Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Falubaz i PGE Marma chcą Walaska. Zawodnik wybierze starty w I lidze?

Grzegorz Walasek już łączony jest z dwoma klubami ekstraligowymi na rok 2015. Sam zainteresowany stwierdził jednak, że być może w ogóle zrezygnuje ze startów w ENEA Ekstralidze.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch

W kończącym się sezonie Grzegorz Walasek po ośmiu latach przerwy wrócił do Częstochowy i reprezentował barwy KantorOnline Viperprint Włókniarza. Ten wielki transfer obie strony przyjęły z wielkim entuzjazmem, jednak rzeczywistość zweryfikowała założenia. Z powodu kłopotów finansowych klubu, współpraca częstochowian z Walaskiem nie układała się pomyślnie. Już w trakcie rozgrywek jasne stało się, że wychowanek zielonogórskiego Falubazu po sezonie zmieni klub.


Mimo, że oficjalnie okres transferowy rozpocznie się 1 listopada, już spekuluje się, jak mogą wyglądać składy drużyn w przyszłym sezonie. 38-letniego Grzegorza Walaska najczęściej łączy się z jego macierzystym klubem, SPAR Falubazem Zielona Góra oraz PGE Marmą Rzeszów. Z naszych informacji wynika, iż oba ośrodki są zainteresowane usługami Walaska. Rzeszowianie, którzy po rocznej przerwie wracają do startów w najwyższej klasie rozgrywkowej, chętnie widzieliby u siebie "Grega". Wszak z Żurawiem na plastronie startował on w latach 2012 - 2013.

Okazuje się jednak, że z takimi przewidywaniami należy się wstrzymać. Grzegorz Walasek wydaje się być mocno zniesmaczony tym, co spotkało go w bieżącym sezonie w klubie z Częstochowy. Podczas zawodów FIM World Speedway League na antenie nSport+, Walasek stwierdził, że być może wybierze jazdę na zapleczu Ekstraligi. - Po tym co się w tym sezonie wydarzyło, nie wiem, czy będę zainteresowany startami w Ekstralidze. Na razie z zielonogórskim klubem rozmów nie prowadziłem. Przede mną jeszcze start w zawodach Adama Skórnickiego. Kończę ten sezon i wybieram się na wakacje. Po powrocie będę myślał o swojej przyszłości - oznajmił Grzegorz Walasek.

