KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iversen doczekał się kompanów - relacja z meczu Stal Gorzów - Unia Tarnów

Stal Gorzów bardzo pewnie pokonała Unię Tarnów na własnym stadionie. Żółto-niebieskich do zwycięstwa poprowadziła trójka solidnych zawodników.

Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Przed niedzielnym meczem w Gorzowie nie było tajemnicą, że faworytem spotkania na Stadionie im. Edwarda Jancarza są gospodarze. Stal przed paroma miesiącami wygrała z Unią Tarnów na jej własnym torze, a biorąc pod uwagę solidną postawę żółto-niebieskich w Gnieźnie, należało poważnie traktować dyspozycję w jakiej aktualnie znajdują się zawodnicy z północnej części Ziemi Lubuskiej.

Pierwsze biegi nie zwiastowały jednak tak wysokiej wygranej gorzowian. Stal w pełnym składzie ostatecznie rozgromiła Unię różnicą aż dwudziestu punktów, a bohaterami spotkania okazali się być aż trzej zawodnicy. Oczywiście klasę pokazał Niels Kristian Iversen. Poza pierwszym wyścigiem, w którym Duńczyk przyjechał za plecami Janusza Kołodzieja i Bartosza Zmarzlika, był on już niepokonany i co najwyżej oglądał plastrony swoich kolegów z pary - właśnie osiemnastoletniego wychowanka Stali i Tomasza Gapińskiego. To ta trójka poprowadziła ekipę Piotra Palucha do tak wysokiego triumfu. Szczególnie zaskakuje postawa "Gapy", który na początku sezonu jechał tak słabo, że w końcu na kilka tygodni stracił miejsce w podstawowym składzie żółto-niebieskich i odzyskał je tylko ze względu na kontuzje jakie przytrafiły się w drużynie z Gorzowa. Gapiński wykorzystał jednak swoją szansę i w niedzielę pokazał, że wszelkie problemy z jakimi się zmagał rzeczywiście odeszły już w niepamięć.

Dla kibiców Stali jest to bardzo ważna informacja. Przez większość sezonu jedynym zawodnikiem, którego trener Paluch mógł być pewien, był właśnie Iversen. Duńczyk potrafił zdobyć dwadzieścia jeden punktów w Bydgoszczy, a Stal i tak ten mecz przegrała. W końcu i on zaczął popełniać jednak błędy, co gorzowianie przypłacili kilkoma bolesnymi porażkami. Teraz do grona pewniaków dołączył Zmarzlik, który od niecałych dwóch miesięcy spisuje się wybornie, a być może i Gapiński, choć akurat jego postawę zweryfikuje kilka ostatnich meczów sezonu.

Na początku meczu to jednak żużlowcy prowadzeni przez Marka Cieślaka nadawali ton rywalizacji. W pierwszych pięciu biegach tarnowianie indywidualnie wygrywali aż trzy razy, a nie wiadomo jak potoczyłby się pierwszy wyścig dnia, w którym Maciej Janowski dotknął taśmy. "Jaskółki" zdecydowanie wygrywały starty, a to było w niedzielę kluczem do triumfów. Na dojeździe do pierwszego łuku Unia spisywała się wręcz doskonale, jednak błędy popełniane na wirażach gospodarze bezlitośnie już wykorzystywali. Bardzo wysoka temperatura spowodowała, że tor był bardzo suchy i efekty dawała tylko jazda przy krawężniku. W tym aspekcie zdecydowanie lepiej spisywali się już zawodnicy Stali.

W późniejszej fazie zawodów gospodarze poprawili się też na startach i w biegach od szóstego do dziewiątego powiększyli swoją przewagę o kolejnych czternaście punktów, wygrywając przy tym podwójnie trzy razy z rzędu. W ekipie Unii walkę z rywalami potrafił nawiązywać jedynie Kołodziej, który w poprzednich latach dość przeciętnie radził sobie na tej nawierzchni. Na uwagę zasługuje również Kacper Gomólski. Junior Unii dowiózł cenne zwycięstwo w biegu juniorskim, a także walnie przyczynił się do podwójnego triumfu tarnowian w dwunastym wyścigu, gdzie bardzo ładnie bronił swojej pozycji przed atakami Krzysztofa Kasprzaka. Poza dwoma indywidualnymi zwycięstwami słabo jechał Janowski, a największe pretensje można mieć do lidera "Jaskółek", Artioma Łaguty, który w pokonanym polu zostawił jedynie najsłabszego wśród żółto-niebieskich, Pawła Hliba.

