KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Andrzej Witkowski rozważa łączenie lig. "Do końca roku musi być to ustalone"

Ciągle nie wiadomo, ile drużyn wystartuje w rozgrywkach ligowych w Polsce. Być może Nice PLŻ i PLŻ 2. zostaną połączone.
Dawid Cysarz
Dawid Cysarz
Prezes PZM, Andrzej Witkowski / Prezes PZM, Andrzej Witkowski

Jak przyznał prezes Polskiego Związku Motorowego władze rozważają takie rozwiązanie w przypadku zbyt małej liczby drużyn. - Niedawno prezesi klubów pierwszej ligi mówili kategorycznie, że nie chcą połączenia. Jeśli jednak po stworzeniu pierwszej ligi w sile ośmiu zespołów zostaną nam trzy drużyny, to wtedy nie ma sensu robić osobnej drugiej ligi. Trzeba się zatem poważnie zastanowić nad tym, czy nie lepiej to połączyć. Jest taki pomysł, żeby zrobić jedną niższą ligę z podziałem na dwie grupy. Przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego Piotr Szymański ma porozmawiać z klubami, zrobić burzę mózgów i zastanowić się co będzie lepszym rozwiązaniem. Każdy musi jednak szczerze określić, na jakie pieniądze od samorządów i sponsorów może liczyć. To ważne, bo przecież wiemy, że jest duża różnica między PGE Ekstraligą i pierwszą ligą, a jeszcze większa między pierwszą i drugą. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że te najsłabsze finansowo kluby pociągną za sobą na dno tych odrobinę bogatszych. Trzeba odważnej dyskusji i naprawdę mądrego podziału. Czas nas niestety goni, bo do końca miesiąca musi być wszystko ustalone. Są już kalendarze FIM i FIM Europe, dlatego aż się prosi, żeby wreszcie opracować kalendarz ligi - stwierdził Andrzej Witkowski w rozmowie z polskizuzel.pl.

Czy powinno dojść do połączenia lig?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
polskizuzel.pl
Komentarze (43)
  • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
    PIERDZISTOŁKI cholerne.
    • siber Zgłoś komentarz
      Cieciu , a kto był za likwidacją E-ligi 10-cio zespołowej ? ( Stępniewski , Witkowski ,Gapiński , Cegielski - to góra tych de..li ) . W obecnej chwili nie byłoby problemu z 10 -cio
      Czytaj całość
      zespołową 1 ligą !
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Witia mówi ze do końca miesiąca ma byc wszystko jasne, a ja czuje ze w lutym wciąż nie będzie wiadomo jakie zespolu i ile lig będzie.
        • miroslaw998 Zgłoś komentarz
          O ile sam temat jest zapewne ważny dla zainteresowanych klubów choćby ze względu na wydatki do których Witkowski ani razu się nie dołożył [nie wiem czegoś?] , to już sam fakt że to
          Czytaj całość
          on a nie GKSŻ w tej sprawie się wypowiada jest dramatem. Gdzie są ci którzy na co dzień odpowiadają za rozgrywki? Za co biorą w końcu pieniądze. Rację ma jeden z przedmówców piszą że należy za zmiany i to wcale nie tylko kosmetyczne zabrać się od samej góry. Możnowładcy stworzyli sobie elitarną grupę do której od czasu do czasu dopuszczają kogoś na zasadzie ...KONKURSU i gdzie łeb wychylą chwalą się najlepszą ligą świata. Czy najlepsza? Można dyskutować ale że najdroższa to tu dyskusji już nie ma. Myślę że zamiast kolejnego artykułu typu "międolenie" czyjeś, warto poprosić o rozliczenie się powiedzmy z pieniędzy i to wszystkich na zasadzie wpłynęło-wypłynęło które trafiły do nich z nałożonych kar. Aby było ciekawiej jako okres rozliczenia powinno wyznaczyć się okres "tarcia" się klubów z Torunia i Zielonej Góry po słynnym walkowerze jako że padające tam kwoty były że tak napiszę godnymi uwagi. Jeżeli wyczytamy że jakieś kwoty wsparły szkółkę żużlową,jakiś klub czy pomogły jakiemuś zawodnikowi w sytuacji losowej [a takie były] to będziemy wiedzieli że działa to i ma sens. Jeżeli zaś jak dotychczas będzie to słodką tajemnicą i służyło jedynie do światowych wojaży Szymańskich,Witkowskich i reszty to nie ma sensu nawet myślenie o tym po co utrzymywać tą armię darmozjadów nie potrafiących na arenie międzynarodowej zrobić coś pożytecznego dla naszego,rodzimego żużla. Fakt że jakaś impreza światowego formatu jest przyznana Polsce to nie ich zasługa bo w światowym żużlu nie siedzą idioci i doskonale wiedzą że gdzie jak gdzie ale w naszym kraju można zarobić najwięcej nie dając nic od siebie poza decyzją. Zresztą i te jak pokazało GP w Warszawie noszą za sobą znamiona kpiny czego wielu doświadczyło. Czas na zmiany jak wszędzie. Tego gościa z korzeniami dawnego PZPR powinno się już dawno wysłać na zieloną trawkę.Beton jednak trzyma się dobrze.
