KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Józef Gramza: Wobec Deresińskiego mieliśmy duże oczekiwania

Jak przyznaje Józef Gramza, bydgoszczanie nie przypuszczali, że rok 2013 zakończy się tak dużym niepowodzeniem. Zadłużona Polonia musiała pogodzić się z degradacją do I ligi.

Michał Wachowski
Michał Wachowski

Bydgoszczanie zrezygnowali z walki o utrzymanie na kilka kolejek przed zakończeniem rundy zasadniczej. Klub zrezygnował wówczas z kolejnych startów Grega Hancocka, a z posadą menedżera pożegnał się Wojciech Dankiewicz. Kłopoty w Polonii Bydgoszcz pojawiły się jednak już na początku sezonu. Z powodu konfliktu z prezesem Jarosławem Deresińskim zakończono współpracę z Jerzym Kanclerzem.

W opinii przewodniczącego Rady Nadzorczej, Józefa Gramzy, bydgoszczanie mieli potencjał, by walczyć o utrzymanie. - Ten sezon był dla nas dużym rozczarowaniem zarówno pod względem startów, jak i finansowym. Naszym celem było przecież utrzymanie się w Ekstralidze, a niestety nie został on zrealizowany. Mieliśmy skład, który pozwalał na nawiązanie walki z innymi zespołami. Wielu zawodników nie spełniło jednak naszych oczekiwań - ocenił Gramza w rozmowie z naszym portalem.

Dużym rozczarowaniem dla przedstawicieli Polonii była także współpraca z Jarosławem Deresińskim. Prezes, którego zwolniono we wrześniu 2013 roku, w czasie sprawowania swoich obowiązków zwiększył dług klubu o 850 tysięcy złotych. - Wobec tego pana mieliśmy duże oczekiwania. Nie wyciągnął jednak klubu na prostą, a po jego odejściu wszystkimi sprawami musiał zająć się prokurent, pan Polkowski. Deresiński zawiesił sobie poprzeczkę bardzo wysoko i niestety nie wykonał swojego zadania, zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym - wyjaśnił Józef Gramza.

Przewodniczący Rady Nadzorczej nie ukrywa, że bydgoszczanie są wdzięczni za pomoc, jaką otrzymali od miasta. Klub potrzebował bowiem poręczenia dodatkowego kredytu. Obecny dług, który należy spłacić w ciągu sześciu najbliższych lat, wynosi 3 miliony złotych. - W 2013 roku nie brakowało też pozytywów. Jest nim na pewno zachowanie miasta, które podjęło decyzję o dalszym wspieraniu naszego klubu. Dla nas bardzo ważne było też to, że na kolejny sezon zatrzymamy obiecującego juniora, Szymona Woźniaka - podsumował Gramza.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (169)
  • Penhal Zgłoś komentarz
    Józef Gramza: Wobec Deresińskiego mieliśmy duże oczekiwania Gdyba Rada Nadzorcza robiła co do niej należy,czyli kontrolowała co miesiąc to wiedziała by na czym stoi.A Pan Deresiński
    Czytaj całość
    nie udawał by milionera bez kasy.
    • Liberate Zgłoś komentarz
      Woźniaka zatrzymano nie warunkami, a blokadą i radzę o tym p.Gramza pamiętać, a spadochroniarz Deresiński nie miałby szans dostać się na stołek, gdyby farsa zwana "konkursem" była od
      Czytaj całość
      początku uczciwa. Lemingrad to kupi-media coraz mniej pytają, ale kibice są na posterunku i na szczęście cenzura na forach nie jest jeszcze totalna...
      • Jerzy1950 Zgłoś komentarz
        Pozdrawiam Penhala ja urodzilem się na Dąbrowskiego, moja Mama też ,ale 1914r,do dnia dzisiejszego mieszka tam moja córka , obecnie Austria Tylko dawniejsi Szwederowiacy byli inni niż
        Czytaj całość
        obecni napływowi, dawniej były zasady a teraz są to palanty bez zasad Wieża ciśnien i wzgórze było nasze nikt nie fiknął Najlepszego w Nowym Roku
        • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
          Do kibic polonii - znów sie obijasz.
          • Marian Barczak Zgłoś komentarz
            a czy ktoś wie jakie konsekwencje finansowe poniósł Deresiński ?
            • ul. Sportowa Zgłoś komentarz
              Gramza ! gdzie byłes jak trwał sezon ?? pytam się co ty wtedy robiłes i jaka funkcje pełniłeś? teraz to podkul ogon i pisz rezygnacje
              • Skit Zgłoś komentarz
                Ten sezon był dla nas rozczarowaniem - a czego można było się spodziewać po Hancocku który już nie gwarantuje dwucyfrówki Loktaeve który tylko czekał aż się sezon skończy słabym
                Czytaj całość
                Kościechą i Buczkowskim tylko Hans jechał jak należy
                • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
                  Mocno trzyma się koryta
                  • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                    Witam.Grzechu nazwal po ,,imieniu,,to co My wszyscy tez tak to nazywamy.Pijaki cholerne ,zabijaja juz cale rodziny.A Pan Moderator kasuje posty jak,,znieczulica,,Czyzby jeszcze nie mial
                    Czytaj całość
                    Rodziny?.Pozdrawiam SF,ale patrzcie kogo zatrudniacie.Czy juz Mam sie czuc zbanowanym?.Licze na zrozumienie tematu,i wrazliwosc Forumowiczow.Pozdro GKM/Unibax.
                    • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                      Witam.Dlaczego zniknal Moj post popierajacy Grzegorza,BDG,za nazwanie po imieniu ,mordercy pijaka ?.Czy teraz za moment teez zniknie?.,,,Nic sie nie stalo,polacy nic sie nie
                      Czytaj całość
                      stalo???!!!.Gratuluje...temu czlowiekowi..Pozdro GKM/Unibax.
                      • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                        Masz Piotruś pozwolenie jak nikt inny. Takie zaufanie ma tylko Penhal i Rysiu. Zdrówko chłopaki. Pzdr!
                        • BydgoskiPolonista Zgłoś komentarz
                          Co po tym artykule jak nie ma nowego prezesa, a gRAMZA i tak to samo mówi... żenada.
                          • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                            Chłopaki fajno jest!
                            Zobacz więcej komentarzy (45)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×