Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mirosław Jabłoński: Mam wrażenie, że to jest jakiś koszmar i za chwilę się z niego obudzę

PGE Stal Rzeszów pokonała KS Toruń i zgarnęła pełną pulę za ten mecz. Gospodarze poradzili sobie bez ukaranego czerwoną kartką Jabłońskiego. - Mam wrażenie, że to jest jakiś koszmar - mówi zawodnik.
Mateusz Lampart
Mateusz Lampart

PGE Stal Rzeszów pokonała KS Toruń 49:40. Dzięki tej wygranej podopieczni Janusza Ślączki odrobili straty punktowe do MRGARDEN GKM-u Grudziądz i są na dobrej drodze do zapewnienia sobie utrzymania w PGE Ekstralidze.

Rzeszowianie źle rozpoczęli niedzielny pojedynek. W pierwszym wyścigu sędzia Piotr Lis ukarał czerwoną kartką Mirosława Jabłońskiego, przez co zawodnik nie mógł już startować w tym spotkaniu. - Tor był po opadach deszczu i nie opanowałem motocykla. Tyle mam do powiedzenia w tej kwestii. Nie chcę tego komentować. Mam wrażenie, że to jest jakiś koszmar i za chwilę się z niego obudzę. Brakuje mi słów - mówi sam zainteresowany.

Mimo osłabienia, Żurawie poradziły sobie z wyżej notowanym przeciwnikiem. KS Toruń również miał swoje problemy, które rzeszowianie wykorzystali. - Bardzo mnie to cieszyło, że drużyna sobie poradziła. Trzymałem kciuki, abyśmy ten mecz wygrali. Te 3 punkty były nam potrzebne jak tlen do życia. Chłopaki stanęli na wysokości zadania i zrobili kawał dobrej roboty. Szkoda, że nie mogłem im pomóc - przyznaje Jabłoński.

- Te 3 punkty były nam potrzebne jak tlen do życia - mówi Mirosław Jabłoński - Te 3 punkty były nam potrzebne jak tlen do życia - mówi Mirosław Jabłoński
Dzięki punktom zdobytym w meczu z Aniołami, PGE Stal zrównała się w tabeli z grudziądzanami. - Punkty zdobyte w rywalizacji z Toruniem to coś, co podniesie nas w tabeli. W końcowym rozrachunku mogą się one okazać decydujące. Teraz trzeba się przygotować jak najlepiej do kolejnych pojedynków. Będzie coraz lepiej - zapewnia 30-latek.

Czerwona kartka oznacza, że Jabłoński nie pojedzie w kolejnym meczu PGE Stali Rzeszów (9 sierpnia z MRGARDEN GKM Grudziądz). Jakie plany na najbliższe dni ma młodszy z braci? - W niedzielę już się najeździłem. Plan na kolejne dni to Dania i Szwecja. W Polsce znowu czeka mnie przerwa w startach. Szkoda - kończy zawodnik.

Wielki powrót Kenniego Larsena - PGE Stal Rzeszów vs KS Toruń (relacja)

