Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tak dobrych czasów dla żużla nie było nigdy

- Grand Prix w stolicy to podstawa - twierdzi Wojciech Żabiałowicz, legenda żużla z Torunia i reprezentant Polski. - Każda dyscyplina, która chce być w Polsce postrzegana jako sport narodowy musi mieć związek z Warszawą - kontynuuje.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski

- Dlatego Grand Prix na PGE Narodowym powinno być priorytetem dla polskiego żużla i PZM - dodaje. W Warszawie na trybunach może zasiąść ponad 50 tysięcy fanów speedwaya. Wojciech Żabiałowicz nigdy nie miał okazji jeździć przy takich tłumach.

- To prawda, ale ocierałem się o tę liczbę - przyznaje. - Jak reagują na to zawodnicy? Nie ma mowy o jakiejś tremie. Zawodowcy potrafią zamknąć się w sobie i skupić wyłącznie na jeździe. A w Grand Prix nie ma przecież nikogo przypadkowego - dodaje.

Zdaniem Wojciecha Żabiałowicza dzisiejszy żużel ma zupełnie inny wymiar, niż wtedy, gdy on cieszył kibiców swoją jazdą.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob: ciężki wypadek nauczył mnie pokory [1/3]

- Kiedyś były fajne czasy, ale teraz też są. Żużel z moich lat to zamknięta karta. Prawda jest taka, że my możemy pozazdrościć oprawy wydarzeń żużlowych. Wtedy też były tłumy na trybunach, ale mam wrażenie, że dzisiaj tym sportem żyje więcej ludzi, bo promocja jest na nieprawdopodobnym poziomie. Dlatego uważam, że tak dobrych czasów dla naszej dyscypliny nie było nigdy. Nie możemy tego zmarnować.

LOTTO Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland odbędzie się na PGE Narodowy w Warszawie w sobotę 14 maja o godz. 19.00. Następnego dnia - w tym samym miejscu - zaplanowano mecz Polska - Reszta Świata. Początek o godz. 14.00. Bilety na oba wydarzenia można kupować w Internecie. Kliknij i przejdź na stronę sprzedażową!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa
Komentarze (101)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Nie przesadzacie z iloscia artykulow w formie reklamy GP w Wawie?
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      GP w stolicy już był wtamtym sezonie ,Super była promocja tak pięknego sportu że ąż wstyd, Żużel powinien być w Stolicy jak najbardziej ligowy.
      • ESXXK2 Zgłoś komentarz
        p.Żabiałowicz, były świetny żużlowiec mówi rzeczy, z którymi nie mogę się w żaden sposób zgodzić... sport narodowy? 50 tys ludzi?
        • Pewni na beton Zgłoś komentarz
          Droczę się!???? hahahahaha! Konrad Ty to masz raj!:}}}}}}}}}}}}}}}} hahahahaha!:} Leżę:]
          • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
            Żaba bredzisz niestety.
            • Pewni na beton Zgłoś komentarz
              oby było tak!
              • Maciula87 Zgłoś komentarz
                Po co pchać się do stolicy(?), gdzie nie ma nawet drużyny ligowej, a to chyba podstawa, żeby można było stawiać miasto priorytetowo... Żużel na poziomie, skończył się w Warszawie w
                Czytaj całość
                1959 roku i tyle w temacie...
                • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
                  Żużel UPADA i nawet GP na "NARODOWYM" tego nie zmieni. Dyscyplina , którą w kraju uprawia mniej niż 100 zawodników [ z czego ponad połowa to amatorzy ] to żart.
                  • CzenstochoviA Zgłoś komentarz
                    [quote]Dlatego Grand Prix na PGE Narodowym powinno być priorytetem dla polskiego żużla i PZM[/quote] Litości...
                    • emii Zgłoś komentarz
                      GP w W święto największa pomyłka Ale, że Warszawka kasę musi zabijać to wszędzie się wciśnie. Jak dla mnie zawody tam bez klimatu.
                      • yes Zgłoś komentarz
                        Wrobili Żabiałowicza w reklamę. Ciekaw jestem kto będzie następny?? Każdemu podoba się żużel i na dodatek w Warszawie !? Okaże się, że dobrym żużlowcem jest Olsen i ten, który
                        Czytaj całość
                        przejechał się na Narodowym. "Każda dyscyplina, która chce być w Polsce postrzegana jako sport narodowy musi mieć związek z Warszawą" - to już przesada.
                        • malin1976 Zgłoś komentarz
                          Jak na wiejski sport żużel zwłaszcza w Polsce ma się naprawdę dobrze . Tylko ten eligowy oczywiście i 40 zawodników żyje z tego sportu nieźle . Jedną decyzją o 8 zespołach w
                          Czytaj całość
                          minilidze blokuje się rozwój innym a już podział na 3 ligi to eutanazja dla klubów . Co do GP to coś tam się dzieje ale za dużo tego plus ostatnio jakieś seki sreki na siłę robione a drużynowo wolałbym puchary z udziałem 8 zespołów w 7 osobowych składach .
                          • Arras74 Zgłoś komentarz
                            Mamy piekne stadiony Leszno,Czestochowa,po jakiego ciula pchac sie do warszawy?Jawny skok na kase,ciekaw jestem kto polecial ze stanowiska po ubieglorocznej parodii zuzla?!
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×