Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Motor liczy na przychylność. Dostanie szansę jak Stal Rzeszów?

Pomimo dwumilionowego długu Stal Rzeszów otrzymała licencję nadzorowaną. Na podobny scenariusz liczą w Motorze Lublin, który także zalega pieniądze swoim zawodnikom.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Jak informowaliśmy w środę, klub z Rzeszowa otrzyma licencję nadzorowaną, której wymogiem jest podpisanie do końca lutego ugód na spłatę zobowiązań z zawodnikami. Na podobny scenariusz liczą także w Lublinie. KMŻ Motor zawarł już co prawda porozumienia z częścią żużlowców, ale trzech z nich nie podpisało jak dotąd żadnej ugody.

- W pierwszym terminie spotkaliśmy się z odmową i nie dostaliśmy licencji, ale składamy odwołanie. Pozostaje nam liczyć na przychylność w tej sprawie. Z większością zawodników jesteśmy dogadani i chcemy ich spłacić do czerwca przyszłego roku. Mamy więc nadzieję, że posiadając dług w granicach 300 tysięcy złotych, otrzymamy licencję nadzorowaną - przyznaje prezes klubu, Andrzej Zając.

Lublinianie muszą złożyć odwołanie najpóźniej na początku przyszłego tygodnia. Mało prawdopodobne jest to, by doszli do tego czasu do porozumienia z pozostałymi zawodnikami. - Trochę się im dziwimy, bo zawarcie ugody i przełożenie płatności na kolejny rok to jedyny sposób, by otrzymali zaległe pieniądze. Jeśli klub nie otrzyma licencji i nie wystartuje w lidze, sami sobie zaszkodzą - zaznacza przedstawiciel klubu.

Czy Motor Lublin powinien otrzymać licencję nadzorowaną?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Motor za dużego długu nie ma ,idzie to spłacić aby nie kosztem kolejnego sezonu, Rzeszów 2 mil to spora kasa,
    • Lubelski Motor Zgłoś komentarz
      Tylko Bober nie chce podpisać i wcale mu sie nie dziwię.
      • yes Zgłoś komentarz
        "Jeśli klub nie otrzyma licencji i nie wystartuje w lidze, sami sobie zaszkodzą - zaznacza przedstawiciel klubu" - zasady ustalone w żużlu stawiają poszkodowanych zawodników pod ścianą.
        Czytaj całość
        Ciekaw jestem co z tego wyniknie. Może ktoś jednak wyłoży pieniądze, w co wątpię.
        • malin1976 Zgłoś komentarz
          Całemu gksż należy się kulka w łeb bo licencje wraz z odwołaniami powinny trwać przez dwa pierwsze tygodnie listopada i to wszystko . Żadnych licencji nadzorowanych, rok przerwy dla
          Czytaj całość
          bankrutów i jedziemy !!!
          • wito66 Zgłoś komentarz
            Robią sobie jaja. Czy oni nie zdają sobie sprawy, że wydawanie licencji zadłużonym klubom, powoduje pogłębianie się tego bagna. Do świąt powinien być znany skład lig bez żadnych
            Czytaj całość
            licencji nadzorowanych.
            • ADASOS Zgłoś komentarz
              To są owoce postanowień rodem z GKSŻ. Zamiast wziąć krótko (za mordę ) wszystkich ,którzy żyją ponad stan , daje im się jakieś szanse, co z kolei powoduje ,ze prezesiny zawsze
              Czytaj całość
              będą myśleć"jakoś to będzie, załatwi się nadzorowaną i pojedziemy". Czas najwyższy raz ,skutecznie przeciąć ten wrzód , który w przeciwnym razie stanie się nowotworem złośliwym.
              • KibicXXlat Zgłoś komentarz
                Panie zając nie wiem czy jesteś pan tak naiwny czy tak bezczelny??? Porównujesz pan swój śmieszny II-ligowy klubik do klubu z e-lipy ( który mimo wszystko ma większe szanse wyjść z
                Czytaj całość
                tarapatów obronną ręką niż pan z tą swoją świtą nieudaczników )???? Skończ już pan płakać codziennie na lewo i prawo bo aż staje się już to nudne. Weź sie pan lepiej razem z większym, wulkanizatorem, amatorem i sałaciarzem do roboty a nie tylko płacze i żale i obwinianie zawodników za swoje nieudacznictwo. Jak pan umiesz liczyć panie zając to licz pan na siebie a nie na przychylność GKSŻ. Chociaż jak umiałbyś pan liczyć panie prezesie to nie musiałbyś pan teraz codziennie płakać...
                • pies pajonk Zgłoś komentarz
                  Na inny portalu napisano ze malitowski podpisal ugode
                  • baraboszkin Zgłoś komentarz
                    ...czyli do konca lutego nie bedziemy znac kompletnego skladu naszych lig zuzlowych, przelom lutego i marca to juz sezon za pasem, treningi, a w Rzeszowie dopiero wtedy wybuchnie batalia o
                    Czytaj całość
                    wystartowanie w lidze, bedzie przyciskanie do muru zawodnikow, ze jak nie podpisza to klub nie pojedzie, nasi oficjele z GKSZ nie maja chocby krztyny oleju w glowie, po co to rozwlekac w czasie (?), na co oni licza, ze do konca lutego 2 milionowy dlug sam sie zredukuje, ze miasto w nowym roku dotacje na jego splate zafunduje (?), na ugody mieli czas od ostatniego ligowego meczu, dac im jeszcze tydzien, jak nie podpisza to nie bedzie licencji... i tak rozmowy z zawodnikami zostawia sobie na ostatni tydzien lutego, przez cala zime bedzie cisza, dzialaczom GKSZ chyba sie kolejnosc pomylila, najpierw ugody, potem licencja, a nie na odwrot, w ten sposob sklad lig i terminarz poznamy w marcu... w slad za Rzeszowem widze juz nastepny klub sie ustawia gotowy na podobne rozwiazanie, naszym decydentom z GKSZ naprawde brak piatej klepki... to jest stawianie zawodnikow pod murem, bo jak znam zycie to terminarze ustala w styczniu, tyle tylko, ze pare klubow z tego terminarza bedzie dalej bez licencji (?), jak zawodnicy pozniej ugod nie podpisza pod szantazem to rozwala cale rozgrywki, panowie z GKSZ - budujecie dom od komina poczawszy...
                    • ѕαмυєℓ Zgłoś komentarz
                      Jest jedna ale bardzo zasadnicza różnica między nami a Stalą. Rzeszowianie do tej pory byli klubem profesjonalne zarządzanym, u nas profesjonalizm to pojęcie alachtoniczne czyli nieznane.
                      Czytaj całość
                      ŻADNYCH LICENCJI NADZOROWANYCH!!!
                      • KACAP.C.I.U.L Zgłoś komentarz
                        Dlaczego najwięcej do powiedzenia w temacie długów klubów mają ludzie z Częstochowy, którym na dodatek marzy się od razu pierwsza liga przy zielonym stoliku?
                        • tomas68 Zgłoś komentarz
                          Wszyscy pojadą a cała ta sytuacja jest spowodowana winą kogoś zupełnie obcemu tej dyscyplinie.
                          • Top Secret Zgłoś komentarz
                            Szansę już dostaliście rok temu i jej nie wykorzystaliście.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×