Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jonsson wrócił, Davidsson znowu zawalił. "Trudne zadanie przed PGE Marmą"

Andreas Jonsson udanie powrócił do składu Stelmetu Falubazu. Jego drużyna wygrała w Rzeszowie 47:43 i potwierdziła, że nie było mowy o kalkulacjach.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Spotkanie w Rzeszowie nie miało większego znaczenie dla Stelmetu Falubazu Zielona Góra. Ewentualna porażka nic nie zmieniała w sytuacji drużyny, która wygrywając ostatnie spotkanie na własnym torze z Dospelem Włókniarzem Częstochowa i tak zajęłaby pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Goście pokazali jednak, że zamierzają jechać do końca o pełną pulę i nie ma mowy o żadnych kalkulacjach. Najbardziej pozytywną wiadomością poza wygraną z PGE Marmą była postawa Andreasa Jonssona, który powrócił do drużyny po przerwie spowodowanej kontuzją. Szwed zdobył 11 punktów. 

Skrót meczu, źródło: Enea Ekstraliga/x-news

- Postawa Andreasa na pewno in plus, tak samo jak wynik tego meczu. Udowodniliśmy tym meczem, że po naszej stronie nie ma żadnych kalkulacji. Z zespołem rzeszowskim jesteśmy w dobrych stosunkach i pewnie nadal będziemy. To nie zmienia jednak faktu, że rywalizacja na torze była sportowa i do samego końca. Kalkulacji nie było, osiągnęliśmy wynik, który de facto nic nam nie daje, poza tym że utrzymujemy się na pozycji lidera niezależnie od wyniku meczu w Częstochowie. Bardzo trudne zadanie teraz przed naszym dzisiejszym rywalem. PGE Marma musi wygrać w Bydgoszczy, a wrocławianie nie mogą dziś przywieźć nawet punktu z Gorzowa - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Marek Jankowski. 

Zielonogórzanie wyjadą z Rzeszowa zadowoleni, ale sztab szkoleniowy ma nadal o czym myśleć. Kolejne słabe spotkanie odjechał Jonas Davidsson i Stelmet Falubaz wciąż ma jedną dziurę w składzie. - Cieszy postawa nie tylko Jonssona, ale także Krzysztofa Jabłońskiego. Może zdobycz punktowa nie do końca wszystko oddaje, ale jego postawa naprawdę zasługuje na uwagę i pochwałę. Pojechał naprawdę bardzo ładnie w czternastym biegu. Może niewiele osób wie, ale dzięki temu zawodnikowi awansowaliśmy do finału Bundesligi. Jego postawa na torze w Berlinie zadecydowała o tym, że na początku października jedziemy również o złoto w Niemczech. Martwi ciągle jazda Jonasa Davidssona. To ciągle największy problem. Alex Zgardziński mimo że nie zapunktował, to pokazał się z dobrej strony. Jonas nie zrobił znowu niczego. Trudno zadanie teraz przed Rafałem Dobruckim. Trzeba zdecydować, czy w niedzielę ma jechać Jonas, Adrian Gomólski czy skorzystać z jakiegokolwiek innego ustawienia. Może mimo wszystko trzeba stawiać na Szweda i liczyć, że będzie punktować chociaż w Zielonej Górze - zakończył Marek Jankowski.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy! 

PGE Marma Rzeszów - Stelmet Falubaz Zielona Góra 43:47 (wynik)

