Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nicki Pedersen: Na Emila Sajfutdinowa należało wymyślić coś specjalnego

Nicki Pedersen wygrał 4. finał SEC w Ostrowie i utrzymał drugie miejsce w klasyfikacji mistrzostw Europy. Do końca po piętach deptał mu rewelacyjny tego dnia Antonio Lindbaeck.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Duński zawodnik nie ukrywa, jak ważne są dla niego cele indywidualne. Nicki Pedersen z ogromnym zaangażowaniem rywalizuje w walce o mistrzostwo świata, a w sobotę zakończył walkę w europejskim czempionacie. Duńczyk wygrał czwarty finał SEC w Ostrowie i utrzymał drugą lokatę.

Przed ostatnią rundą cyklu Pedersen miał szanse zarówno powalczyć z Emilem Sajfutdinowem o pierwsze miejsce, jak i utracić drugą pozycję na rzecz Antonio Lindbaecka. Ostatecznie Rosjanin prezentował się równo i jeszcze przed końcem fazy zasadniczej turnieju zapewnił sobie złoty medal. - Nigdy nie ukrywałem, że mistrzostwa Europy to jedne z zawodów, które sprawiają mi naprawdę dużo radości. Przed sezonem postawiłem sobie za cel być w czołowej trójce tego turnieju i mi się udało. Cały czas miałem z tyłu głowy myśl, że Emil Sajfutdinow wygrał w zeszłym roku i aby go teraz pokonać, trzeba wymyślić coś specjalnego - powiedział po zawodach Pedersen.

Z drugiej strony Lindbaeck tracił do Duńczyka ledwie pięć punktów, a w pierwszej fazie ostrowskich zawodów zdobył komplet punktów. Ostatnie biegi były jednak rewelacyjne w wykonaniu "Powera", dzięki czemu wygrał on wyścig finałowy. - Antonio był dzisiaj w niesamowitym gazie. W pierwszym etapie dzisiejszych zawodów wygrał przecież wszystkie wyścigi. Ja jednak skupiałem się na sobie. W trakcie turnieju zmieniłem motocykl i czułem, że to jest to. Naprawdę cieszę się, że udało się wygrać ten finał - stwierdził Duńczyk.

W Ostrowie widać było głód żużla na wysokim poziomie. Trybuny już na kilkadziesiąt minut przed pierwszym biegiem były pełne, a zawody przysporzyły wielu emocji. - Ostrów ma fantastyczny stadion i znakomitych kibiców. To jest bardzo ładne miasto i posiada dobry klub. Uważam, że zasługują na to, aby być w Ekstralidze - zakończył Nicki Pedersen.

Czy w przyszłym roku Nicki Pedersen zdobędzie tytuł mistrza Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×