Porażka w Gorzowie miała oddalić "Jaskółki" od pierwszej czwórki, choć nic takiego się nie wydarzyło. Na własnym torze dość zaskakująco przegrał bowiem główny rywal tarnowian w walce o ten cel, Fogo Unia Leszno. Podopieczni Marka Cieślaka wciąż mają zatem szanse na walkę o miejsce premiowane awansem do play-offów. Okazję do tego będą mieli już za tydzień, bowiem na swoim stadionie gościć będą Betard Spartę Wrocław. Stal z kolei zostaje przy ulicy Śląskiej. Tym razem na Stadionie im. Edwarda Jancarza pojawią się żużlowcy lidera tabeli Enea Ekstraligi, Unibaksu Toruń. "Anioły" nie spisują się ostatnio dobrze, więc Stal ma ogromne szanse na odniesienie w tym meczu zwycięstwa i - co ważne - umocnienia swojej pozycji nad strefą spadkową.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Unia Tarnów - 35:
1. Maciej Janowski - 7 (t,3,0,3,1)
2. Leon Madsen - 1 (0,d,-,1)
3. Artiom Łaguta - 1+1 (1*,0,0,d,-)
4. Martin Vaculik - 8 (2,1,2,3,0)
5. Janusz Kołodziej - 11+1 (3,1,1,2,2*,2)
6. Kacper Gomólski - 7+2 (1,3,0,1,2*,0)
7. Mateusz Borowicz - 0 (0,0,-)

Stal Gorzów - 55:
9. Daniel Nermark - 9+2 (3,2*,1,1,2*)
10. Tomasz Gapiński - 12+1 (2*,3,3,3,1)
11. Krzysztof Kasprzak - 5 (3,1,w,1)
12. Paweł Hlib - 2 (0,2,t,0,-)
13. Niels Kristian Iversen - 11+3 (1*,3,2*,2*,3)
14. Adrian Cyfer - 3+2 (1*,2*,0)
15. Bartosz Zmarzlik - 13 (2,2,3,3,3)

Bieg po biegu:
1. (60,56) Nermark, Gapiński, Gomólski (Janowski t), Madsen 5:1
2. (61,29) Gomólski, Zmarzlik, Cyfer, Borowocz 3:3 (8:4)
3. (60,94) Kasprzak, Vaculik, Łaguta, Hlib 3:3 (11:7)
4. (60,87) Kołodziej, Zmarzlik, Iversen, Borowicz 3:3 (14:10)
5. (61,59) Janowski, Hlib, Kasprzak, Madsen (d4) 3:3 (17:13)
6. (61,14) Iversen, Cyfer, Vaculik, Łaguta 5:1 (22:14)
7. (60,91) Gapiński, Nermark, Kołodziej, Gomólski 5:1 (27:15)
8. (61,47) Zmarzlik, Iversen, Kołodziej, Janowski 5:1 (32:16)
9. (61,16) Gapiński, Vaculik, Nermark, Łaguta 4:2 (36:18)
10. (61,36) Zmarzlik - (Hlib t), Kołodziej, Gomólski, Kasprzak (w/u) 3:3 (39:21)
11. (61,15) Gapiński, Iversen, Madsen, Łaguta (d4) 5:1 (44:22)
12. (61,50) Janowski, Gomólski, Kasprzak, Cyfer 1:5 (45:27)
13. (62,00) Vaculik, Kołodziej, Nermark, Hlib 1:5 (46:32)
14. (62,25) Zmarzlik, Nermark, Janowski, Gomólski 5:1 (51:33)
15. (61,35) Iversen, Kołodziej, Gapiński, Vaculik 4:2 (55:35)

Mecz rozegrano wg II zestawu startowego.

