KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kacper Gomólski: Nikt nie wyskoczył przed szereg

Przed niedzielnym spotkaniem w Zielonej Górze niewiele osób spodziewało się, że Ekantor.pl Falubaz pokona Get Well Toruń za trzy punkty. Podopieczni Marka Cieślaka pojechali jednak świetny mecz, zgarniając pełną pulę.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski

W Winnym Grodzie żaden z zawodników Get Well Toruń nie przekroczył granicy siedmiu punktów. Właśnie taki rezultat przy swoich nazwiskach zapisali Adrian Miedziński, Martin Vaculik i Greg Hancock. Torunianom brakowało zawodnika, który pociągnie wynik całej drużyny. - Zawsze jadąc do Zielonej Góry wiemy, że będzie ciężko. Wiadomo, że Falubaz u siebie jedzie bardzo dobrze. Naszym jedynym problemem było to, że nie mieliśmy lidera, który zrobiłby dwucyfrowy wynik. Wszyscy jechaliśmy równo, ale nikt nie wyskoczył przed szereg. Równe punktowanie nie wystarczyło, by zdobyć chociaż bonus, a tym bardziej wygrać - przyznał Kacper Gomólski.

Trzy ostatnie gonitwy podopieczni Jacka Gajewskiego przegrali w stosunku 1:5, przez co nie udało im się zrealizować nawet celu minimum na Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra, jakim był punkt bonusowy. - Wiadomo, że w każdym meczu jedziemy po to, by walczyć o zwycięstwo i tutaj nie ma co się oszukiwać. W tym spotkaniu lepsi byli zielonogórzanie i gratulacje dla nich - powiedział "Ginger".

23-latek w Winnym Grodzie spisał się całkiem nieźle, gromadząc na swoim koncie pięć oczek i dwa bonusy w czterech biegach. - W Zielonej Górze przeważnie dobrze mi idzie. Szkoda mojego ostatniego biegu, bo jechałem trzeci, ale nie chciałem przyjechać też tylko przed Gregiem, próbowałem wyjechać na zewnętrzną, ale dostałem szprycę, stanąłem w miejscu i przyjechałem czwarty. No cóż, bywa - ocenił wychowanek klubu z Gniezna.


