WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Sprawka: Zapadła decyzja, że musimy oszczędzać

Wszystko wskazuje na to, że Lubelski Węgiel KMŻ nie przystąpi do meczów rundy finałowej w optymalnym składzie. Ze względu na trudną sytuację finansową, priorytetem zarządu jest bowiem oszczędzanie.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, szefostwo lubelskiego klubu rozważa trzy scenariusze składu na rundę finałową I ligi. Jeśli zawodnicy nie zgodzą się na obniżenie swoich wynagrodzeń, Lubelski Węgiel KMŻ Lublin będzie zmuszony przystąpić do kolejnych meczów w znacznie okrojonym składzie.

Dariusz Sprawka wyjaśnił w rozmowie ze SportoweFakty.pl, iż wraz z członkami zarządu musi mieć na uwadze dalsze funkcjonowanie klubu. - Spotkanie zarządu odbyło się w ubiegły piątek. Rozmawialiśmy na temat przygotowań do rundy finałowej i jest jednoznaczna decyzja, że musimy oszczędzać. Priorytetem będą finanse. W tym roku dosyć wcześnie trzeba spłacić zawodników, a ten okres stale ulega skróceniu. Tym razem już do końca listopada te zobowiązania muszą być uregulowane. Nie będziemy mogli posiłkować się pieniędzmi od sponsorów na przyszły sezon, aby te zadłużenia spłacić. To nigdy nie jest rozsądne, bo wtedy zazwyczaj brakuje pieniędzy na następny rok. Tak jak się spodziewałem, nikt nie ma zamiaru brać kredytów czy zaciągać zobowiązań bez możliwości ich spłacenia. Chodzi nam o to, by klub funkcjonował tak jak w tym roku w latach następnych - powiedział.

Skład Lubelskiego Węgla KMŻ na niedzielny mecz z GKM-em Grudziądz pozostaje na razie niewiadomą. Klub kontaktuje się bowiem obecnie ze swoimi zawodnikami. - Czy to oznacza jechanie składem oszczędnościowym? Tego jeszcze nie wiem. Dopiero do środy, a być może do samego meczu negocjacje z zawodnikami będą trwały. Pierwszą wersję oszczędnościową, czyli okrojenie kontraktów, skierowaliśmy do naszych zawodników, którzy ten awans do rundy finałowej wywalczyli i dopiero jeśli oni podejmą decyzję, że nie pojadą, wystąpią za nich zmiennicy. Najpierw jednak nasi obecni żużlowcy muszą podjąć decyzję i zapoznać się z materiałem. Dopiero w ostateczności powołamy na mecz innych zawodników - zapowiedział Sprawka.

Czy zawodnicy Lubelskiego Węgla zaakceptują okrojone kontrakty? Czy zawodnicy Lubelskiego Węgla zaakceptują okrojone kontrakty?
Decyzja włodarzy LW KMŻ wydaje się być tym rozsądniejsza, że drużyna nie ma większych szans na nawiązanie walki z liderem tabeli - Renault Zdunek Wybrzeżem Gdańsk. - Tak jak powiedziałem, jeżeli zależy nam na tym, by klub nadal funkcjonował musimy być bardzo rozsądni. Nic na działaczy nie działa tak, jak osobista odpowiedzialność. My z zarządem braliśmy w latach ubiegłych na klub kredyty i nikt nie zamierza po raz kolejny brać wobec siebie takich zobowiązań - dodał prezes.

