Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ile punktów w pierwszym spotkaniu zdobywali późniejsi mistrzowie kraju?

Mimo wygranej Unibaksu Toruń w pierwszym meczu finałowym Enea Ekstraligi, w opinii wielu to Stelmet Falubaz Zielona Góra jest faworytem do tytułu. Również statystyki nie są przychylne torunianom.
Aleks Jovičić
Aleks Jovičić

Przyjrzyjmy się najpierw jak dotąd wyglądała finałowa rywalizacja. Dotychczas poprzez formułę play-off mistrza kraju wyłaniano jedenaście razy. Zobaczmy jak w latach poprzednich prezentowały się wyniki decydujących o złocie Drużynowych Mistrzostw Polski dwumeczów.

1996:
Włókniarz Częstochowa (III) - Apator Toruń  (I) 50:40
Apator Toruń - Włókniarz Częstochowa 46:44 (86:94)

1997:
Pergo Gorzów (II) - Polonia Bydgoszcz  (I) 46:44
Polonia Bydgoszcz - Pergo Gorzów 60:30 (104:76)

1998:
Polonia Piła (II) - Polonia Bydgoszcz (I) 41:49
Polonia Bydgoszcz - Polonia Piła 48:42 (97:83)

1999:
Atlas Wrocław (IV) - Polonia Piła (II) 48:42
Polonia Piła - Atlas Wrocław 49:41 (91:89)

2005:
Unia Tarnów (III) - Polonia Bydgoszcz (I) 56:34
Polonia Bydgoszcz - Unia Tarnów 44:46 (78:102)

2007:
Unia Leszno  (II) - Unibax Toruń (I) 49:41
Unibax Toruń - Unia Leszno 44:46 (85:95)

2008:
Unia Leszno (III) - Unibax Toruń (II) 41:49
Unibax Toruń - Unia Leszno 47:43 (96:84)

2009:
Falubaz Zielona Góra  (II) - Unibax Toruń (I) 48:42
Unibax Toruń - Falubaz Zielona Góra 38:40 (80:88)

2010:
Falubaz Zielona Góra (V) - Unia Leszno (I) 39:51
Unia Leszno - Falubaz Zielona Góra 39:27 (90:66)

2011:
Unia Leszno (IV) - Falubaz Zielona Góra (II) 47:43
Falubaz Zielona Góra - Unia Leszno 52:38 (95:85)

2012:
Stal Gorzów (II) - Azoty Tauron Tarnów (I) 47:42
Azoty Tauron Tarnów - Stal Gorzów 51:39 (93:86)

Wśród kibiców trwa żarliwa dyskusja na temat tego, czy lepiej najpierw walczyć u siebie czy może lepiej na wyjeździe. Wyciągnijmy zatem z powyższego zestawienia jakie znaczenie ma kolejność rozgrywania meczów.

1996: Mistrz jechał pierwszy mecz u siebie.
1997: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
1998: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
1999: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
2005: Mistrz jechał pierwszy mecz u siebie.
2007: Mistrz jechał pierwszy mecz u siebie.
2008: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
2009: Mistrz jechał pierwszy mecz u siebie.
2010: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
2011: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.
2012: Mistrz jechał drugi mecz u siebie.

Drużyna jadąca pierwsze spotkanie na własnym torze 4 razy zdobywała Drużynowe Mistrzostwo Polski. W przypadku drugiego meczu miało to miejsce 7 razy. Mistrz, będący gospodarzem pierwszego meczu zdobywał w nim średnio 50,75 punktów. Zwycięzca, który drugi mecz rozgrywał u siebie zdobywał w nim średnio 49,42 punktów. Według średniej, aby wygrać dwumecz należy zdobyć równo 95 punktów. Należy wziąć pod uwagę, że w latach 2009 i 2010 w meczach rewanżowych udało się rozegrać jedynie 13 i 11 wyścigów.