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • CT Zgłoś komentarz
    Lepsza jedna dziura w składzie Falubazu, niż 2 stałe w Rzeszowie + dodatkowe 1 lub 2...
    • Areksf Zgłoś komentarz
      Przerombane z tym Jonasem, najgorsze jest że jego stać na ''odpał'' a jedziemy już teraz naprawdę o medale. Nie iem co bym zrobił, ale chyba trzeba w niego wierzyć i trudno brać co jest.
      • Luksza Zgłoś komentarz
        Gratulacje dla Falubazu w którego nie zwątpiłem, że będzie chciał wygrać. Szkoda mi Rzeszowa, ale życzę pozostania w ekstralidze Sparcie. Nie tylko dlatego, że jestem z
        Czytaj całość
        dolnegośląska. Tylko dlatego, że byli skazani od początku na porażkę to cały czas walczą i tworzą drużynę. A Rzeszów jest sam sobie winny, że walczy o utrzymanie. Jeśli spadną to gwoździem do trumny był "mecz" w Lesznie, a w zasadzie trening Leszna.
        • Bogdanowski Zgłoś komentarz
          Jak długo jeszcze ta oferma Jonas będzie w składzie Falubazu?Czy on ma jakiś dar przekonywania,jakieś czary rzuca na zarząd,że wciąć tę ofermę trzymają w składzie.Tylko nie pisać
          Czytaj całość
          na lewo i prawo,że przez ten jego KSM bo na wymioty się zbiera.
          • Talleyrand Zgłoś komentarz
            pkew tu jestem powiem Ci, że Rzesza nie potrafi nawet wykorzystać faktu, niechęci do wygrania tego meczu Falubazu. Zostawianie wszystkiego na 15 bieg jest śmieszne, bo maszyny czasami
            Czytaj całość
            płatają figle. Trudno wygraliśmy a Rzesza ma grubo ale to ich wina.
            • lukim81 Zgłoś komentarz
              Davidsson w Rzeszowie pokazał swój poziom,zgadzam się z poprzednikami nie mamy wielkiego pola manewru,Jonsson się obudził.Ale nie ma co kalkulować tylko jechać PO się zbliża.Dla
              Czytaj całość
              Rzeszowian to był mecz o wszystko mecz zaczęty defekty od zawsze zmora tego sportu. Feralny defekt Walaska owszem Marma o krok w I lidze,ale to nie ból głowy zielonogórzan każdy jedzie swoje i walczy o byt najlepszej drużyny sezonu 2013.Czy to będzie brąz srebro to dla mnie też będzie sukces,ale pokora także odgrywa dużą rolę nie wszystkie karty są rozdane jeszcze na stół.
              • pkew Zgłoś komentarz
                Gdzie jest Talleyrand i jego śmieszne teorie?
                • Tobi385 Zgłoś komentarz
                  Jestem z Rzeszowa Mimo wszystko gratuluję wygranej Falubazowi mielismy pecha mecz był ładny . My tworzymy ładne widowiska w tej lidze mecz Zieloną Gorzowem teraz trzeba liczyć na wygraną
                  Czytaj całość
                  w Byggoszczy pozdrawiam kibiców Zielonej Góry
                  • Tobi385 Zgłoś komentarz
                    Rzeszów był dzisiaj lepszy a przegrał pechowo przez defekty
                    • Guliwer zg Zgłoś komentarz
                      wygraliśmy - żle , a gdybyśmy przegrali to pisali by że mecz ustawiony !!! zdecydujcie się czego chcecie !!;)))
                      • Malgorzata Ozga Zgłoś komentarz
                        musimy pogodzic sie ze spadkiem jesli nie wygramy w BYDGOSZCZY ale jesli spadniemy moim zdaniem to wina PEDERSENA i pani Marty ktora zgodzila mu sie na jazde w GP a nie w lidze
                        • elgato Zgłoś komentarz
                          Dobrucki w sobotę zapewne będzie się zastanawiał :" Nie wiemy w jakiej dyspozycji jest Davidsson" :D :D pozdrawiam z Leszna
                          • dillinger79 Zgłoś komentarz
                            Jeśli AJ utrzyma taką formę do końca sezonu to jestem spokojny o wejście Falubazu do finału. A Jonas na torze w ZG swoje pojedzie. Mimo wszystko wierzę, że stać go jeszcze na te 5-7
                            Czytaj całość
                            pkt. z mocnym rywalem na torze w Zielonej Górze.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×