Na co zdecyduje się ostatecznie Grzegorz Walasek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (114):
  • Szczupły Poręba Zgłoś komentarz
    Drodzy Kibice, Poniżej zamieszczam (za zgodą autora) list ,który w oryginale był napisany odręcznie, co przyznaję wzbudziło mój szacunek (w erze ułatwień informatycznych, taki gest
    Czytaj całość
    wydaje się unikatowy) i tym bardziej zachęciło do dogłębnej lektury. Szanowni Państwo jak się okazuje to nie tylko ja i grono moich przyjaciół Prezesów (aczkolwiek nieliczne) dostrzega problemy w zarządzaniu Enea Ekstraligą. Wiem, że najłatwiej jest krytykować, ale po meczu w Gorzowie znów odżyły gorzkie wspomnienia i dostrzegłam olbrzymie analogie do naszego meczu w Lesznie w ubiegłym sezonie. Zadam to pytanie publicznie dlaczego jeżeli tor nie nadaje się do jazdy, a raczej skazuje zawodników w najlepszym przypadku na walkę z torem to i tak uparcie czekamy, aż wydarzy się najgorsze? Gdzie w tym wszystkim są Kibice, którzy denerwują się na trybunach i przed telewizorami? Całe szczęście ,że późno, ale podjęto jakąś decyzję, a argumentacja była przeniesiona wprost z tamtego wydarzenia i zupełnie oczywista „inaczej jedzie się na próbie toru a zupełnie inaczej w czterech zawodników w warunkach meczowych”. Niestety wtedy nikt nas nie posłuchał, zostaliśmy srodze ukarani, być może była to jedna z przyczyn spadku do pierwszej ligi a szanowne władze Ekstraligi wbrew jakimkolwiek dobrym obyczajom nałożyły na nas jeszcze dodatkową karę ,poza wyrokiem Trybunału Związku, a jakże pieniężną i nie wypłaciły nam całej należnej kwoty za udziały. Takie przykłady braku szacunku do dyscypliny można by mnożyć a najbardziej dziwi postawa Prezesa Ekstraligi, który po awansie na to stanowisko zmienił swoje poglądy o 180 stopni. Ten list podsunął mi pomysł, aby to właśnie Kibice rzeczowo ocenili postępowanie włodarzy Ekstraligi. Pomysły tam wypracowywane są implementowane na pozostałe ligi. Czekam na Państwa opinie. Ze sportowym pozdrowieniem, Marta Półtorak Proszę Pani Postanowiłem napisać do Pani list. Odręczny. Sprowokowało mnie oświadczenia p. P. Szymkowiaka umieszczone na stronie internetowej Eligi. Zdarzyło mi sie pisać coś o żużlu. Drobne pisma internetowe. Próbuję wykonać jakąś pracę pozytywistyczną, pracę " U podstaw". Trochę wiem jak wygląda klub żużlowy od wewnątrz. Powoli młodzi ludzie dostrzegają, jak trudna jest posada prezesa klubu zuzlowego w Polsce. Już nie tylko plują na siebie, hejtują. Dociera do nich rozumne słowo, co widać pod Pani felietonami. Nawet cytują tez moje próby używania rozumu i matematyki. Tyle o mnie się Pani należy. Pozwoliłem sobie nieładnie zacytować siebie, żeby wyeksponować Pani pozycję. Katastrofa do której zmierza Eliga stawia Panią w pozycji decydującej. Języczka u wagi. Mówiąc wprost jest Pani t.zw. "ostatnią nadzieją białych". No nie Pani personalnie. Pani pieniądze, organizacja, klub. Kto może Panią zastąpić ? Przebąkuje się o Łodzi, Grudziądzu. Pan Skrzydlewski może jest nadpobudliwy, ale nie jest tak nieprofesjonalny, żeby z budżetem, który posiada się pogrążyć jak poprzednicy. Podobnie Grudziądz. Pomijając brak infrastruktury każde wejście tych klubów do obecnego tworu pod tytułem Eliga, to katastrofa, jak w Gnieźnie, Bydgoszczy, Częstochowie, Gdańsku na lata. - Tarnów już przymusił swoich żużlowców do rezygnacji z premii-70.000 zł od głowy. Tylko Hanckock się nie zgodził. I to dzięki specjalnemu wsparciu S-ki Skarbu Państwa. Zna Pani ten mechanizm lepiej niz ja. - Wrocław niestety bez kibiców. Pani Kloc skrupulatnie liczy jak przeżyć, rwie włosy z głowy, jak się utrzymać na krawędzi. - Cze-wa i Gdańsk-szkoda słów. - Toruń - wystartuje od zera. Długi pokażą się za rok. - Gorzów- Kredyt na kredycie. Włodarze miasta dopóki mogą, się lansują na kibicacch i t.zw. wizerunku miasta. Taki jest obraz po p. Komornickim. - Zielona Góra-przodujący, ułożony klub. - Leszno - Na krawędzi trwania, po " cudownym" manewrze K. Kasprzaka jest w Play Off. Odeszli wieloletni prezesi dominujących klubów. I teraz proszę spokojnie docenić Pani dominującą pozycję. Ustawiana jest Pani przez urzędujących jako " Lek na całe zło ". Przepraszam. Nie Pani. Pani klub i Pani pieniądze. Klub " spuszczony " z Eligi ma uratować Eligę. Oczywiście przypadkiem też urzędników polskiego żużla. Proszę to twardo wykorzystać. Wesprzeć się na ostatnich rozsądnych