Kto zostanie Drużynowym Mistrzem Polski

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Myszka Miki Zgłoś komentarz
    Jeszcze nie można dzielić skóry na niedźwiedziu póki on w lesie, ale wiadomo, że brak Tomka to poważne osłabienie Unibaksu i strata dla widowiska. Dla Falubazu smak złota byłby lepszy,
    Czytaj całość
    gdyby Tomek jeździł. Więc Panie Tomaszu - życzymy powrotu do zdrowia
    • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
      To że Toruń wygrał u siebie na moto arenie to super. Gorsza sprawa jest to że bardzo nisko. Falubaz to silna drużyna i taką różnicę punktową jest możnością nadrobić w pierwszych
      Czytaj całość
      fazach zawodów.Teraz Tomek nie ciekawym nastroju zdrowotnym aby tylko nic nie było groźnego .Powodzenia życzę oby dwóm zespołom,na dzisiejszym finale
      • Szyba Zgłoś komentarz
        Po pierwsze życzenia zdrowia dla Tomasza Golloba i Taia .Po drugie pytanie dlaczego tak się stało ? Tory jednodniowe ,to głupota która z dyscypliny sportu która jest bardzo
        Czytaj całość
        niebezpieczna czyni ją mega niebezpieczną, niemal zawsze zawody na tym typie torów kończą się ciężką kontuzją zawodnika .A torów tworzonych w pośpiechu i byle jak ciągle przybywa ! Tłumiki ,idiotyczny pomysł który tak naprawdę po za nabijaniem kabzy producentom niczemu dobremu nie służy ! W żużlu gdzie decyzje podejmuje się w ułamkach sekundy ,opóźnienie reakcji motocykla stosowaniem badziewiastych tłumików jest świadomą próbą popychania do ciężkiego kalectwa lub nawet zbrodni (należę do tych którzy uważają że to badziewie miało swój udział w śmierci Lee) . Ilość imprez GP jest stanowczo za duża , to nie F1 które jest samo w sobie . Pięć /sześć imprez cyklu GP to optimum które ze 100% pewnością pozwoli wybrać najlepszego zawodnika globu . Przez pazerność i głupotę szefostwa BSI , spora grupa zawodników straciła zdrowie (myślę o całym cyklu) a my kibice straciliśmy wiele wspaniałych imprez .Dzisiejsze finałowe spotkanie które mogło być wyrównanym pojedynkiem , który pozostał by nam, na wiele lat w pamięci ,prawdopodobnie będzie nudnym jednostronnym widowiskiem o którym szybko będziemy chcieli zapomnieć .
        • nacho78 Zgłoś komentarz
          O czym mowa. Gratki dla Falubazu za złoto i tyle, dziś nie jesteśmy w stanie nawet trochę popsuć im humorów. Pozdro. Szkoda że w takich okolicznościach ale taki jest sport.
          • Marlon Zgłoś komentarz
            Skoro już piszecie "Azoty Tauron Tarnów" i "Pergo Gorzów", to bądźcie przynajmniej konsekwentni. W 1996 roku finaliści startowali pod nazwami Włókniarz Malma Częstochowa i Apator DGG
            Czytaj całość
            Toruń. W 1997: Jutrzenka Polonia Bydgoszcz. W 1998: Jutrzenka Polonia Bydgoszcz. W 1999: Ludwik Polonia Piła (mój ówczesny ulubieniec). W 2005: Budlex Polonia Bydgoszcz. W 2011: Stelmet Falubaz Zielona Góra.
            • APATOR75 Zgłoś komentarz
              Po co wstawiany jest taki artykuł jeżeli wiadomo że zostaliśmy w trójkę i najwyżej możemy pojeździć sobie w zielonej towarzysko
              • Tong Po Zgłoś komentarz
                Typuję, że Falubaz po 11. biegu będzie świętował dziś złoty medal. Dla Torunia jedyna nadzieja teraz to deszcz i przełożenie meczu na inny korzystniejszy termin.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×