Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Menedżer Fogo Unii Leszno chciał prac torowych. "Adam Skórnicki jest jeszcze młody i nie powinien się wiele odzywać"

Adam Skórnicki był wyraźnie przygaszony po tym, jak okazało się, że spotkanie jego Fogo Unii Leszno w Tarnowie zostało odwołane z powodu ulewy, która nawiedziła Tarnów tuż przed meczem.
Kamil Hynek
Kamil Hynek

Menedżer Byków największy żal ma o to, że nie podjęto nawet próby, aby doprowadzić tor do porządku, tym bardziej, że wczesna pora rozgrywania zawodów ku temu sprzyjała. - Trzeba było ściągnąć wodę, zobaczyć jak pod nią wygląda sytuacja. Dlatego ciężko się wypowiadać, czy można było jechać. Mieliśmy światła do dyspozycji i jeszcze cały wieczór. Myślę, że można było próbować. Opady przecież ustały, a najwyżej by nie wyszło. Trzeba także policzyć koszty, jeżeli przełożymy ten mecz na środę czy inny dzień. Za chwilę przecież znów może być ciężko z terminami - powiedział zmartwiony "Skóra".


- Wiadomo, że są to play-offy, każdy wyścig się liczy i nie dziwię się gospodarzom, że nie spieszyło się im się do prac torowych. Wszyscy doskonale wiemy też, że najwięcej w tym kraju wie Marek Cieślak. Adam Skórnicki jest jeszcze młody i nie powinien się za wiele odzywać - dodał tajemniczo. Pogląd Skórnickiego nieśmiało podzielali też jego podopieczni. - Nie dziwię się chłopakom, że są rozżaleni, czy nie do końca szczęśliwi, bo przyjechaliśmy tutaj walczyć, a musimy wracać do domu - oznajmił.

Przyjezdni zwietrzyli poniekąd swoją szanse wiedząc, że w normalnych warunkach o sukces może być niezwykle trudno. Tymczasem pogoda sprawiła psikusa i Jaskółki wytraciły atut swojego obiektu. - To chyba wiadomo, że jak coś się wydarza na torze gospodarza, nie takiego do czego są przyzwyczajeni, to wzrastają szanse rywala. Do tego jeszcze te kontuzje - przyznał.

Bez względu na nowy termin rozegrania półfinałowego rewanżu, powrót do składu kontuzjowanych Duńczyków Kennetha Bjerre i Mikkela Michelsena jest owiany tajemnicą, a Skórnicki strzeże jej jak czegoś najcenniejszego na świecie. - To kiedy wrócą wiedzą najlepiej oni sami i ja. Ale nie zdradzę tego. Powiem tylko tyle, że chcemy pojechać ten mecz jak najszybciej - zapowiedział.

Końcówka sezonu skłania do refleksji, więc postanowiliśmy zapytać wciąż czynnego zawodnika, czy ma zamiar wrócić jeszcze do ścigania, a może już na tyle przesiąkł nową rolą, że zostanie przy niej i powiesi po tym roku buty żużlowe na kołku. - Na pewno jeszcze zobaczą mnie wszyscy na torze. Ale ile razy to się okaże. Na wiążące postanowienia przyjdzie czas po finale play-off (śmiech). Ale nie chciałbym za wiele brnąć w przyszłość. Na pewno nie ma żadnych uzależnień od tej decyzji - wyjaśnił.

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy decyzja o tak szybkim odwołaniu meczu była słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (79):

