KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trening punktowany we Wrocławiu nie odbędzie się

W piątek na Stadionie Olimpijskim miał odbyć się trening punktowany pomiędzy drużynami z Wrocławia i Zielonej Góry. Ostatecznie oba zespoły odbyły trening, lecz nie rywalizowały na punkty.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Około godziny 16:30 na tor wyjechali pierwsi zawodnicy. Treningowe okrążenia kręcili wszyscy żużlowcy. Po zakończeniu "próby toru" spiker poinformował, że zmieniła się koncepcja rozegrania treningu. Na tor miało wyjeżdżać dwóch zawodników i pokonywać mieli oni po dwa okrążenia.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (35)
  • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
    To mamy kolejne Granie w gumę z fanami .Jeżeli się zapowiada taką imprezę to się robi to co się zapowiedziało a nie robić z widowni i z siebie debili pozdrawiam cały Wrocław.
    • spartunia Zgłoś komentarz
      Gdyby komuś doskwierał brak relacji z tego żużlowego wydarzenia dnia, to donoszę, że pokredzie w swoim niepowtarzalnym stylu już je opisali ;)
      • Arch Zgłoś komentarz
        Zawodnikom nie idzie, to pozostała walka torem.
        • KsF MAti Zgłoś komentarz
          Żenada dwa dni bez deszczu a Ci w letniej teraz pogodzie nie dali rady toru przygotować...
          • inczuczuna UL Zgłoś komentarz
            No tak. ZIELONA spodziewała się toru , jaki będzie w Lesznie , a tu dostała taki seeee lekko przyczepny. Żenada !!! Odczepcie się od Piotra Barona. Przestańcie pieprzyc o jego
            Czytaj całość
            wykształceniu , bo pewnie w większości sami nie macie lepszego ! Dzisiejsze FOCHY drużyn to żenada. Piotrek wie o co chodzi w tym sporcie. Gimnastycy planszowi na inne areny. Pozdrawiam.
            • WTS Zgłoś komentarz
              Dzisiejsze zawody..
              • zardzewiała st Zgłoś komentarz
                Może się mylę, ale były informacje, że Baron z powodu tylko zawodowego wykształcenia nie został dopuszczony do kursu instruktorów. Zaplanowany na dzień dzisiejszy trening i jego
                Czytaj całość
                przebieg świadczy dobitnie, że w Sparcie coś niegra. Jak nazwać inaczej, skoro obydwa zespoły przygotowują się do ważnych zawodów chcą razem trenować. Ale "ktoś" musi być przeciwny gdyż robi tor na którym jeździć się nie da...
                • speedy gonzales Zgłoś komentarz
                  Totalny brak szacunku ze strony włodarzy klubu do kibiców.Nie dość że kazali nam czekać ponad godzinę na to że na torze pojawią się zwodnicy z zamiarem rywalizacji ze sobą,to jeszcze
                  Czytaj całość
                  zafundowali nam tak cyrk w postaci ścigania we dwoje w biegu,po dwa okrążenia.Wstyd,później liczą na to że na mecze ligowe będzie przychodzić coraz więcej kibiców.
                  • WTS Zgłoś komentarz
                    Kpina z kibiców i tyle.. Mam nagraną tą całą żenadę. Jeszcze dzisiaj będzie można to zobaczyć. Tak klub zwracał te 5 zł, na odbiór kasy było całe 15 min ..
                    • stalowy wojownik Zgłoś komentarz
                      zawsze pisałem że baron to mały preparator (duzy to jankowski) mam nadzieję że komisarz jutro wypełni swoją rolę
                      • pusher Zgłoś komentarz
                        Niezła żenada. Zamiast poinformować kibiców, że Falubazy strzelają focha, zaserwowano im od godz. 16 takie oto atrakcje: ubijanie toru polewaczką, równanie ciągnikiem, próbę toru z
                        Czytaj całość
                        udziałem 11 (!) zawodników, kolejną porcję ubijania i równania, następną próbę toru (na której Trzensiok po niegroźnym upadku skasował motocykl) oraz następną rundkę ubijania (to już trzecia, gdyby ktoś stracił rachubę). Wreszcie o 17.30 rozpoczęły się pseudo-zawody, podczas których dwóch zawodników śmigało po dwa kółka - odbyły się cztery serie takich niby-pojedynków. Potem na tor wyjechali Zgardziński, Jabłoński i Batchelor, przejechali chaotycznie kilka okrążeń, po czym do akcji wkroczył... tak jest, zgadliście, ciągnik. Co było dalej - nie wiem, bo podobnie jak większość zgromadzonej widowni dałem sobie spokój z oglądaniem tego "show". To był pierwszy w tym roku sparing na Olimpijskim, więc jeśli tak mają one wyglądać, to lepiej, by był też ostatnim.
                        • mlokos Zgłoś komentarz
                          Cos mi sie wydaje, ze Baron zbytnio przejal sie zyczeniem Falubazu i zrobil jeszcze trudniejszy tor niz Leszno jest w stanie zrobic ;)
                          • smok Zgłoś komentarz
                            Lipę odstawili.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×