KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

KantorOnline Włókniarz Częstochowa - Grupa Azoty Unia Tarnów: pomeczowe Hop-Bęc

Zawodnicy Grupy Azoty Unii Tarnów sięgnęli w Częstochowie po dziewiąta wygraną w tym sezonie Enea Ekstraligi i tym samym umocnili się na fotelu lidera. Częstochowian czeka ciężka walka o utrzymanie.
Adrian Heluszka
Adrian Heluszka

HOP:

Tarnowianie lepiej odnaleźli się w trudnych warunkach

Niedzielne spotkanie momentami toczyło się w strugach deszczu, które miały znaczący wpływ na warunki panujące na torze. Lepiej w takich okolicznościach poradzili sobie tarnowianie, którzy w drugiej fazie zawodów doszli do głosu i udokumentowali swą wyższość. - Mecz był trudny. Deszcz sprawiał kłopoty nie tylko gospodarzom, ale również i nam. Raz tego deszczu było więcej, raz mniej. Wydaje mi się, że duże znaczenie miały starty. Po słabszym wyjściu spod taśmy trudno było zawalczyć na dystansie - podkreślał szkoleniowiec Jaskółek, Marek Cieślak.


Ambitna i skuteczna postawa Mirosława Jabłońskiego

Już po raz kolejny Mirosław Jabłoński udowodnił, że warto na niego stawiać. "Jabłuszko" w spotkaniu z tarnowianami tradycyjnie odznaczał się ambitną i waleczną postawą na torze, która jednak tym razem przekuta została w niezły dorobek punktowy. Jabłoński na swoim koncie zapisał dziesięć oczek z bonusem, będąc obok Michaela Jepsena Jensena najjaśniejszą postacią w szeregach częstochowskiej ekipy.


Jaskółki bez słabego punktu

Kluczem do sukcesu tarnowian na częstochowskim torze była wyrównana postawa całej drużyny. W ekipie Marka Cieślaka próżno było szukać słabych punktów i po raz kolejny można było zauważyć monolit i wzajemną współpracę. Stało się już to znakiem firmowym zespołu. - Nasza drużyna w tym roku jest bardzo wyrównana. Kiedy jeden zawodnik zawali, to drugi jedzie dobrze. Wszyscy na wzajem się uzupełniają i cieszymy się z tego, że wygraliśmy w Częstochowie i teraz czekamy na następny mecz - dodaje szkoleniowiec lidera Enea Ekstraligi.


BĘC:

Narzekania gospodarzy na tor

Pomimo zmiany trenera i ciągłych roszad na pozycji toromistrza w dalszym ciągu kością niezgody w częstochowskim zespole jest przygotowanie toru. Larum podniosło się także po meczu z tarnowianami, w którym nie wszystkim zawodnikom Lwów do gustu przypadła nawierzchnia toru. Jak się okazało, trener Roman Tajchert miał inną wizje przygotowania nawierzchni. - Skupialiśmy się na tym, by przygotować przyczepny tor. Chcieliśmy taki zrobić, ale były osoby, które nam to utrudniały i to od nas z klubu. Nie wiem czy to było celowe. Tor musi być naszym handicapem, a nie przyjezdnych. Każdy wie, że Unia cały czas u siebie jedzie na twardym i w Częstochowie czuła się jak w domu. Pracowaliśmy nad torem niezbyt długo, bo w piątek był koncert i dopiero od soboty mogliśmy się za to wziąć. Chcieliśmy mieć tor "pod koło", żeby niosła orbita, ale nie udało się - mówił trener miejscowych.


Grzegorz Walasek nadal bez błysku

Kreowany przed rozpoczęciem sezonu na jednego z liderów częstochowskiego zespołu Grzegorz Walasek ponownie zawiódł oczekiwania kibiców. Wychowanek Falubazu Zielona Góra na torze przy Olsztyńskiej jest cieniem samego siebie i momentami nie potrafi nawiązać walki z rywalami. W spotkaniu z Jaskółkami zdobył tylko sześć punktów w czterech startach.


