Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nieznaczna przegrana Polonii w Rybniku. Dennis Andersson: Porażka dwoma punktami bardzo boli

Pierwszy wyjazdowy pojedynek w nowym sezonie Nice Polskiej Ligi Żużlowej nie ułożył się po myśli Polonii Bydgoszcz. W niedzielę Gryfy przegrały w Rybniku z miejscowym ŻKS ROW 44:46.
Dawid Borek
Dawid Borek

Przed ostatnim wyścigiem spotkania w Rybniku bydgoszczanie wygrywali 43:41. W decydującej gonitwie podwójnie wygrali jednak żużlowcy ŻKS ROW, przez co ze zwycięstwa w całym starciu mogli cieszyć się gospodarze. - Mecz w Rybniku był dla nas pierwszym wyjazdowym pojedynkiem w tym sezonie. Tym bardziej szkoda, że przegraliśmy go różnicą jedynie dwóch punktów. Spotkanie było jednak bardzo trudne. Co do toru - był dobry, choć niezwykle trudno było wyprzedzić rywala - skomentował w rozmowie ze SportoweFakty.pl Dennis Andersson.

Szwed w Rybniku zapisał przy swoim nazwisku pięć punktów. 22-latek wygrał swój pierwszy bieg, lecz w kolejnych gonitwach nie prezentował się z najlepszej strony. - W pierwszym biegu wszystko spisywało się w porządku - silnik był naprawdę bardzo szybki, a mnie udało się znaleźć odpowiednie sprzętu. Po tym wyścigu straciłem kompresję w silniku, który dopiero co przeszedł serwis. To był powód tego, że w dalszej części meczu nie zdobyłem tyle punktów, ile chciałem. To jest jednak żużel i takie rzeczy po prostu się zdarzają - powiedział zawodnik Polonii Bydgoszcz.

W kolejnej kolejce Nice Polskiej Ligi Żużlowej, bydgoskie Gryfy zmierzą się w Grudziądzu z miejscowym GKM. Spotkanie te odbędzie się 4 maja. - GKM Grudziądz to bardzo dobra drużyna. My jednak nie odstajemy od nich poziomem, więc zapowiada się niezły mecz i dobre ściganie - zakończył Dennis Andersson.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Fugiel-z- Rzeszowa Zgłoś komentarz
    Ja myślę Stefan, że bardziej boli Twoja jazda:)
    • ghw12 Zgłoś komentarz
      "Spotkanie TE odbędzie się 4 maja" Drogie SF, z przykroscia zauwazam, że poziom pisania powoli sięgna dna. Nie ma artykułu bez błędu, mniejszego bądz wiekszego
      • yes Zgłoś komentarz
        Informacja skojarzyła się Hamletem Szekspira: "Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś". Miał wygrać Rybnik więc tak się potoczyło, łącznie z ostatnim biegiem ;)
        • trz1971 Zgłoś komentarz
          Brawo Denis. Właśnie o to chodzi w tym roku. Jazda bez presji i o jak najlepszy wynik a nie awans za wszelka cene. Tym sposobem mlodzi zawodnicy się rozwijają i zwiazuja z klubem. Dość
          Czytaj całość
          wyzwania zawodników bo oni tez sa wściekli jak nie zdobedą punktów w meczu. Po słabszym występie trzeba zawodnikowi dodać otuchy a nie gnebic! Jak bysmy się czuli gdy po kiepskim dniu w pracy szef by nas gnebil i odsunął ze stanowiska? Na pewno fatalnie. Wiec przestanmy odsuwać zawodników od składu wyzywac ich i trenera bo to jest bez sensu i działa na szkodę. Wspierajmy ich po słabszym występie a nie tylko chwalmy po dobrym!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×