ZOBACZ WIDEO "Zwycięstwo z Polską to sprawa honoru" (źródło TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (46)
  • Bawarczyk Zgłoś komentarz
    Smutne jest to, ze Vaculik, Holder i Hancock "dopasowuja" sie do formy Miedziaka i Gomolskiego, a nie odwrotnie. Oj, nie wyglada to dobrze.
    • Fan1212Speedway Zgłoś komentarz
      Zieloni tak się nie podniecajcie, nie jesteście tacy mocni, jedynie w waszych urojeniach, to Toruń był tego dnia cieniutki jak barszcz, tak jeżdżą od początku sezonu z kilkoma wyjatkami,
      Czytaj całość
      ale gdyby nie dzwon Przedpełskiego kilka godzin wcześniej w anglii to bonusa by mieli, widać było, ze jechał strasznie asekuracyjnie, gdzie przed upadkiem był w wysmienitej formie, i tak go podziwiam, że taką jazdą kilka punkcików zrobił pokazując wam plecy. Zieloni, wasz rzekomy plan minimum, awans do play off to plan maksimum, idę o zakład, że jeżeli do play off wskoczycie to nie odegracie tam żadnej roli, no chyba, że znowu jakiś z klubów się "porozbija" jak Tarnów 2 lata temu czy Toruń w 2013r gdzie nawet nie mieli juniora ze szkółki by zapchać skład. Doyle, to tylko kwestia czasu jak spadnie z formą, on tak jeździ od zawsze więc cierpliwości, niejeden mecz wam jeszcze zawali o ile prędzej w gipsie nie wyląduje bo nawet Nicki Pedersen przy jego jeździe to ułożony chłopiec, Hampel w tym sezonie nie wróci, jeżeli już to tylko po to by odjechać kilka spotkań na poziomie 2-3 punkty by dostać swoją kasę z początku sezonu, wydoi was za nic i po tym sezonie pójdzie do innego klubu, i to raczej będzie Leszno. No ale do was i tak to nie dociera, znowu po sezonie będzie te wymowne milczenie Zielonych fanów na sportowefakty :-) Macie polewę, że Toruń po wygranej w Rybniku poczuł się jak mistrz, wy po wygranej nad cienkim tego dnia Toruniem poczuliście się jak mega mistrzowie, nic tylko stop liga i wam złota pozawieszać, hahaha, sami zachowują się dokładnie tak samo jak Toruń po Rybniku gdzie taaaaaką polewę mieli. A co się tyczy Torunia, te mega gwiazdy jak Holder, Vaculik i Hancock zachowują się jak pracownicy co gdzieś maja swojego szefa, tak się dzieje kiedy pracownik szefa sie nie boi bo sie zakumplowali, czy się stoi czy się leży to się nalezy, tak właśnie jest w Toruniu, dostali po półtora bańki przed robotą to teraz mają na robotę wiecie co.... Przed to się daje zaliczki, a oni z góry dostali kase za całość i nawet bez zobowiazań by chociaż jakiś medal zrobić. Jeżeli senator zrobi z tym porządek i pogoni "fachowców" to jechać zaczną tak jak potrafią, a tak to lache kłada.
      • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
        A gdzie dwa nocniki.Wciąż Pampersy zmieniają:)
        • PRZEM 312 Zgłoś komentarz
          Kacper za rok z bratem w nowym klubie w Gnieznie
          • Thorn AT Zgłoś komentarz
            Kacper jest akurat tym zawodnikiem który się bardzo stara i walczy do końca by wyrwać choć 1 pkt, jego postawa podoba mi się znacznie bardziej niż olewusa Holdera który jest liderem GP i
            Czytaj całość
            byłym mistrzem świata ale nie ma ambicji by się szarpać o pkt dla Torunia .
            • real_M Zgłoś komentarz
              Gomóła od 3 meczy zaczyna coś jechać , może to presja w związku z Mroczką. Mecze zawalają uśmiechnięci liderzy.
              • -stanley Zgłoś komentarz
                Po meczach ze słabym Rybnikiem torunianie poczuli się mistrzami. To mistrzostwo z głowy wybiła im Zielona Góra.
                • jaro1 Zgłoś komentarz
                  W niedzielę zaczęły się kombinacje by nie wpuścić Leszna do czwórki!
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Falubaz górą nie udało się Torunianom.
                    • yes Zgłoś komentarz
                      "...spisał się całkiem nieźle, gromadząc na swoim koncie pięć oczek i dwa bonusy w czterech biegach" - to był mecz drużyn. Słabo wypadli jako drużyna (37 punktów) i każdy z osobna.
                      Czytaj całość
                      • Zawsze My Zgłoś komentarz
                        mecz zawaliło trzech krzyżackich liderów...ponownie i tym razem wszyscy...pozostała trójka ba nawet czwórka z drugim juniorem zrobiła co do nich należało...miedziak tradycyjnie jako
                        Czytaj całość
                        jedyny walczył, gryzł tor dla swojego klubu
                        • SiłaRazyGwałt Zgłoś komentarz
                          Niech mi powie co to ma być za zawodnik , który jak zrobi 5-6pkt na defektach na wyjazdach czy u siebie , bez walki jak wystartuje to pojedzie? to robi przysłowiowe swoje? To Morczka jest
                          Czytaj całość
                          lepszy bo walczy i potrafi mieć dobry mecz? Gomólski to 1 liga , bez startu bez techniki , bez zaplecza ,no i jest rudy
                          • speedway_Torun Zgłoś komentarz
                            Kiedy w końcu zastąpi go Mroczka?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×