważa, że zdobycie na wyjeździe 4 punktów to obry prognostyk na przyszłośc Adrian Cyfer uważa, że zdobycie na wyjeździe 4 punktów to obry prognostyk na przyszłośc
Najbardziej junior gorzowskiej Stali, który zdaniem trenera Piotra Palucha zaliczył tutaj swojego rodzaju debiut, jest zadowolony ze swojego pierwszego wyścigu. - Najważniejsze, że przełamałem tę złą passę, która była w zeszłym roku. Teraz było nieźle i myślę, że to jest dobry prognostyk na przyszłość. W ostatnim meczu miałem trochę pecha, bo zatarł mi się silnik, potem zaliczyłem upadek - stwierdził gorzowianin.

Bez wątpienia w niedzielnym meczu można było oglądać wiele wspaniałych pojedynków i "mijanek". Na uwagę zasługuje wyścig ósmy. - W drugim swoim wyścigu wyjechaliśmy na 5:1, ale pojechałem trochę za wąsko i minął mnie Zbigniew Suchecki. Myślę, że w tych zawodach starty miałem całkiem dobre, tylko popsułem swój ostatni wyścig. Źle wystartowałem i przyjechałem ostatni - powiedział podopieczny Piotra Palucha.

W trakcie meczu nie obyło się również od zmian w motocyklach. - Było trochę korekt, ale na ostatni wyścig przkombinowaliśmy ze sprzętem. To było też powodem tego, że zostałem na starcie. No ale cóż takie jest życie - zakończył junior Stali.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×