WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Orzeł rozczarowany porażką Stali w Tarnowie

Krzysztof Orzeł nie był zadowolony z postawy zespołu MoneyMakesMoney.pl Stali Gorzów w pojedynku z Unią Tarnów. Kierownik drużyny przyznał, że miejscowi byli świetnie spasowani ze swoich torem.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka

- Na pewno spodziewaliśmy się zaciętości oraz oporu drużyny z Tarnowa i to się sprawdziło. Wynik dla nas jest słaby, ale zawodnicy Unii są tutaj od zawsze świetnie spasowani ze swoim torem. Brawa za debiut dla Pawła Barana i Mirosława Cierniaka, którzy stresowali się przed tym debiutem - powiedział na gorąco po niedzielnym meczu w Tarnowie.


Zawodnicy MONEYmakesMONEY.pl Stali Gorzów na początku zawodów mieli olbrzymie problemy ze spasowaniem się z tarnowskim torem, przez co gospodarze zdołali wypracować dużą przewagę, którą utrzymali już do końca spotkania. Krzysztof Orzeł cieszył się jednak, że gorzowski zespół potrafił zmniejszyć rozmiary porażki. - To bardzo cieszy, że nasi zawodnicy wyciągali wnioski z kolejnych startów, bo pamiętam, że rok temu pod tym względem było bardzo źle. Ten początek rzeczywiście był dla nas słaby, ale później było już lepiej - skomentował.

Oczy wielu kibiców w Polsce skierowane były na Krzysztofa Kasprzaka, którego forma przed pierwszym meczem ligowym była wielką niewiadomą. Kierownik drużyny z Gorzowa jest jednak spokojny o formę swojego lidera. - Myślę, że o Krzyśka nie ma się co martwić. To jest zawodnik nietuzinkowy, mistrz Polski i wice mistrz świata. Już widać w jego jeździe duży krok do przodu i jestem przekonany, że za niedługo zobaczymy go w najwyższej dyspozycji - stwierdził.

W Tarnowie najsłabszym ogniwem przyjezdnych był Linus Sundstroem. Słaba postawa Szweda oznacza, że nie może być on pewien miejsca w składzie na kolejne spotkanie. Jednym z kandydatów do zastąpienia go jest Piotr Świderski. - Jest jeszcze czas na to, aby przeanalizować materiał z tego meczu. Na spokojnie do tego podejdziemy. Spotkamy się, usiądziemy i porozmawiamy. Żadnych pochopnych decyzji i jasnych deklaracji nie będę na razie składał - dodał.

Mistrzowie Polski przegrali w Tarnowie 50:40, lecz wciąż zachowują szanse na zdobycie punktu bonusowego. - To jest kwestia otwarta. Dziesięć punktów to dużo i mało, a żużel jest sportem tak nieobliczalnym, że nie można być niczego pewnym. Miejmy nadzieję, że udam nam się w rewanżu ten punkt bonusowy wywalczyć - zakończył.

Oglądaj mecz truly.work Stal Gorzów - MRGARDEN GKM Grudziądz w WP Pilot!

Czy gorzowianie w rewanżu odrobią straty i wywalczą punkt bonusowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mixer80 0
    Po przebiegu meczu , formie i przygotowaniu zawodników , Orzeł powinien iść na kolanach do Częstochowy że tylko 10 pkt dostali bo zapowiadały się baty jak rok temu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stary_trener 0
    Krzysiu! Recepta jest prosta. Bierz Swidra d0 skladu i beda brakujace pkt. Linus to jakis dziwolag ktoremu wyjdzie pare wyscigow i chba za bardzo w to uchacie. K.....wa to nie polak. Kiego to forowanie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stercel 0
    Rynnę to miałeś na swoim stadionie, kiedy to przeciekał niemiłosiernie.
    kibic stali 1 unia stawia duży opór wy też w gorzowie zwłaszcza jak rynna jest przygotowana
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×