WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Robert Kempiński: Do ostatniego spotkania będziemy walczyć o utrzymanie

MRGARDEN GKM Grudziądz liczył w Tarnowie na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo. Górą okazali się jednak gospodarze, którzy w ostatnim biegu wyrwali przyjezdnym wygraną w meczu.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
/ Na zdjęciu: Robert Kempiński

Spotkanie w Tarnowie od początku zapowiadało się na bardzo wyrównane i tak też właśnie było. Grudziądzanie dobrze czuli się na miejscowym torze, mając apetyt na zdobycie pełnej puli punktów. Podopieczni Roberta Kempińskiego byli bardzo blisko zrealizowania tego celu, jednak ostatecznie mogą mówić o sporym niedosycie.

- Niedzielny mecz w Tarnowie można podsumować krótko. To było bardzo wyrównane spotkanie, bo raz prowadzili gospodarze, a raz my. W wyścigu piętnastym prowadziliśmy przez moment 5:1, jednak tarnowianie byli trochę szybsi i to oni wygrali ten decydujący bieg. Można więc powiedzieć, że w tym właśnie momencie odjechało nam zwycięstwo. Ktoś musi wygrywać, a ktoś musi przegrywać. Taki jest sport - skomentował opiekun gości.

Jednym z jaśniejszych punktów w grudziądzkiej drużynie był dość niespodziewanie Marcin Nowak. Między innymi dzięki jego dobrej dyspozycji przyjezdnym udało się doprowadzić do remisu w czternastym biegu. - W mojej drużynie można pochwalić głównie Marcina Nowaka, który pokazał się z bardzo dobrej strony. Środek zawodów miał trochę gorszy, jednak jego ostatnie dwa biegi były już bardzo dobre. Postawiliśmy zatem właśnie na niego w czternastym biegu, bo niektórzy seniorzy jechali trochę słabiej - ocenił.

Zwycięstwo w Tarnowie znacznie przybliżyłoby grudziądzan do utrzymanie w lidze. Na to liczył właśnie trener Kempiński, który zdaje sobie sprawę, że teraz walka o pozostanie w gronie najlepszych drużyn w Polsce może trwać do ostatniej kolejki. - Cieszymy się z tego bonusu, bo to jest nasz pierwszy tego typu punkt w PGE Ekstralidze. Skupiamy się teraz już na kolejnych meczach. Do ostatniego spotkania będziemy walczyć o utrzymanie. Trochę się teraz sytuacja w tabeli miesza. Wrocław przegrał u siebie z Zieloną Górą, więc myślę, że do ostatniego meczu nie będzie wiadomo, kto spadnie - zakończył.

ZOBACZ WIDEO One Sport zachwycony Ostrowem. Za rok kolejna duża impreza?



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy MRGARDEN GKM Grudziądz utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dogfight 0
    Nie powiem ze Kempes jako trener to drugi Cieslak, jednak to co piszesz nie ma sensu. klub ma niewysoki budżet i zawodników na jakich stać ksiegowa. To niby o co maja jechać ? To jest połowa budżetu Leszna, Torunia czy Gorzowa.
    Polski Sport Kempes , aż mi Cie szkoda. Macie za sobą wszystko......Ekstralige, GKSZ, tv, miasto.....całkowicie wszystko a Wy dalej o utrzymanie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TomGKM 0
    Jak to jest, że najwięcej do powiedzenia w ocenie innych mają ci których klub oszukał zawodników. W którym zarządzają ludzie niepotrafiący liczyć posiadanych środków albo są zwykłymi złodziejami. Bo ktoś kto nie płaci za wykonaną pracę jest złodziejem. I Ci zaślepieni pieniacze z Rzeszowa nie zauważają tego, że oni sami zostali oszukani przez swój klub, a mają wiele do powiedzenia w temacie innych. W sumie niech nadal szczekają. Jakby nie patrzeć to czy im się to podoba czy też nie to GKM jedzie w ekstralidze, a oszuści niech się cieszą, że z powodu iż było mało klubów chętnych do startu w lidze w tym sezonie w ogóle mogą oglądać żużel. W Gnieźnie czy też Ostrowie nie mieli tyle szczęścia. Więc jak to jest, że jedni nie płacili i jadą, a takie Gniezno pomimo, że spłacało i nie jedzie? Czyżby zadziałał wspominany przez rzeszowian zielony stoliczek w ich przypadku? I na koniec dodam, że GKM jest dokładnie tam gdzie powinien być. Z dwóch powodów. Po pierwsze: Gdyby działacze z Rzeszowa uczciwie zakontraktowali zawodników na których by było ich stać to mieliby problem z wygraniem choćby jednego meczu w ubiegłym sezonie. Po drugie: Stało się inaczej i kontraktowali wiedząc, że i tak nie zapłacą zakontraktowanym zawodnikom zarobionych pieniędzy więc stało się nieuniknione i miejsce oszustów w lidze zajął klub który płaci na czas.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tiger PGE Stal Rzeszów 0
    wyjasnij dlaczego witek skrzydlewski dedykuje zwyciestwo w daugavpils z.fialkowskiemu... i wyjasnij o co chodzi z tymi oszustwami rzeszowa...
    malin1976 Gdyby weszło Loko to jechałby też GKM bo za bankruta wg regulaminu zostaje 8 drużyna ligi . I to oszustów z Rzeszowa boli do dziś . No może jeszcze basen i drugi dom Okonia hehe
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×