Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Włókniarz zaskoczony nawierzchnią toru? "Każdy wyraził swoje zdanie na ten temat"

Włókniarz Częstochowa w czwartkowym treningu punktowanym przegrał z Betard Spartą 44:46. Po zakończeniu spotkania gospodarze udali się na długą naradę, podczas której debatowali o przygotowaniu toru.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Treningowe starcie pomiędzy Włókniarzem Częstochowa i Betard Spartą Wrocław rozpoczęło się z 50-minutowym opóźnieniem. Spowodowane było to stanem toru. Dodatkowych prac wymagała prosta startowa oraz wejście w pierwszy łuk. Częstochowianie spodziewali się trudnego toru na czwartkowy mecz, lecz sposób jego przygotowania przerósł ich wyobrażenia. Podczas zawodów szczególnie na pierwszym łuku utworzyło się wiele dziur.

Po zakończeniu treningu punktowanego sztab szkoleniowy Lwów zwołał zawodników do szatni, gdzie przez blisko 30 minut trwała narada dotycząca sposobu przygotowania nawierzchni na czwartkowy pojedynek. - Takie spotkanie to jest nic nowego, bowiem w poprzednim sezonie też to praktykowaliśmy. Trzeba rozmawiać i dojść do jakiegoś konsensusu. Jeśli są jakieś problemy, to załatwiamy wszystko we własnym gronie. Nie mówię o tym, że te problemy były, tylko daję przykład na czym polegają takie spotkania. Drużyna jest drużyną nie tylko na torze. Wymienialiśmy opinię o nawierzchni, każdy z zawodników wyraził swoje zdanie na ten temat i tyle - przyznał Jarosław Dymek.

Na trybunach SGP Areny Częstochowa zasiadło około dwóch tysięcy kibiców spragnionych żużlowych emocji. Po raz pierwszy w treningach punktowanych mogli oni podziwiać Włókniarz niemal w pełnym składzie. Zabrakło jedynie kontuzjowanego Grigorija Łaguty oraz Petera Kildemanda, który tego dnia miał zaplanowany start w Wielkiej Brytanii. Jednym z liderów biało-zielonych był Mirosław Jabłoński, który zdobył 8 punktów i bonus w czterech wyścigach. - Dzisiaj był Włókniarz pełną gębą i to na pewno cieszy i buduje kibiców. Zjawiło się ich na trybunach większe grono niż ostatnio. Mój występ w sparingu wypadł średnio. Starałem się dopasować do toru. Na początku popełniłem trochę błędów, bo ten tor był jaki był. Nie mogłem znaleźć tych ustawień, których chciałem - powiedział po zawodach Jabłoński.

W czwartkowym treningu punktowanym poniżej oczekiwań spisali się młodzieżowcy Włókniarza. Artur Czaja zdobył cztery punkty, Hubert Łęgowik zapisał na swoim koncie trzy "oczka", a Rafał Malczewski wywalczył dwa punkty. Dla sztabu szkoleniowego Włókniarza najważniejsza jest możliwość jazdy dla młodych zawodników. Wynik jest sprawą drugorzędną. - Podkreślam cały czas, że to są testy. Zawodnicy różnie ustawiają sprzęt. To nie jest mecz o ligowe punkty. W treningach punktowanych na wynik patrzy się z przymrużeniem oka. Dobrze, że chłopaki jeżdżą i mają możliwość sprawdzić sprzęt, bo rok temu takiej okazji nie było - przyznał Dymek.

