KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Unia Tarnów nie myśli o powrocie Marka Cieślaka

Unia Tarnów w porównaniu z sezonem 2014 przebudowała swój skład. Duża zmiana zaszła jednak także w sztabie szkoleniowym. Jak wpłynie to na zespół?

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Marek Cieślak po zdobyciu brązowego medalu z tarnowskim klubem, zdecydował się na przeprowadzkę do Ostrowa Wielkopolskiego. Z tego powodu Jaskółki budowały tej zimy swój skład na innych zasadach, a o czym już wcześniej wspominał prezes Łukasz Sady. Mimo to, przed drużyną zostały postawione ambitne cele - awans do fazy play-off. Z ich realizacji będzie rozliczany duet Mirosław Cierniak - Paweł Baran.
- Nie traktujmy tego wszystkiego w kategoriach, że ktoś ma zastąpić Marka Cieślaka - podkreśla w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Łukasz Sady. - Nikt inny być może nie ma takiego trenerskiego nosa jak Marek Cieślak. O tym w Tarnowie mogliśmy przekonać się wiele razy. Do tego dochodzą też umiejętności psychologiczno - dyplomatyczne. Ten szkoleniowiec potrafi rozmawiać z zawodnikami i do nich dotrzeć. To duża sztuka. Trzeba znać się na stronie sportowej, ale być przy tym świetnym psychologiem, natomiast nikt nie jest niezastąpiony. Chcemy dać szansę Mirkowi i Pawłowi. Obaj są związani z Tarnowem. Osiągnięcia mają większe lub mniejsze, ale zebrali już sporo doświadczeń. Mirek jeździł, a poza tym pracuje od lat z dziećmi i młodzieżą. Paweł to również były zawodnik, który wiele nauczył się od Marka Cieślaka. Razem z Mirkiem mogą stanowić ciekawy duet - wyjaśnia Sady.

Tej zimy relacje Łukasza Sadego i Marka Cieślaka nie były najlepsze. Kilka razy
pomiędzy prezesem a trenerem dochodziło do ostrej wymiany zdań w mediach. Obaj
panowie kontaktu ze sobą nie utrzymują. Na razie temat powrotu doświadczonego
szkoleniowca do Tarnowa jest zamknięty. - Nie mam żadnego kontaktu z Markiem
Cieślakiem. Mam mnóstwo swoich obowiązków w Tarnowie, a trener, jak podejrzewam, ma co robić w Ostrowie Wielkopolskim. Nie mam zdania na temat jego powrotu do Tarnowa. Mamy sztab szkoleniowy Cierniak - Baran i im chcemy dać szansę. Co będzie za rok czy za dwa lata? Tego się nie da przewidzieć. To szmat czasu. Wierzę, że nasz duet się sprawdzi. Oby odnieśli sukces sportowy. Wtedy z pełnym przekonaniem będziemy mogli kontynuować współpracę - kończy Sady.

Czy nowy sztab szkoleniowy Unii Tarnów zastąpi z powodzeniem Marka Cieślaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (34)
Zobacz więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×