  • bajtek890 Zgłoś komentarz
    Wy ku*wa wszystko wiecie, najwiecej do powiedzenia mają Ci co oglądali mecz przed telewizorami i nie widzieli na żywo co się działo ... Niżej kolega napisał że w Tarnowie lało przez dwa
    Czytaj całość
    dni, woda już nie miała gdzie sływać, po meczu toromistrzowie i inny drenażami i innym sprzętem przepychali zatkane odpływy i tak było ciężko z pozbyciem się wody, 15 minut przed meczem zaczęło tak padać że ciężko było zobaczyć drugą strone tory, a co dopiero wyjechać ... Zawodnicy Byków sami sie wypowiadali że ich zdaniem dobrze że do meczu nie doszło bo nikt nie wie co by mogło się na Nim stać ... Wiec takie pieprzenie, że Cieślak tak jak cała ekipa zawodników z Tarnowa soę bali, to jest czyste pieprzenie ... Przestało lać około godziny 16.25 plus minus, i tor nie nadawał się zupelnie do jazdy, szkoda mi tylko kibiców którzy przyjechali tyle kilometrów a mecz się nie odbył, ale taka sama sytuacja była bodajże rok temu kiedy to Unia Tarnów jeżdziła z Unibaxem, mecz też został odwołany z powodu ulewy i złych warunków, a nie z tego że któraś drużyna się bała pojechać. Jeśli ktoś nie wie, jakie były warunki na torze niech sie najlepiej nie wypowiada, a kibice "Byków" niech sami przyznają jakie były warunki, a do tego wypowiedzi mat*ła Skórnickiego są śmieszne, bo najlepiej po trupach do celu, co mu wychodzi wyśmienicie.
    • foliatek Zgłoś komentarz
      przenieście wszystkie mecze na MotoArene i nie będzie problemu z deszczem
      • BROVAR Zgłoś komentarz
        Halo znawcy regulaminu Mecz miał status zagrozonego od soboty był komisarz i od soboty rana lało komisarz toru ubijał tor zeby ratowac mecz w niedziele to samo deszcz do 12 od rana a
        Czytaj całość
        pózniej od 14;30 wiec co mieli ratowac w gorzowie popadało dzien wczesniej i nie dało sie jechac a w tarnowie padało 2 dni i mieli jechac ...? nawet zawodnicy z leszna Pawlicki wypowiadał sie ze tor był bardzo dobrze zrobiony ale niestety nie da sie jechac bo za bardzo padało to samo powiedział sedzia wojaczek troche sie lepiej zna niz wy experci na forum a na koniec experci razem z trenerem baronem i janowskim to samo stwierdzili wiec zamknijcie sie juz na temat cieslaka bo on przy torze nie ma nic do gadania jesli sa opady i mecz ma status zagrozony jedynie moze ubijac a studzienki sedzia wam wytłumacył przyjeły tak duza liczbe wody i sie zatkały w przenosni znaczy nienadazały z odprowadzaniem wody durnie wiec tor pił wode i pił a panów z miotłami sedzia wysłał nie cielak
        • Duszman Zgłoś komentarz
          Chodzę na żużel od 30 lat i przykro mi Adaś że stałeś się częścią tej odmóżdżonej sitwy... jak dla mnie możesz sobie z drugim czarodziejem Paluchem rękę podać..Szkoda bo
          Czytaj całość
          miałem do ciebie mega szacunek a tutaj jak zawsze po trupach do celu...Jedna sprawa nikt z dziennikarzy oprócz jednego Czekańskiego którego nie lubię i któremu jest bliżej do leszna niż do Tarnowa nie zauważył jak był przygotowany tor w pierwszym meczu...oj Adaś dostaniecie w dupę i od nas i od Zielonej Góry tego wam życzę, fuksem weszliście do półfinałów a tutaj już cudów nie będzie..
          • najkowski Zgłoś komentarz
            Ostatnimi czasy Adasiu starasz się być najmądrzejszym człowiekiem w parku maszyn i zachowujesz się jakbyś zeżarł wszystkie rozumy, niech ten mecz rozegra się uczciwie na normalnym
            Czytaj całość
            torze. Zjedz snickersa...wiesz dlaczego
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Każdy zawodnik jadąc na zawody chciałby objechać jak najszybciej i mieć z głowy,burz dobra przeszła wcześniej ulewa nie sprzyja rozegrania meczu przez zawodników ,nabawienie się
              Czytaj całość
              kontuzji jest szybko na takim torze, wylizanie się z tego ju jest czasochłonne.Adaś zamartwiać się nie ma czego termin terminami ale w takich przypadkach poślizg nie zaszkodzi ale zdrowia zawodników oszczędzi,tor się faktycznie nie nadawał do jazdy,nie trzeba było tu znawcy .Druga przymiarka w środę aby tylko nie padało ale prognozy są nie korzystne.
              • Kukikola Zgłoś komentarz
                Byłem i widziałem tą sytuacje na żywo. Powiem szczerze deszcz był niemiłosierny. Padała przez cała sobotę, rano w niedziele w 30 min przed meczem. Wiem w Tarnowie jest beton ale po