Podczas potyczki z wrocławianami doszło do groźnego upadku Michaela Jepsena Jensena. Duńczyk na pierwszym łuku próbował ominąć jadącego tuż przed nim Mike'a Trzensioka, który chwilę wcześniej upadł na tor. "Liglad" ominął młodzieżowca Betard Sparty, lecz odbił się od dmuchanej bandy i z impetem uderzył plecami o tor. Jepsen Jensen długo nie podnosił się z toru, lecz po kilku minutach wstał z niego o własnych siłach. Po dokładnych badaniach w szpitalu okazało się, że reprezentant Danii jest mocno poobijany.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Wybierz najlepszego zawodnika
Eltrox Włókniarz Częstochowa
wybierz zawodnika
  • Rune Holta
  • Grzegorz Walasek
  • Rafał Szombierski
  • Rafał Malczewski
  • Mirosław Jabłoński
  • Michael Jepsen Jensen
  • Artur Czaja
  • Hubert Łęgowik
Betard Sparta Wrocław
wybierz zawodnika
  • Zbigniew Suchecki
  • Jurica Pavlic
  • Tomasz Jędrzejak
  • Maciej Janowski
  • Patryk Malitowski
  • Mike Trzensiok
  • Patryk Dolny
Wydarzenie:

Włókniarz Częstochowa - Betard Sparta Wrocław

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28)
  • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
    selektywny żyto działa
    • Bada Bing Zgłoś komentarz
      Żyto - łapy precz od częstochowskiego toru.
      • Poldi Zgłoś komentarz
        pol - ano można spieprzyć tor. Jak się ma trenera lansiarza i toromistrza alkoholika to tak jest. Puczyński rzadko kiedy jest trzeźwy. Z tego co słyszałem to nowy prezes stowarzyszenia
        Czytaj całość
        wypierdzielił go dwa tygodnie temu z pracy za pijaństwo, ale po rozmowach i prośbach, dał mu miesiąc na poprawę. Ciekawe czy widział, że ten wczoraj znowu chodził po stadionie nabity.
        • pol Zgłoś komentarz
          jak można spieprzyć jeden z najlepszych torów w EL .
          • -Butcher- Zgłoś komentarz
            Zyto zaczal juz udzielac korepetycji w zakresie jazdy po gnojowisku... Oby zaden zawodnik Czestochowy nie zrobil sobie na tym torze krzywdy. Nie wyobrazam sobie, zeby Wlokniarz przygotowywal
            Czytaj całość
            taki tor na lige.
            • fan Lwów Zgłoś komentarz
              Potrzebny nam ten Żyto, jak k...wie majtki
              • GRYK Zgłoś komentarz
                I po tym przygotowaniu toru trenerowi śniło się codziennie pola ziemniaków. Poszedł więc do wróżki co to może znaczyć? Na co ona mu odpowiedziała - " Albo Ciebie na jesień wykopią,
                Czytaj całość
                albo na wiosnę posadzą"
                • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                  Witam,Cze-Wa CKM,,kompromitujesz sie w kazdym temacie i to posrod Swoich.Tobie juz nic nie pomoze.Ciebie trzeba tolerowac po prostu.GKM/Unibax.
                  • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                    Witam,,Czensto,,Obiektywnie to widzisz.Znowu musisz sie za nich tlumaczyc.Pozdrawiam.GKm/Unibax.
                    • Poldi Zgłoś komentarz
                      Ludzie przecież nawet sędzia przesunął zawody o godzinę w celu doprowadzenia toru do porządku. Również drużyna gości, nie chciała jechać na przygotowanym (skopanym) torze przez Pana
                      Czytaj całość
                      Żyto i Puczyńskiego. Przecież to jest sparing a nie wojna. Dzisiaj przez takie pomysły mało nie straciliśmy dwóch zawodników (Czaję i Jepsena). Wczoraj na treningu Polis połamał motocykl, na torze leżał też młody Drabik.
                      • Poldi Zgłoś komentarz
                        Żyto + Dymek = Kłopoty
                        • CzenstochoviA Zgłoś komentarz
                          [quote]Jepsen Jensen długo nie podnosił się z toru, lecz po kilku minutach wstał z niego o własnych siłach.[/quote] To w końcu długo się nie podnosił, czy tylko przez kilka minut?
                          Czytaj całość
                          Dylatacja czasu, czy dyletanctwo językowe? ;-)))
                          • corrado Zgłoś komentarz
                            SIEJO ZYTO SIEJO... ale czy zbioro ?
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×