Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Borys Miturski: Dałem ciała i dramatycznie się z tym czuję

Borys Miturski nie będzie miło wspominał niedzielnego spotkania w Gnieźnie. Zawodnik Orła Łódź wywalczył tylko dwa punkty, a dodatkowo spowodował groźny wypadek.
Dawid Borek
Dawid Borek

Poważnie wyglądający wypadek miał miejsce w 13. biegu meczu Łączyńscy-Carbon Start Gniezno - Orzeł Łódź. Swojego motocykla nie opanował Borys Miturski, a próbujący go ominąć Jakub Jamróg z impetem uderzył w bandę. Z upadku znacznie gorzej wyszedł drugi ze wspomnianych zawodników, który opuścił gnieźnieński szpital z trzema złamanymi kośćmi śródstopia i jedną dłoni. U Miturskiego zakończyło się jedynie na obdarciach.


Osłabionemu klubowi z Łodzi udało się ostatecznie zremisować w Gnieźnie 45:45. - Zawaliłem mecz. Gdybym nie "zabrał" ze sobą Kuby, wszystko by było jak trzeba. Dałem ciała i dramatycznie się z tym czuję. Całą winę biorę na siebie i przepraszam kolegę z drużyny i wszystkich chłopaków. Z biegu na bieg byłem coraz lepiej spasowany i takie coś... Ciężko mi będzie się po tym wszystkim pozbierać - przyznał Miturski na łamach orzel.lodz.pl.

- Jestem wściekły. Mój najlepszy silnik jest skasowany. Robiłem wszystko, aby nie wpaść na kolegę z zespołu. Udało mi się to kosztem bardzo mocnego uderzenia w bandę. Teraz przerwa w momencie, kiedy zaczynało się wszystko fajnie układać. Szkoda słów - skomentował Jamróg.

źródło: orzel.lodz.pl

Start - Orzeł: Karambol Jamroga i Miturskiego


Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
orzel.lodz.pl
Komentarze (17)
  • Weslake1981 Zgłoś komentarz
    Dlaczego tacy zawodnicy jak Miturski jeszcze jezdza? Dlaczego ktos takie wynalazki kontraktuje. Daj sobie czlowieku z zuzlem bo jeszcze kogos zabijesz. Powinien zaplacic za leczenie Kuby.
    • Poem Song Zgłoś komentarz
      Nie łam się Borys walcz jak na prawdziwego lwa przystało, takie rzeczy w żużlu się zdarzają, grunt że skończyło się na strachu. Więcej jazdy życzę oraz samych trójek.
      • jestem tu nowy Zgłoś komentarz
        Nie ma co płakać panowie, bo moglo sie skonczyc znacznie gorzej. Gdyby Jamrog wjechal w plecy Miturskiego to dopiero obaj by sie dzisiaj źle czuli.
        • Belle Vue Aces Zgłoś komentarz
          Ja uważam że taki pan jak Miturski powinien dać sobie spokój z jazdą na żużlu jest poprostu bardzo słaby.Jeżeli kocha ten sport to może się realizować w innych tematach.Jest wielu
          Czytaj całość
          zawodników jak on co na 100 % nic w tym sporcie nie osiągą,tylko ryzykują zdrowie.
          • netoperek Zgłoś komentarz
            Straszny pech ale i wielkie szczęście w nieszczęściu. Dawno nie widziałem takiego strzała aby tak gwałtownie motocykl poszybował w górę że nawet tylne koło było w powietrzu. Nie
            Czytaj całość
            sądzę aby najlepsi coś tu poradzili. Jakub nie miał już żadnych szans. Niestety to on i jego sprzęt najbardziej ucierpiał. Nie przypominam sobie aby w jednym sezonie i w jednym klubie była taka plaga kontuzji i pecha! Wracajcie do zdrowia!
            • CKM_ Zgłoś komentarz
              Pechowo się ułożyło, ale Borys przecież nie chciał... Wyrwało, sekunda i jest mały dramat. Tak już w żużlu bywa. Szkoda Jakuba, szkoda wyniku i szkoda Borysa, bo zaczynał łapać
              Czytaj całość
              wiatr w żagle, a tu nagle bęc i po ptokach.
              • Forest Zgłoś komentarz
                Jakby to się stało w Łodzi to byłoby multóm wpisów z narzekaniem na tor. A w Gnieźnie co chwila zawodnicy wpadali w koleiny. Borys nie miał szans.
                • TYLKO SWK Zgłoś komentarz
                  Miturski to zagrożenie dla życia i zdrowia dla siebie i innych zawodników. Pamiętam dobrze jak jeżdził w Krakowie
                  • Juniorstress Zgłoś komentarz
                    W powtórkach było widać jak Borys wjechał tylnym kołem w koleinę i na tej koleinie tak go wystrzeliło do góry. Ja do Borysa nie mam żadnych pretensji. Absolutnie. Jechał dobrze, z
                    Czytaj całość
                    biegu na bieg coraz lepiej. Ten 13 bieg mógł skończyć się rezultatem 4:2 albo i nawet 5:1 dla nas. No ale cóż. Od razu mówię, że do Startu też nie mam żadnych pretensji względem tej koleiny bo była mała, na wyjściu z łuku. Nie sądzę, żeby było to jakoś specjalnie tam zostawione. No po prostu pech i tyle. Podobnie walnął Holtański na meczu w Rybniku, gdzie też podbiło mu tylne koło. Szkoda chłopaków. Mogliśmy wygrać ten mecz. No ale dobry remis. Jeszcze tylko wywaliłbym Korneliussena ze składu bo nie można na nim polegać. Zawalił totanie 14 bieg. Mógł się spiąć i chociaż 2 przyjechać....
                    • AMBROS Zgłoś komentarz
                      Chłopak ma potencjał, z biegu na bieg coraz lepiej i to na obcym torze. Tylko zdrowia życzyć i więcej jazdy.
                      • spajderdog Zgłoś komentarz
                        Miturski jest niedoceniany jakby wlokniarz jechal to mialby na luzie srednia 2,0 w 2 lidze
                        • BigBoss Zgłoś komentarz
                          Prawdę mówiąc mając na uwadze m.in. to że w ubiegłym roku pokonał Łoktajewa w ZG, liczyłem na więcej z jego strony. Ale generalnie sądzę że z meczu na mecz (jeśli pojedzie) powinno
                          Czytaj całość
                          być lepiej. Komentatorzy wczorajszego meczu słusznie zauważyli że zawodnik ten nie miał okazji do zbyt częstej jazdy w tym sezonie, co przekłada się na jego wyniki.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×