ludziach, którzy są w klubach żużlowych. Bez tego chwasty zaduszą każdy kwiat. Można mimochodem wspomnieć, że nie musi Pani wykupywać akcji Eligi i wchodzić w teren bagienny z pięknym, zdrowym klubem. To Pani ma najważniejszy w Polsce atut w dłoni, to Pani stawia warunki. To Pani nabrała doświadczenia jakie warunki należy postawić zawodnikom na wycieraczce klubu. Dała szkołę polskiemu sercu na dłoni pani Richardson. Podobną szkołę szykują ostatnim dobrym klubom licencje pozorowane. Pani zdecyduje o opłatach, kosztach i personelu Eligi. Wcześniej oczywiście przygotowując swoich kibiców i opinię publiczną. Teraz jest czas na ten ruch. Po wejśćiu klubu do Eligi utraci Pani całą pozycję. Zacznie sie tradycyjny zamęt o tłumikach, nowe otwarcie, nowe licencje i tak socjaliści o horyzontach kończących się na czubku własnego nosa, urzędnicy bez kompetencji do prowadzenia kiosku z gazetami wessają kolejny klub w bagno. Z szacunkiem R. Śliwa
    • Areckimil Zgłoś komentarz
      Nawet Walasek zrozumiał , że Ekstraliga to śmieszna i nie poważna liga i rozważa starty w pierwszej lidze. Pytanie w jakim zespole z pierwszej ligi ? Łódź a może Ostrów lub ktoś inny
      Czytaj całość
      ale kto ?
      • zawodowiec Zgłoś komentarz
        Witek powinien juz wysylac do Grega oferte..
        • Rafi CKMW Zgłoś komentarz
          Teraz pewnie Cegielski i Walasek nam wytlumacza,dlaczego tak sie stalo.Nie cierpie obu,bo zabrali nam emocje z zuzla!!!!Panie Cegielski,proste pytanie?Dlaczego Walasek ma Problem zeby znalezc
          Czytaj całość
          klub w ktorym bedzie sie dobrze czul?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          • Rafi CKMW Zgłoś komentarz
            A jak Walaska potrzebowalismy,to oczywiscie go nie bylo!!!!
            • Łodziak Zgłoś komentarz
              ŁÓDŹ
              • Areksf Zgłoś komentarz
                Znam recepte na problemy Pana Grzegorza. Wracamy do kwot sprzed 6-7 lat, czyli 800-1000 Tys za sezon i kasa bedzie na czas.
                • Rafi CKMW Zgłoś komentarz
                  Mam nadzieje ze Kildemand,Jensen,Jablonski,Czaja, dostana kase na ktora zasluzyli.Reszta mnie nie interesuje.Cala reszta moze sobie szukac kontraktow w innych zespolach.
                  • Szwędacz Zgłoś komentarz
                    Walasek w Bydzi? :)
                    • Talleyrand Zgłoś komentarz
                      Nie przepłacajmy zawodników i tak jeździliby za większe pieniądze niż w Szwecji. Jeśli komuś się nie podoba to niech nie jeździ w Elipie. Ciekawy jestem kto zatrudni Emila?
                      • J. Szymkowiak Zgłoś komentarz
                        Jest jeszcze liga Angielska panie Walasek. Niech tam pan ponegocjuje kontrakt. Zobaczymy ile tam pan wynegocjujesz :D W polskiej juz panu dziekujemy. Kazda firma w tych czasach tnie koszta ale
                        Czytaj całość
                        pan Walasek musi miec luksusy.
                        • Talleyrand Zgłoś komentarz
                          Jak dla mnie najważniejszym zawodnikiem, którego powinien pozyskać Falubaz jest Leon Madsen, gość jak się wjeździ w nasz tor to nie będzie na niego bata a na wyjazdach też jest bardzo
                          Czytaj całość
                          pewny. Nie wiem co kombinują z Saszką, ale jak dla mnie jeśli nie będzie polskim juniorem to niech walczy o skład. Dodatkowo dokupić Kildemanda i juniora. Walasek? Jeśli nie zejdzie na ziemię z kasą to nie ma sensu przepłacać. Dzisiaj chodzi o to aby żadnemu zawodnikowi nie przepłacać. Menago nie może być Frątczak, niech wraca Żyto. Skład: PePe Kildemand(Saszka) AJ Madsen Hampel Czaja(Pieszczek) Strzelec(Zgardziński,Potoniec). Trener: Piotrek Żyto.
                          • J. Szymkowiak Zgłoś komentarz
                            Panie Walasek sam sie pan pakowal do Wlokniarza bo gruszki na wierzbie panu obiecal. Juz wtedy mogl pan podpisac z Falubazem za mniejsze pieniadze ale za pieniadze ktore by pan zobaczyl.
                            Czytaj całość
                            Trenowac sie nie chce (widac od paru lat spadek formy Walaska) a zarabiac by pan chcial jak Greg mistrz swiata. Chytry 2 razy traci. Nie chce tego pana w Falubazie. Kolejny zawodnik ktory zapomnial jak sie walczy.
                            Zobacz więcej komentarzy (101)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×