Możliwe, że osłabiony do Lublina przyjedzie w najbliższą niedzielę GKM Grudziądz. Złamania obojczyka doznał bowiem w sobotę jeden z zawodników gości - Ales Dryml. Dariusz Sprawka, zapytany, czy obawia się o poziom widowiska, odparł: - Nie mam pojęcia w jakim składzie przyjadą nasi rywale. Zaczekajmy na wyniki badań. Z Alesem sprawa jest już chyba jasna, ale być może wróci Chris Harris. My też nie mamy jeszcze pewności, jakim składem pojedziemy. Musimy zatem zaczekać, za parę dni wszystko będzie jasne.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (66):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zolty G-dz 0
    jesteś moim idolem!
    GKS GDAŃSK nie bocimy pewni ze ekstralge mamy bo terlecki ta pala nie zaplaci j nie poiadom kazdy mecz oleiom sobie my niemamy teras kase na pierszom lige a co dopieru na ekstralge czeba jusz pszegrwac po kasy niema j znaioc zie niebiedcie a renat niema szpszetu j dawidow tesz lipa panie terlecki globie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Loljan 0
    Gdybyś znał DS lepiej to wiedziałbyś że tego typu "zagrania" to klasyka i nas nie dziwią. Mógł to załatwić po cichu, zaprosić na rozmowę i pogadać z zawodnikami (w g ich oświadczenia o wszystkim dowiadują się z mediów). A tak mamy chryję i wstyd. znowu... Dziś sądny dzień, czekam na wieści...ale nie zdziwię sie jak się chłopaki postawią. Jeleń do Wrocka a reszta do Rzeszy w przyszłym roku...
    karol3414 Czekałem na Twoją odpowiedź, ale w innym wątku, bo jak widać Wasz prezio postanowił jednak łopatą zadziałać i najpierw podpisał kontrakty z cieniasami żeby mieć czym straszyć tych którzy walczyli na torze przez cały sezon. Oczywiście z jednej strony masz rację i finanse przyszłoroczne to ważna sprawa, ale z drugiej strony nie tak się dogadywali na początku sezonu i nie jest to fair w stosunku do zawodników, ale komu ja to mówię. A negocjacje to są na początku sezonu a nie w trakcie. Na przyszły rok powinniście negocjować dwa kontrakty dla zawodnika, na rundę zasadniczą i na PO. I jeszcze jedno, co byś powiedział jakbyście mieli realną szansę na awans i zawodnicy by powiedzieli, że chcą podwyżki o 50% bo inaczej nie pojadą? Co byś powiedział, gdyby przed ostatnim meczem w sezonie, który decyduje o utrzymaniu w lidze lub spadku, podstawowi zawodnicy zażądali podwojenia stawki punktowej? Już widzę jakiegoś byś ślinotoku dostał, że to złodzieje. Tak wygląda ta sytuacja teraz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    Czekałem na Twoją odpowiedź, ale w innym wątku, bo jak widać Wasz prezio postanowił jednak łopatą zadziałać i najpierw podpisał kontrakty z cieniasami żeby mieć czym straszyć tych którzy walczyli na torze przez cały sezon. Oczywiście z jednej strony masz rację i finanse przyszłoroczne to ważna sprawa, ale z drugiej strony nie tak się dogadywali na początku sezonu i nie jest to fair w stosunku do zawodników, ale komu ja to mówię.
    A negocjacje to są na początku sezonu a nie w trakcie. Na przyszły rok powinniście negocjować dwa kontrakty dla zawodnika, na rundę zasadniczą i na PO.
    I jeszcze jedno, co byś powiedział jakbyście mieli realną szansę na awans i zawodnicy by powiedzieli, że chcą podwyżki o 50% bo inaczej nie pojadą? Co byś powiedział, gdyby przed ostatnim meczem w sezonie, który decyduje o utrzymaniu w lidze lub spadku, podstawowi zawodnicy zażądali podwojenia stawki punktowej? Już widzę jakiegoś byś ślinotoku dostał, że to złodzieje.
    Tak wygląda ta sytuacja teraz.
    Loljan A to już zależy od obu stron, po to są negocjacje. Propozycja jaką Ty dostałeś była łamaniem prawa. Tutaj mamy do czynienia z próbą zaradzenia sytuacji kryzysowej. Mnie bardziej martwią konsekwencje przyszłoroczne, jeśli się nie dogadają to trudno nam będzie zbudować dobry zespół na I ligę. Mam nadzieję, że skończy się to bez jakiś awantur. pozdro
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (66)
Pokaż więcej komentarzy (66)
Pokaż więcej komentarzy (66)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×