Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Martin Smolinski gotowy na GP Europy. "Udowodnię, że Auckland to nie przypadek"

Martin Smolinski sprawił ogromną niespodziankę, wygrywając turniej Grand Prix Nowej Zelandii w Auckland. Niemiec przez kilka ostatnich dni przygotowywał się do kolejnej rundy zmagań.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
Smolinski trenował i startował w zawodach w swojej ojczyźnie, testując ustawienia sprzętu. Niemiec jest zadowolony z osiągniętych rezultatów. - Byłoby wspaniale wygrać wszystkie wyścigi, ale to są zawody drużynowe i liczy się wygrana zespołu. To ważniejsze niż osobiste maksimum. W miniony weekend testowaliśmy kilka udoskonaleń technicznych przed Grand Prix w Bydgoszczy i jestem bardzo zadowolony - powiedział Smolinski portalowi speedweek.com.

Sensacyjny zwycięzca z Auckland chce udowodnić, że sukces w Nowej Zelandii nie był dziełem przypadku. - Tamto zwycięstwo to już historia. W sobotę Grand Prix zaczyna się od początku. Chcę pokazać, że Auckland to nie był fuks. Jesteśmy technicznie bardzo dobrze przygotowani, sprzęt z Tornado spisuje się rewelacyjnie. Mój zespół również działa wzorowo - wytłumaczył.

Martin Smolinski od kilku dni przygotowuje się do Grand Prix Europy Martin Smolinski od kilku dni przygotowuje się do Grand Prix Europy
Smolinski ma zupełnie indywidualny tok przygotowań do walki o tytuł mistrza świata. W porównaniu do czołowych zawodników, Niemiec nie startuje w najlepszych ligach, ma więc dużo czasu na testy i odpoczynek. - Działam zgodnie ze swoją życiową zasadą - idź własną drogą, przeciwko wszystkim zasadom. Nasza praca zasadniczo różni się od działania innych teamów z Grand Prix. Przygotowujemy się do zawodów w Bydgoszczy od kilku dni, w porównaniu do konkurentów praktycznie nie ścigam się w innych zawodach. Odpoczywam i bez większego stresu czekam na turniej w Polsce - wyjaśnił.

Dotychczasowe występy Martina Smolinskiego na torze w Bydgoszczy nie były najlepsze. Niemiec zupełnie się tym nie przejmuje. - Wiem, że potrzebuje bardzo szybkich silników, by wygrywać na tym owalu. Taki sprzęt aktualnie posiadam. Do tej pory na obiekcie w Bydgoszczy ścigałem się głównie w lidze, a przygotowanie nawierzchni na Grand Prix to coś zupełnie innego. Dotychczasowa wiedza ze zmagań drużynowych prawdopodobnie będzie bezużyteczna - zakończył zawodnik.

Czy Martin Smolinski będzie walczył o zwycięstwo w Grand Prix Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedweek.com
Komentarze (52):
  • 194E Zgłoś komentarz
    (Czy Martin Smolinski będzie walczył o zwycięstwo w Grand Prix Europy?) Dziwne pytanie w tej sondzie,przecie wszyscy walczą o zwycięstwo w każdym biegu i turnieju.
    • Piotr Sitny Zgłoś komentarz
      miał nowy zapłon ale nie stosował przełacznika map bo inni zawodnicy dymili...
      • arran Zgłoś komentarz
        Nie będzie niemiaszek pluł nam w twarz!!!
        • Piotr Sitny Zgłoś komentarz
          BRAWO !!!
          • L.RABA Zgłoś komentarz
            Panowie co tu duzo pisac sobota jest juz blisko i zobaczymy kto bedzie na pudle. A POGADAC SOBIE KAZDY MOZE. JEST DEMOKRACJA.
            • dynamiteMAN Zgłoś komentarz
              nie to żeby się przypier..... ale oby nie było tak jak z Edwardem (wtedy Leszno) i jego magicznym dziurawym tłumikiem ;)
              • majk93 Zgłoś komentarz
                Powodzenia Martin ! Trzymam kciuki ! :)
                • dynamiteMAN Zgłoś komentarz
                  pyszałek z tego Smolińskiego , nie ma respektu dla innych
                  • Fan85 Zgłoś komentarz
                    I jeszcze w nawiązaniu do tego skostniałego GP... Czy ciut starsi forumowicze np. z Bydgoszczy uważają, że z 15,20 lat temu byłby problem z zapełnieniem stadionu na daną rundę,a tym
                    Czytaj całość
                    bardziej w PL??? Oki, ktoś napisze, chodziło się na Golloba. Fakt! Ale ja uważam,ze to jest głębszy problem. M.in. tak jak pisaliście FIM, BSI. Ja bym dodał system turnieju (marzą mi się finały ABCD i normalna punktacja), ilość turniejów (max 8-10, w tym 1en w Polsce, góra 2i jako GP Europy) itd, itp. Można by pisać i pisać... Generalnie nie idzie to w dobrym kierunku. Niebawem nie tylko Bydzia (o ile jeszcze będzie chcieć!) będzie miała problem z frekwencją...
                    • Fan85 Zgłoś komentarz
                      Moim skromnym zdaniem Smoliński znowu namiesza!!! A to dobrze dla speedwaya w znaczeniu bardziej globalnym:) Takiego kraju jak Niemcy (jego kibiców,torów czy mediów), nam brakuje. Byłoby o
                      Czytaj całość
                      nas głośniej, a także ogólnie, ciekawiej na arenie międzynarodowej. Pozdro:)
                      • Kamil21212121 Zgłoś komentarz
                        Chris Harris i Troy Batchelor, tą dwaj zawodnicy których spokojnie może pokonać bo na razie fatalnie jadą !!!
                        • Maciek_KSF Zgłoś komentarz
                          Co do sondy prawie każdy zawodnik walczy o zwycięstwo... oprócz Harrisa :D
                          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                            Niemiec napalony na ,,GP,, a tu mogą z nim tak zrobić jak zrobił na antypodach,Też powinien się liczyć że jak jedna runda mu wyszła to kolejna może być fiasko,W tym turnieju nie jadą
                            Czytaj całość
                            nieudaczniki lecz śmietana światowa ,tu każdy z nich może wygrać jak i przegrać.
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×