          • 12345 Zgłoś komentarz
            Twierdzę, że połączenie II i I ligi to gwóźdź do trumny takich ośrodków jak Rawicz, Opole czy Poznań. Rawicza na pewno nie będzie wówczas stać na jazdę w tej nowej I lidze, nie
            Czytaj całość
            wiem jak Opole, ale Poznań jasno mówi, że nie będzie ich stać na jazdę w tej nowej I lidze. II liga jest bardzo potrzebna jako swoisty inkubator dla nowych ośrodków w żużlu czy też starych ośrodków, które w wyniku nieodpowiedzialnych działań prezesów popadły w problemy finansowe. W przyszłym roku jest szansa na powrót Świętochłowic i Ostrowa i co wówczas będziemy tworzyli II ligę od nowa? Bezsens. Duża I liga to znacznie więcej meczy i znacznie wyższe koszty dla ośrodków, które mają mniejsze budżety. Poza tym byłby to powrót do przeszłości, w której słabsze kluby w takiej dużej lidze upadały w trakcie rozgrywek po porażkach z mocarzami ligi po 25:65 u siebie i 15:75 na wyjeździe. O to chodzi? Partykularny interes 1 czy 2 klubu nie powinien decydować o systemie rozgrywek. Trzeba patrzeć na dobro całej dyscypliny. II liga jako inkubator i czyściec nowych-starych ośrodków jest bardzo potrzebna, nawet gdyby miały w niej jechać 4 kluby w przyszłym sezonie. Jeżeli pojadą 4 kluby, a przy braku połączenia z I ligą jest przecież szansa na 7 ośrodków (Lublin + Rawicz + Poznań + Częstochowa + Opole + Krosno + Piła), a w kolejnym roku na 9 (Ostrów + Świętochłowice) to nawet wówczas II liga może być ciekawa przy założeniu, że PZMOT i GKSŻ skorzysta z propozycji KSM-u Krosno, gdzie pierwsze 4 kluby II ligi jadą z drużynami 5-8 I ligi o utrzymanie / awans - przy założeniu utrzymania punktów pomiędzy klubami z rundy zasadniczej w ramach danej ligi. Wówczas przy założeniu startu minimum 5-6 drużyn w rundzie zasadniczej drużyny z miejsc 1-4 pojadą 10-12 meczów w II lidze + 8 z I-ligowcami w tej dodatkowej rundzie. Mało to meczy? Mam nadzieję, że PZMOT i GKSŻ nie dadzą się zwariować i nie skorzystają z tego wariactwa z powrotem do starej formuły, która kiedyś się nie sprawdziła i dlatego został wprowadzony system trzech lig, który jest optymalny dla całości polskiego żużla, co nie oznacza, że musi się podobać wszystkim. Reasumując. Droga na skróty nie zawsze jest najlepsza... A dla refleksji fragment artykułu ze Sportowych Faktów na temat startu PSŻ-tu Poznań: - Na tę chwilę nie jesteśmy w stanie niczego zadeklarować, bo jak powtarzam od dawna, przyświeca nam hasło: stop wirtualności. Prowadzimy rozmowy z miastem i sponsorami, ale nie są to łatwe negocjacje. Firmy, które byłyby gotowe nas wesprzeć pytają nas o takie rzeczy jak liczba meczów w sezonie, a to jest przecież nadal niewiadomą - tłumaczy prezes Arkadiusz Ładziński. Nawet jeśli PSŻ Poznań przejdzie pomyślnie proces licencyjny, nie będzie to jednoznaczne ze startem w lidze. - Nie zaryzykujemy w ten sposób, że przystąpimy do rozgrywek, nie mając pewności, czy starczy nam na to pieniędzy. Ostateczne "tak" powiemy wtedy, gdy wszystko będzie miało pokrycie w umowach - dodaje. Budżet klubu to jednak nie jedyna przeszkoda dla PSŻ Poznań. Drużyna ta prawdopodobnie nie przystąpi do rozgrywek, jeśli zapadnie decyzja o połączeniu I i II ligi. Poznaniacy nie zbudują