Juniorzy piętą achillesową Lwów?

W kolejnym spotkaniu bolączką częstochowian są młodzieżowcy. Artur Czaja znakomitą końcówką zeszłego sezonu rozbudził apetyty wśród kibiców, którzy liczyli, że w obecnych rozgrywkach 20-latek będzie silnym punktem Włókniarza. W niedzielnym pojedynku prócz pierwszego swego wyścigu Czaja niczym się jednak nie wyróżnił. Tłem dla rywali był natomiast Hubert Łęgowik, który nie potrafił zdobyć ani jednego punktu.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!


Największy Bęc, to...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (18)
  • jorzin Zgłoś komentarz
    odejdzie Cieślak z Tarnowa i będzie z nimi to co z Wrocławiem
    • Bat na troli Zgłoś komentarz
      u mnie jest na troli i tak już zostanie
      • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
        Bęc - Częstochowa - i to od początku sezonu.
        • Fan Jaskółek Zgłoś komentarz
          Hop to Czewa miała przed sezonem jak zrobili skład do walki o medale, Bęc to olanie meczu w Tarnowie i bardzo się cieszę, że dostali u siebie w dupsko . A co dalej z nimi to już nie moja
          Czytaj całość
          sprawa.
          • ero-SG Zgłoś komentarz
            Ciekawe jak oni to wszystko widza w następnym sezonie,bo pewnie długi z tego przejdą na następny rok i znowu szarpanina kto ma racje
            • Rafi40 Zgłoś komentarz
              Przykro mi to pisać ale jedno wielkie bagno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, że komuś sie chce przychodzić jeszcze na stadion aby popatrzeć na ten kabaret ,no chyba ,że chodzicie na kabaret ale on
              Czytaj całość
              raczej powinien rozbawiać a nie doprowadzać do skrajnych nerwów patrząc na ta naszą bezradność!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • tomas68 Zgłoś komentarz
                Dobrze że choć tam potrafili odjechać zawody.
                • GRYFM Zgłoś komentarz
                  Sytuacja Częstochowy jest taka jak kondycja polskiego żużla. Niby wszystko na bogato ale w rzeczywistości bankruci. Parodia klub z taką ilością kibiców wozi ogony i tonie w długach.
                  • Wzeta Zgłoś komentarz
                    dopóki w klubie są osoby którym zależy na spadku to raczej czarno to widzę to nasze utrzymanie
                    • Bat na troli Zgłoś komentarz
                      Prawda jest taka że Częstochowa potrzebuje spadku i na spokojnie pojeździć sezon dwa w pierwszej lidze gdzie finansowo nabierze oddechu i wtedy przy wsparciu miasta, sponsorów i kibiców
                      Czytaj całość
                      może spokojnie starać się o awans.Obecna sytuacja doszła już do takiego punktu że nawet utrzymanie w lidze nie gwarantuje nic..
                      • Maciek Tarnów Zgłoś komentarz
                        źle sie dzieje w Częstochowie! Bardzo lubiałem ten klub ale w tamtym roku przyszły sukcesy i nie którym kibicom się we łbie poprzewracało i trochę sie cieszę że teraz mają za to!
                        Czytaj całość
                        Jednak mimo wszystko życzę wyjścia na prostą!
                        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                          Przegrana ostatnia Lwów nie świadczy o tym że będą jechać w barażach , Skład osobowy nie zły, miesiąc przerwy w lidze. Griszka może się wykuruje kilka punktów zdobyć idzie,
                          Czytaj całość
                          potencjał jest w składzie. Wiec panowie do rzetelnej pracy i środek tabeli jest zachowany.powodzenia
                          • Jacek CKM Zgłoś komentarz
                            Jeszcze będzie przepieknie,jeszcze będzie normalnie ...
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×