Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejarz Opole wciąż bez kontraktów. Drozd: Musimy działać rozważnie

Na niespełna trzy tygodnie przed zamknięciem okna transferowego opolanie pozostają bez zawodników. Prezes Jerzy Drozd uspokaja i podkreśla, że klub nie może szastać pieniędzmi.
Oliwer Kubus
Oliwer Kubus

Opolski klub musi budować kadrę od podstaw, ponieważ ważnych umów nie posiada żaden z zawodników. Działacze Kolejarza chcą odświeżyć zespół i pożegnają się z niemal wszystkimi seniorami, startującymi w minionym sezonie w Opolu.

Kompletowanie składu przebiega mozolnie. Na celowniku opolan znajdują się młodzi zawodnicy z Polski i zagranicy o niewygórowanych żądaniach finansowych. Rozmowy do łatwych nie należą, zwłaszcza że Kolejarz nie zamierza płacić jeźdźcom na przygotowania do sezonu.

Opolscy włodarze porozumieli się w sprawie warunków startów z Rafałem Flegerem i Oliverem Berntzonem. Drugi z nich, wicemistrz Szwecji juniorów, już wcześniej pukał do Kolejarza. Chce jeździć w tej drużynie, lecz posiada ważny kontrakt w Gdańsku i potrzebuje zgody na wypożyczenie tamtejszych działaczy. W kręgu zainteresowań opolan był rodak Berntzona Fredrik Engman, który uznał jednak, że nie jest przygotowany do występów w Polsce.

Upadł też temat Andersa Thomsena. Utalentowany Duńczyk postanowił przedłużyć umowę w Premier League z Glasgow Tigers, a jako że szkocki zespół swoje mecze rozgrywa w niedzielę, to Duńczyk nie byłby do dyspozycji Kolejarza w większości spotkań. Nie wiadomo, co z Kaiem Huckenbeckiem. 20-letni Niemiec dotąd nie określił swoich planów na przyszły sezon, choć jeśli potwierdzą się informacje o przystąpieniu do rozgrywek Wolfe Wittstock, to zapewne tę drużynę zasili Huckenbeck (jego głównym sponsorem jest Frank Mauer, właściciel klubu z Brandenburgii).

Anders Thomsen na razie nie trafi do Kolejarza Anders Thomsen na razie nie trafi do Kolejarza
Do skutku nie dojdzie transfer Emila Pulczyńskiego. Wychowanek klubu z Torunia był ze swoim bratem Kamilem na rozmowach w Opolu, ale strony nie dogadały się co do wysokości stawki za punkt. W efekcie E. Pulczyński wybrał ofertę Victorii Piła. Co stanie się z drugim z braci, pozostaje otwartą kwestią.

Kolejarz nie rozważa (przynajmniej na razie) związania się ze swoimi byłymi żużlowcami: Michałem Mitko i Łukaszem Bojarskim. Zanosi się więc na to, że zarząd obierze kurs zagraniczny, tym bardziej że propozycji od młodych polskich jeźdźców jest niewiele. - Sporo obcokrajowców pyta się o możliwość startów w naszym klubie - zaznacza prezes Kolejarza Jerzy Drozd. - Niektórzy sami do mnie dzwonią albo piszą sms-y, pozostali kontaktują się przez menedżerów. Pojawiają się oferty bardziej lub mniej ciekawe. Ciągle się zastanawiamy, bo musimy zważać na każdą wydaną złotówkę. W poniedziałek czeka nas audyt, a niebawem będziemy przedstawiać komisji plan naprawczy. Jeśli zawrzemy wysokie kontrakty, to nikt nie uwierzy nam, że ten program zrealizujemy. Dlatego musimy działać rozważnie i każdą decyzję przemyśleć.