                Czytaj całość
                takiej ulewie nie było mowy o ściganiu. Chcemy oglądać mecze pokroju 2011 inauguracja z ZG gdzie w Tarnowie tor był mimo wszystko lepszy niż wczoraj a to co wtedy widzieliśmy wolało o pomstę do nieba??? Ile w tedy było gorzkich slow na tą sytuacje. Jestem ciekaw jednego, a mianowicie czy jeżeli ten mecz by pojechali w błocie, totalny anty żużel i by Leszno przegrało nie sapali by wtedy o tor??? Bądź nie daj boże jakaś znowu kontuzja??? Meczyk jest na środę przełożony. Ma być ładna pogoda z tego co wiem Greg i Kennet nie wrócą wtedy się wszystko rozstrzygnie w sportowej atmosferze. Meczyk w Rzeszowie odwołali już w sobotę ile by było nap... na Tarnów gdyby tak zrobił??? Bez tego jest xDD
                • tomas68 Zgłoś komentarz
                  Skóra chcieć to sobie można a i tak was w finale nie będzie wszytko dzięki spółdzielni związku z targiem który dosłownie ciągnie lipnego ekipę za uszy do finału. Po co lipny miał
                  Czytaj całość
                  być na zebraniu aby przyklepać już zaklepaną decyzję ?????????????????????????????????????????????????????????????????
                  • unista 1938 Zgłoś komentarz
                    Zakpiono z 500 kibiców z leszna, którzy przyjechali do tarnowa. Pan marek wysłał 4 gości z miotłami na tor - cyrk z EE! Pan marek szkoli komisarzy zimą to dziś może wszystko!
                    • zawodowiec Zgłoś komentarz
                      wole tak jak bylo w Gorzowie, ze odjechali, probowali.. nie wyszlo.. a nie jak w Tarnowie ze od rana wiedzieli ze mecz nie moze sie odbyc.
                      • You Dash Zgłoś komentarz
                        To jest kompletnie nielogiczne. Mecz ustawiony na godzinę 16:30, który można przełożyć o 2-3 godziny, z możliwością wypuszczenia kibiców ze stadionu do jakiejś galerii, kina, czy
                        Czytaj całość
                        gdziekolwiek (chyba jest coś takiego w Tarnowie?), został odwołany bez najmniejszej próby przygotowania toru, mimo, że są jupitery i gdyby nawet mecz rozpoczął się o 19, nic wielkiego by się nie stało. Mecz ustawiony na godzinę 19:00, którego za bardzo nie ma jak przełożyć o 2-3 godziny, bo następnego dnia do pracy, szkoły itd., bo już wiele miejsc, w które kibice mogliby się udać pozamykane, ciągnął się do godziny 20:40 (a miało być częstsze równanie toru i należy założyć jeszcze 2-3 przerwy na jakiś uślizg i przerwanie biegu). I ten mecz późniejszy ciągnięto na siłę. Dwie skrajności. Mecz, który można przełożyć na późniejszą godzinę, odwołany natychmiast, a mecz, który należałoby odwołać na inny dzień w przypadku trudności z przygotowaniem toru, ciągnięty na siłę i niedokończony. PS Już o godzinie 19 przeczuwałem, że ten mecz nie dojedzie do końca. Skąd wiedziałem? Może stąd, że rok temu na finał przeczuwałem walkower (tylko w drugą stronę)?
                        • Niee Zgłoś komentarz
                          Skórnicki jeszcze nie chłonął tego cwaniactwa.Cieślak nie dość , że szkoli komisarzy jak szkoli , że tor potrafią przygotować jedynie jak jest 30 stopni w cieniu , spadnie lekki
                          Czytaj całość
                          deszcz i już zaczyna się zabawa
                          • Noe Zgłoś komentarz
                            Gdy na to wszystko patrzę, myślę, że [b]ten mecz jest jak partia szachów.[/b] Obie drużyny mają swoich hetmanów, gońcem, wieże i skoczki, nawet pionki (które mogą stać się
                            Czytaj całość
                            hetmanami czy wieżami). Chodzi o to, aby wprowadzić do gry odpowiednie figury w odpowiednim czasie i miejscu! Przepychanki trwają. Trenerzy (królowie) wiedzą wszystko o swoich (no może prawie wszystko) siłach i możliwościach, nie wiedzą czym mogą zaskoczyć przeciwnicy! Kiedy wjedzie na szachownice Hancock czy Bjerre ile namieszać mogą wracający po kontuzji ... Podoba mi się to! Nikt nie mówi, że szanse są równe. Partia już dawno została rozpoczęta - wiele figur wyeliminowanych ... ...
                            Zobacz więcej komentarzy (66)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×