WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Włókniarz wreszcie wygrał, walki nie brakowało. "Po ostatnim biegu każdy by się zakochał w żużlu"

Eko-Dir Włókniarz Częstochowa pokonał KSM Krosno 59:31. Choć wynik wskazuje na to, że było to jednostronne widowisko, to na torze w Częstochowie nie brakowało ciekawych biegów.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Michał Finfa (menedżer Eko-Dir Włókniarza Częstochowa): Fajnie, że dopisaliśmy do swojego dorobku dwa punkty, bo naprawdę tego potrzebowaliśmy. Dużo naszych zawodników odetchnęło z ulgą, że przy ich nazwiskach pojawiły się trójki. O to nam chodziło. Tor był sprzyjający do walki i kibice mogli po tej długiej przerwie od ligowego ścigania poczuć fajny żużel. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie odwiedzą nas na trybunach

Dawid Cysarz (kierownik KSM-u Krosno): W Częstochowie testowaliśmy między innymi Siergieja Łogaczowa. Pokazał się z dobrej strony, ale szkoda upadku na prowadzeniu. Jego wynik jest dość słaby, ale udowodnił, że zasługuje na kolejną szansę. Ciągle walczymy o utrzymanie, a Włókniarz jest mimo wszystko kandydatem do czołowych miejsc. Kibice zobaczyli fajny mecz, było dużo ciekawych wyścigów. Zawodnicy KSM-u też stworzyli widowisko i nie byli tylko tłem dla rywali.

Wybierz najlepszego zawodnika

forBET Włókniarz Częstochowa
wybierz zawodnika
  • Daniel Jeleniewski
  • Rafał Trojanowski
  • Tomas H. Jonasson
  • Sebastian Ułamek
  • Artur Czaja
  • Oskar Polis
  • Hubert Łęgowik
KSM Krosno
wybierz zawodnika
  • Mirosław Jabłoński
  • Marcin Rempała
  • Patryk Malitowski
  • Ernest Koza
  • Adrian Bialk
  • Siergiej Łogaczow
  • Marcin Turowski
Wydarzenie:

Eko-Dir Włókniarz Częstochowa - KSM Krosno

Sędzia:

Michał Stec

Mirosław Jabłoński (KSM Krosno): Ostatni bieg był kwintesencją speedway'a. Podziękowaliśmy sobie z Tomasem H. Jonassonem. O to w żużlu chodzi. Częstochowski tor w tym wydaniu kocham. Taki przygotowany tor do walki, to jest najlepsze, co może być. Tutaj mogłyby być zawody pokazywane co niedzielę w telewizji i każdy kto nie lubi żużla, by się w nim zakochał. Ostatnio taki tor w Częstochowie pamiętam podczas barażów, kiedy jeździłem ze Startem, a później przez trzy lata nie uświadczyliśmy takiego toru.

Hubert Łęgowik (Eko-Dir Włókniarz Częstochowa): Przed sezonem postawiłem sobie jakieś cele i będę dążył do tego, by je osiągnąć. Ja na razie wszystko wychodzi mi bardzo dobrze i mam nadzieję, że dotrzymam takiego tempa do końca sezonu. Czuję się naprawdę silnym punktem zespołu i będę chciał się pokazywać z jak najlepszej strony.

ZOBACZ WIDEO - Magnus Zetterstroem - wiek w żużlu nie jest granicą

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Anteqa 0
    Włókniarz Częstochowa go okradł :). Tak nazywał się klub w którym on wykonał swoją pracę i nie otrzymał za to pieniędzy.
    radek82 a kim są ci którzy im pieniądze wiszą..?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rixtel Cz-wa 0
    Nie narzekaj bo Krosno jeszcze namiesza nie jednemu , jak na razie na początek to wcale łatwych meczy nie miało no ale to sam prezio Krosna najbardziej nie zadowolony był z pierwszego terminarza .
    Szklane Domy Wszystko fajnie ale zadowolić się wszystkich nie da. Co ma zrobić trener? Chcieliście Vissinga, był i nie zrobił nic. Chcieliście ruskiego, też był no i szału nie ma. Kogo ma wstawić a kogo odsunąć? Jedynie Rempała trzyma formę. W Krakowie Malitowski pojechał dobrze to został w składzie, niestety zaczął równać w dół. Koza punktował w dwóch meczach teraz też niestety słabo. Jabłoński dopiero teraz jak by się obudził ale nie znaczy to, że w kolejnych zawodach będzie punktował na podobnym poziomie, bo pamietać trzeba ze ten tor zna i mu odpowiadał. Chranowski w poprzednim sezonie też miał słaby początek a pod koniec sezonu kibice bili mu brawo, czy odpali wielka niewiadoma ale jeśli nie będzie w składzie to sie nie przekonamy. Pamietać należy przy tym, że treningi i forma na nich nie zawsze przekłada się na to co zawodnik pokazuje w meczu. Nasi zawodnicy to wielka niewiadoma i ustalanie składu to ruletka. Później i tak znajda się krytykanci pytający czemu jechał ten a nie inny szczególnie jeśli któryś z zawodników w danym meczu nie odpali i próżno tłumaczyć, że w poprzednich zawodach pojechał dobrze i nie było podstawy do odstawienia ze składu. Prawdziwa bolączka KSM to juniorzy, ale nie dotyczy to tylko krośnieńskiego klubu ale większości klubów Nice PLŻ. Kolejna kwestia to zabytkowy tor który trener z chęcią by zmienił, ale pieniędzy na nową nawierzchnię w klubowej kasie brak. KSM jest zwyczajnie średnim drugoligowym klubem, stabilnym finansowo ale nic poza tym. Ambicje może i są ale środków na ich realizacje jak nie było tak nie ma i raczej nic nie zapowiada by sytuacja miała ulec zmianie w najbliższym czasie. Jest kilku zawodników (Rempała, Jabłoński, Chrzanowski) którzy w pierwszej lidze mogli by walczyć o skład w drugie linii ... I to wszystko i niestety tym co mamy możemy co najwyżej powalczyć z Rawiczem. Można było jeździć tylko u siebie jak Opole i Rawicz ale wtedy tez była by krytyka, że klub nie jest ambitny i oszczędza. Ten sport jest drogi i bez sponsora: KSM druga liga na wiek i wieków amen.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • omen666 1
    Nie ma co się rozczulać nad Mirkiem,on i Walasek doprowadzili pośrednio do tego że jesteśmy na dnie polskiego żużla.Gdyby doszło do ugody i pojawili by się jacyś rozsądni sponsorzy,mielibyśmy potęgo juniorską z własnego podwórka,walecznych zawodników najemnych,tor do walki i po jakimś czasie każdy wyszedł by na swoje.Chytry dwa razy traci i taki jest finał całego zamieszania.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×