Okno transferowe zamknie się 15 grudnia. - Czasu zostało tyle samo zarówno dla klubów, jak i dla zawodników - podkreśla Jerzy Drozd. - Trzeba się spodziewać, że z końcem okienka będą pojawiać się nowe, korzystniejsze z naszej perspektywy oferty.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • szakal44 Zgłoś komentarz
    Niedługo Drozd ogłosi ze nie udało się skompletować składu i ogłosi upadłość, długi przepadną, a po roku znowu ta sama banda złodziei reaktywuje jakiś twór Drozdo podobny i znowu
    Czytaj całość
    będą "uciekać z II ligi". !!!!!!! Tak bedzie, zobaczycie !!!!!!!!1
    • yes Zgłoś komentarz
      OPTYMISTA ZZ wie co pisze. Sytuacja niewesoła z różnych przyczyn.. Wystarczy przeczytać na SF tytuły wielu z ostatnich artykułów dotyczących klubu: "GKSŻ zawiesiła cztery
      Czytaj całość
      kluby"(później odwiesiła), "Miało być jak nigdy, wyszło jak zawsze...", "Szykuje się kadrowa rewolucja w Kolejarzu Opole", "Pat w Kolejarzu Opole. Brakuje chętnych na prezesa", "Kolejarz Opole liczy na większą dotację z miasta.Bez niej istnienie klubu jest zagrożone". Dowiadujemy się, że dług Kolejarza wynosi 474 tysięcy złotych! Ciemno (by nie powiedzieć czarno) to widzę. Ktoś może doszukiwać się efektu "Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą" - nie wiem, gdyż nie znam miejscowych realiów opolskiego klubu. Takie rzeczy nie powstają z dnia na dzień i nie biorą się z niczego.
      • sellex Zgłoś komentarz
        niech z szulcem spłacą co nabroili i do widzenia,choćby kosztem rocznej przerwy na wschodniej.Kibice i tak wykazali duzą wyrozumialość przychodząc przez lata na ten naciągany "pastiż"
        Czytaj całość
        sportu.Jesli zostaną to mnie tam nie zobaczą,a tym co dalej wierzą w jego wizję klubu zycze wytrwałości i wiary by za chwilę nie było lekko ponad 700tys.długu bądz kaleczenia wyniku sportowego jak za czasów wynalazków o nazwie OTŻ OPOLE...
        • yes Zgłoś komentarz
          Ciekaw jestem do czego doprowadzą działania Kolejarza Opole. Myślę, że na rynku pozostanie przed 15 grudnia sporo żużlowców w różnym wieku i różnej nacji. Wszystko zależy od
          Czytaj całość
          determinacji zawodników oraz od kasy czekającego na oferty Opola. "Trzeba się spodziewać, że z końcem okienka transferowego będą pojawiać się nowe, korzystniejsze z naszej perspektywy oferty". Na stronie SF "Składy drużyn - II liga 2014" faktycznie nie ma dzsiaj (29.11.) żadnego zawodnika. Dodać należy, że nie ma kompletów w Krośnie (1 zawodnik-senior i koniec) oraz w Krakowie (bez juniorów i 4 seniorów).
          • Hamer Zgłoś komentarz
            Widzę że Drozd zimą w przeciwsłonecznych okularach chodzi... kasy brak a on zagranicznych zawodników negocjuje, napewno są tańsi niż polacy...
            • marakuja Zgłoś komentarz
              Prezes zamiast udawać dyplomatę powinien powiedzieć,że ciężko znaleźć jeleni co będą jeździć na 'wybornych'opolskich warunkach.
              • maks pierwszy Zgłoś komentarz
                Opole to nie jest biedne miasto,200tys z miasta to wstyd przynajmniej 2 mil.To moja wioska z tranwajami,gdzie bieda piszczy,na kazdym kroku zebracy, jakos sobie radzi
                • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                  Tak to wygląda jeżeli wcześniej wydaje się więcej pieniędzy jak się ma. Kolejne sezony mogą być chude ile ich będzie to zależy tylko od gospodarności włodarzy klubu powodzenia w
                  Czytaj całość
                  gospodarności,wychodzenia na prostą tworzeniu składu osobowego oraz sukcesów na torze.Kompletowanie składu jest tyle zawodników krajowych szukających pracodawcy. W tym sezonie praca była teraz liga się pomniejszyła ,,KSM,, zdjęto zawodnicy zostali wyparci przez innych zawodników lepszych do niższych lig.Teraz kasy naliczać nie idzie zawodnikom o niskim..KSM,, gdyż nikt ich nie chce więc dostali po kieszeni i eldorado się skończyło dla nich, teraz szukają pracy aby się załapać , Gdyż od 10 grudnia zaczną się kontrakty warszawskie tych co wogule dla nich nie ma miejsca
                  • Matusz Zgłoś komentarz
                    Widzę że taki zarząd jak u nas ;d
                    • Piła Zgłoś komentarz
                      Spinać tyłki i działać ! Zróbcie to dla swoich kibiców bo oni są najważniejsi Trzymam kciuki za Opole !
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×