WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tai Woffinden nie będzie operowany (foto)

W wyniku upadku podczas Grand Prix Skandynawii Tai Woffinden uszkodził złamany w czerwcu obojczyk. Brytyjczyk skonsultował się z lekarzami i ostatecznie nie przejdzie operacji.
Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
W swoim pierwszym wyścigu podczas Grand Prix w Sztokholmie Tai Woffinden wjechał na drugim łuku w motocykl Tomasza Golloba. W wyniku upadku u Polaka stwierdzono wstrząśnienie mózgu oraz pęknięcie siódmego kręgu szyjnego. U Brytyjczyka odnowiła się kontuzja obojczyka, który złamał podczas Grand Prix w Cardiff. Sezon 2013 dla Tomasza Golloba zakończył się, natomiast "Tajski" mimo ogromnego bólu kontynuował zawody, w których ostatecznie wywalczył 7 punktów.

23-latek po rundzie w Sztokholmie pojechał na szczegółowe badania do szpitala. Zdjęcia rentgenowskie wykazały u niego pęknięcie obojczyka. - W wyniku upadku doznałem pęknięcia obojczyka. Wykrzywiona została również metalowa płytka, którą lekarze umieścili podczas operacji w czerwcu. Oczywiście czuję dyskomfort, ale jestem w miarę zadowolony z tego, co powiedzieli lekarze - płytka cały czas utrzymuje kość w odpowiednim miejscu. Operacja lub wymiana płytki nie jest konieczna - poinformował na łamach speedwaygb.co Tai Woffinden.

- Przez najbliższe kilka dni zamierzam odpocząć. Potem wybieram się na rundę Grand Prix do Torunia i dam tam z siebie wszystko. Doskonale wiem jak radzić sobie z bólem. Po tych zawodach znów zobaczę się ze swoimi lekarzami i wówczas podejmiemy decyzje w sprawie dalszego leczenia mojego obojczyka - dodał na koniec Woffinden.

Dodajmy, że Brytyjczyk przewodzi w klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix. Na swoim koncie ma 141 punktów i o 16 "oczek" wyprzedza drugiego Jarosława Hampela. By zapewnić sobie mistrzowski tytuł, Tai Woffinden w Toruniu będzie musiał wywalczyć tylko 6 punktów.

Źródło: speedwaygb.co

Zdjęcie rentgenowskie - metalowa płytka przed wypadkiem w GP w Sztokholmie / źródło: Twitter Zdjęcie rentgenowskie - metalowa płytka przed wypadkiem w GP w Sztokholmie / źródło: Twitter
Zdjęcie rentgenowskie - metalowa płytka po wypadku w GP w Sztokholmie // źródło: Twitter Zdjęcie rentgenowskie - metalowa płytka po wypadku w GP w Sztokholmie // źródło: Twitter


Czy Tai Woffinden zdobędzie tytuł IMŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwaygb.co

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zenon Mietek 0
    No niby masz rację, ale taka asekurancka jazda, czyli wjazdy w łuki mało wyłamanym motocyklem, mogą świadczyć o bojaźni, lub zbyt słabym motocyklu, którego nie da się wyłamać. Uważam, że bardziej tu była wina tłumika niż Tomasza, ale można się i do mistrza przyczepić.
    Speedway Koneser Sugeruję że Gollob z lat 90 nie zrobiłby nigdy czegoś takiego, a że odkąd asekurancko wjeżdża w łuk w niektórych zawodach to tak te wjazdy wyglądają na mało wyłamanej maszynie. I z Holtą wyszło odwrotnie co do zamierzeń i zamiast oszczędzać zdrowie to sobie je popsuł. Bezpieczniej już jechać na 100%. Tłumaczenie Tomka w NC+ że niby Holta stanął w miejscu z naturych tych które raz na jakiś czas wmawia tępym dziennikarzom. Holta często jeździ w sposób niezbyt skoordynowany ale w tym wypadku wszystko było z jego strony ok, tylko Tom spartaczył.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Speedway Koneser 0
    Sugeruję że Gollob z lat 90 nie zrobiłby nigdy czegoś takiego, a że odkąd asekurancko wjeżdża w łuk w niektórych zawodach to tak te wjazdy wyglądają na mało wyłamanej maszynie. I z Holtą wyszło odwrotnie co do zamierzeń i zamiast oszczędzać zdrowie to sobie je popsuł. Bezpieczniej już jechać na 100%. Tłumaczenie Tomka w NC+ że niby Holta stanął w miejscu z naturych tych które raz na jakiś czas wmawia tępym dziennikarzom. Holta często jeździ w sposób niezbyt skoordynowany ale w tym wypadku wszystko było z jego strony ok, tylko Tom spartaczył.
    Zenon Mietek Czyli sugerujesz, że oni bezmyślnie wjeżdżają w zakręty? Ja uważam, że to nie Tomasz wjechał, tylko tłumik.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Psalm H69 0
    każdy kto jeździ na żużlu musi mieć trochę z szaleńca:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×