Sędzia: Artur Kuśmierz (Częstochowa),
Widzów: 10 800 osób,
NCD uzyskał Daniel Nermark - 60,56 s. - w biegu nr I.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (194)
  • Unia Cyganów w Tarnowie Zgłoś komentarz
    Jesteśmy zerem,jesteśmy na dnie:(
    • Bada Bing Zgłoś komentarz
      6 miejsce, ta liczba powinna być zarezerwowana dla Was. Jak to robicie nie wiem, ale szósteczka to Wasze przeznaczenie :)
      • MARCEPAN27 Zgłoś komentarz
        Jeszcze jedno zwróciliście uwagę jest amon nie ma moskita , jest moskit brak amona
        • kowaliq Zgłoś komentarz
          Hahahahahah Łaguta.
          • MARCEPAN27 Zgłoś komentarz
            Nie ma wzmianki o Cyferze a ja obserwuje go od jakiegoś czasu 18 lat robi chłopak niesamowite postępy. Teraz tylko praca,praca,praca i może być jednym z lepszych zawodników w lidze. Mnie
            Czytaj całość
            przypomina starego REMBASA dobry start i nienaganna jazda na trasie, z wyprzedzaniem problemy ale oczywiście wszystko jeszcze może zmienić.( 6 bieg dostarczył najwięcej emocji)
            • żółtoniebieski czesio Zgłoś komentarz
              Dopiero teraz doszedłem do siebie po występie wędkarza;) Bravo Nermark i Gapa:) Aż strach pomyśleć co by było jakby już resztę sezonu tak jeździli. I dlatego te dwa transfery okazują
              Czytaj całość
              się kluczowe, bo jak nie jadą, to paniczna walka o utrzymanie, a jak jadą to.... W każdym razie po sezonie Nermarka trzeba zastąpić Zagarem, a Gapa niech walczy z Linusem o skład. Na tyle to nasz budżet chyba będzie stać.... A na razie gratki dla całej drużyny za utrzymanie!!!!!!
              • BATCH_ATTACK Zgłoś komentarz
                Na wyjazdach Jaskółki bardzo wiele tracą ze swojej wartośći.Brawo Gapa!Władek na ryby!:))
                • KapralWiaderny Zgłoś komentarz
                  Stal jest w grze o play off, kto by sie tego spodziewał? Brawo!
                  • Vlod Zgłoś komentarz
                    Postawa gorzowskich zawodników wynikiem "Milczenia Władka" :)
                    • mat32 Zgłoś komentarz
                      kolejny ważny krok jaki postawiła dziś Stal w walce o utrzymanie w lidze... świetna jazda PUK-a,Bartka,a przede wszystkim Gapy i Nermarka... teraz czas na następne punkty w meczu z
                      Czytaj całość
                      oslabionym Apatorem, które pozwolą już niemal odetchnąć z ulgą i oddalić widmo spadu z e-ligi... ktoś ma jakieś aktualne informacje o stanie zdrowia KK? to ważne ogniwo gorzowskiej drużyny...
                      • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                        gratulacje dla zwycięzcy . Tarnów ;pojechał poniżej oczekiwań . Wykonani tarnowiaków to żenada .
                        • marianSG Zgłoś komentarz
                          Hej kibice! W tym roku liga jest niesamowita, tam gdzie powinno się przegrac, wygrywa się a tam gdzie powinno się wygrac jest na odwrót. Widze też, że nie ma trzeciego do przysłowiowego
                          Czytaj całość
                          "brydża", nikt się nie spieszy. Mam propozycję, aby ósma drużyna, po zakończeniu sezonu walczyła z pierwszą ekipą z 1 ligi i wygrany jedzie w e-lidze. Co Wy na to?
                          • Penny Zgłoś komentarz
                            AMON a umiesz zrobić fiflaka ??? A wiesz co to jest.
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×