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy sędzia Lis popełnił błąd, dając Jabłońskiemu czerwoną kartkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (39):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Rzeszów niech się szykuje na baraż
    • Robert z Częstochowy Zgłoś komentarz
      ...Wojaczek i Lis, dwie zakały polskiego żużla...:)
      • Bawarczyk Zgłoś komentarz
        W tym przypadku (upadek seniora na ostatniej niezagrozonej pozycji w przegrywanym bigu na 5:1 na ostatnim okrazeniu) Lis podjal wedlug mnie sluszna decyzje. Gdyby byl to poczatkujacy junior -
        Czytaj całość
        moglbym sie zastanawiac.
        • CKM_ Zgłoś komentarz
          Sędzia popełnił totalny błąd godny czerwonej kartki właśnie dla niego. Bo nie może być tak, że zawodnik jest karany tak po prostu za upadek podczas jazdy motorem 100/h w meczu
          Czytaj całość
          żużlowym. A może tak szanowny pan sędzia dla podniesienia własnych kwalifikacji wsiądzie na motor, rozpędzi się, zaliczy glebę i powie wszystkim czy fajnie było?
          • JohnyOSW Zgłoś komentarz
            Jabłoński został w stu procentach słusznie wykluczony do końca zawodów tyle w temacie.
            • Mnichu1305 Zgłoś komentarz
              po pierwsze specjalnie sie położył, po drugie specjalnie nie wstał a spokojnie zdażył by zrobić to 2 razy.. sam sobie winny i niech teraz nie płacze..
              • wędkarz Zgłoś komentarz
                Uważam że sędzia Lis w mecz niedzielnym się totalnie zagubił. Tak, kartka Jabłońskiemu się należała ,ale żółta i wykluczenie z biegu. Fatalna decyzja na Jabłońskim spowodowała
                Czytaj całość
                niezrozumiałą w stosunku do Fajfera. A tak w ogóle, na drugim łuku tor był niebezpieczny, pacz upadek Rempały i w pierwszych biegach zachowawcza jazda zawodników na tym łuku. Organizatorzy też się nie popisali, taśma szła bardzo nierówno. Na co ,sędzia lis dopiero pod naciskiem, raczył zwrócić na ten fakt uwagę. Sędzia Lis w tym meczu totalnie się skompromitował.
                • Niki Start Zgłoś komentarz
                  No Lis chce przebić Wojaczka istny cyrk aż strach się bać następnej kolejki
                  • krzyżak z bydgoskiego Zgłoś komentarz
                    Lis udowodnił że jest kompletnym cieniasem w kwestii żużla i centrala winna go relegować z grona sędziów.Lis to pajac,nie pierwszy raz to udowodnił.
                    • kokojamboo Zgłoś komentarz
                      Tor tragedia,taśma tragedia,sędzia trageda.
                      • dlugi666 Zgłoś komentarz
                        Przypomniał mi się wywiad Jabońskiego z przed tygodnia http://www.sportowefakty.pl/zuzel/535211/smiesza-mnie-slowa-pedersena-rozmowa-z-miroslawem-jablonskim-zawodnikiem-pge-sta
                        • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                          Lis mogl uznac wyniki pierwszego biegu i dac zolta kartke Jabonskiemu. Taka decyzja bylaby optymalna !
                          • mix83 Zgłoś komentarz
                            Postanowilem zrobic glebsza analize Przed nami 3 ostatnie kolejki + zalegly mecz Tarnowa z Zielona Gora Uwzglednie rowniez zmiane punktu bonusowego miedzy Toruniem a Zielona Gora ze wzgledu na
                            Czytaj całość
                            sytuacje z Loktajewem. Tarnow(2+1) - Zielona Gora (47-43) Jesli Tarnow wygral na wyjezdzie to niedlugo po tym meczu u siebie tym bardziej nie powinien przegrac Ddodatkowo w Zielonej Gorze zabraknie Protasiewicza Tarnow (2pkty) - Wroclaw (1pkt) (pierwszy mecz: 38-52) -Tarnow w gazie, Kolodziej odpalil, jada u siebie jednak Wroclaw ma zbyt duza zaliczke z pierwszego meczu Gorzow (2+1) - Zielona Gora (42-48) Po nieudanym poczatku sezonu Gorzow musi wygrywac szczegolnie u siebie Derby dodadza dodatkowego smaczku Falubaz bez Hampela i Protasiewicza Rzeszow(2+1) - Grudziadz (44-45) Mecz o utrzymanie za 6 punktow Rzeszow na swoim torze jest silny (4 punkty zrobione na Zielonej Gorze i Toruniu ktore to druzyny sa lepsze od Grudziadza) Torun (2+1) - Leszno (46-44) (tu rownie dobrze Leszno moze zgarnac pelna pule- zdecyzuje dyspozycja dnia i odpowiednie dobranie przelozen) Leszno (2+1) - Zielona Gora (54-36) - zdziesiatkowane myszki nie sprostaja liderowi na wyjezdzie Gorzow (2+1) - Wroclaw (40-50) Wroclaw na wyjazdach nie nalezy do najsliniejszych a Gorzow u siebie moze pokonac kazdego w szczegolnosci ze potrzebuje punktow Grudziadz - Torun (2+1) (39-51) Grudziadz jestdruzyna wlasnego toru wiec mecz bedzie na styku Mimo wszystko obstawiam zwyciestwo Aniolow ze zwgledu na bardziej wyrownana kadre Tarnow ( 2+1) - Rzeszow (43-47) Za mala zaliczka zeby Rzeszow myslal nawet o bonusie choc derby rzadza sie wlasnymi prawami Zielona Gora (2+1) - Grudziadz (43-47) Jesli Falubaz mysli o playoffach musi to spotkanie wygrac Rzeszow (2) - Gorzow(1)(35-55) Rzeszow u siebie silny ale nie az tak zeby odrobic 20 punktowa strate z Gorzowa Leszno (2) - Wroclaw (1)(32-57) Leszno bedzie chcialo przypieczetowac swoja pierwsza pozycje jednakze niespodziewanie wysoka porazka we Wroclawiu przekresli ich sznase na punkt bonusowy Torun (2+1) - Tarnow (40-50) Torun na Motoarenie nie zwykl przegrywac i mysle ze odrobia nawet 10 punktowa strate z Tarnowa Gdyby wlasnie tak zakonczyly sie mecze to tabela wygladalaby następująco: 1. Leszno - 27 punktow 2. Torun - 24 punkty 3. Tarnow - 19 punktow 4. Wroclaw - 18 punktow 5. Zielona Gora - 16 punktow 6. Gorzow - 15 punktow 7. Rzeszow - 13 punktow 8. Grudziadz - 8 punktow
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×