bowiem wystarczająco mocnego składu, by móc nawiązać rywalizację z takimi zespołami jak Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk czy Speedway Wanda Instal Kraków. - Nie jesteśmy zwolennikami połączenia lig, bo naszym zdaniem przyniosłoby to wiele negatywnych skutków. Nie mielibyśmy szans na nawiązanie walki z większością zespołów. Spodziewamy się, że na takie jednostronne mecze nie chcieliby przychodzić kibice. Dla dobrych klubów to też byłoby problematyczne, bo musiałyby płacić swoim zawodnikom za zdobycie 60 lub więc punktów- wyjaśnia Arkadiusz Ładziński. Inna sprawa, że połączenie lig wiązałoby się z większą liczbą meczów. PSŻ Poznań, przy skromnym budżecie na pierwszy sezon, nie mógłby sobie na to pozwolić.
            • anty stolik Zgłoś komentarz
              Witkowski trzeba było dużo wcześniej ruszyć d. w tej żenującej sprawie
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Powodzenie w myśleniu logicznym panowie z centrali, Trzeba wiedzieć że kontrakty w Polskiej lidze są wyższe , niektórych zawodników niżeli budżet 2 L drużyny.
                • wulrow Zgłoś komentarz
                  Propozycja jest taka. Jeżeli klub np: Orieł wygra z Opolem 89:01 nie ubliżając Kochanemu klubowi z Opola, to płaci zawodnikom polowe. Wiadomo przed sezonem jaki klub dysponuje jakim
                  Czytaj całość
                  potencjałem. Można przecież tak podpisać kontrakty. A moze to tylko dla mnie takie proste? Czy w Polsze:) musi być odwrotnie? Row Górnik
                  • AMBROS Zgłoś komentarz
                    Nie bardzo chcę Mi się wierzyć w słowa prezesa PZM-młotu. Tym bardziej że i tak do końca roku wszystko się z pewnością nie rozstrzygnie, Przecież taki Rzeszów ma licencję
                    Czytaj całość
                    warunkową do końca lutego, co będzie jak warunków nie spełni. Tak więc pobożne życzenia że do końca roku wszystko będzie wiadomo można między bajki włożyć. Ja tam wierzę że ostatecznie wszystkie kluby otrzymają licencje na starty w sezonie 2016.
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      No tak a kluby na jakiej podstawie mają budować skład,co z sufitu.
                      • Bada Bing Zgłoś komentarz
                        Witkowski tak bardzo chcesz siedzieć u każdego w portfelu i wiedzieć skąd kasa i ile tego jeszcze będzie, może tak zacznij od siebie i pochwal się ile wyciągasz i twoje pachoły,
                        Czytaj całość
                        którymi się obstawiłeś z tej pralni pieniędzy zwanej pociesznie związkiem
                        • marianus Zgłoś komentarz
                          Szykuje się zakończenie sezonu w 2. lidze w maju, a w 1. lidze w czerwcu. Boki zrywać!
                          • ERA CK-m Zgłoś komentarz
                            Najpierw komisja licencyjna daje czas Rzeszowowi do końca lutego na dogadanie się z dwoma zawodnikami, a teraz Witja do końca grudnia chce znać kształt rozgrywek. Przecież jedno przeczy
                            Czytaj całość
                            drugiemu. Burdel na kółkach. Od zeszłego roku nic się nie zmieniło, pewnie w marcu wszystko się wyjaśni.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×