KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Emil Sajfutdinow: Pracujemy dalej. Nie będziemy robić afery

W niedzielę Fogo Unia Leszno doznała dotkliwej porażki na torze w Poznaniu. Przypomnijmy, że mistrzowie Polski przegrali z Betard Spartą Wrocław 32:58. Osiem punktów na koncie przyjezdnych zapisał Emil Sajfutdinow.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Emil Sajfutdinow WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Emil Sajfutdinow

Byki z pewnością nie spodziewały się aż tak słabego występu. Zawodnicy Fogo Unii wygrali indywidualnie zaledwie trzy wyścigi. Emil Sajfutdinow podczas pomeczowej rozmowy z naszym portalem przyznał, że zarówno on, jak i jego koledzy mieli spory kłopot ze znalezieniem odpowiednich ustawień na poznański tor.

 - Mecz był taki, jak wszyscy widzieli. Nie będę się tłumaczył. Było ciężko i przegraliśmy, także nie mogę nic więcej powiedzieć. Walczymy dalej. Po prostu nie wiedzieliśmy jak tu jechać. Ten tor jest bardzo specyficzny. Ale co zrobić? Zapomnijmy o tych zawodach, jedziemy dalej - powiedział.

Rosjanin zdradził, że owal w stolicy Wielkopolski zachowywał się bardzo nietypowo. - Właśnie to była dziwna nawierzchnia. Ciężko powiedzieć, czy ten tor był twardy, czy przyczepny. Dla nas zachowywał się dziwnie. Cały czas szukaliśmy odpowiednich ustawień. Miałem do dyspozycji trzy motocykle. Pierwszy i ostatni bieg był okej. Nie mogliśmy się właściwie spasować. Tak jak mówię, staramy się, walczymy i pracujemy. Co się dało, to na pewno zrobiliśmy. Trzeba się pogodzić z tą porażką. Najważniejsze, że cała drużyna jest zdrowa. Cóż, jedziemy dalej. Cały czas ze sobą rozmawialiśmy, ale nie przyniosło to efektów - dodał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesienaeuro. Grzegorz Kalinowski po meczu Francja - Islandia. "Przepaść, syndrom Piasta Gliwice"

W sobotę Sajfutdinow ścigał się w Krakowie, gdzie rozegrany został mecz Polska - Rosja (45:45). Zawodnik Fogo Unii był liderem swojej drużyny, inkasując 11 punktów z dwoma bonusami. W niedzielę zarówno Rosjanin, jak i reszta leszczyńskiej ekipy spisała się poniżej oczekiwań kibiców. - Dalej będziemy pracować tak samo. Nie będziemy robić jakiejś afery. Było, co było. To jest sport. W Krakowie pojechałem dobrze, ale dzisiaj jest inny dzień. Starałem się pojechać tak samo. Nie było źle, ale chciałem więcej - stwierdził.

Po wysokiej porażce w Poznaniu, sytuacja mistrzów Polski dość mocno się skomplikowała. Leszczynianie, chcąc awansować do fazy play-off, będą musieli unikać choćby najmniejszych pomyłek do zakończenia rundy zasadniczej. - Chcemy wygrywać wszystko, co tylko się da. Nie myślimy o tym, ile meczów nam zostało. Skupiamy się na kolejnych spotkaniach. Dokonamy wszelkich starań, by przygotować się do nich jak najlepiej, a co będzie, to będzie. To może nie jest nasz rok. My na pewno nie odpuścimy - zapewnił reprezentant Sbornej.

Powołania na niedzielny mecz w stolicy Wielkopolski nie otrzymał Nicki Pedersen, co w przypadku większości kibiców wywołało spore zdziwienie. Jak się okazało, desygnowanie do boju Petera Kildemanda okazało się kompletną pomyłką. Przypomnijmy, że "Pająk" zakończył zawody z zerowym dorobkiem punktowym. - Każdy dzisiaj miał jakieś problemy. Nie wiem, czy Nicki też nie miałby kłopotów. Należy jednak pamiętać, że on również jest dobrym zawodnikiem. Tym razem szansę otrzymał Peter, któremu też było ciężko - zakończył Sajfutdinow.

Czy Fogo Unia Leszno awansuje do fazy play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (86)
  • kicektrn Zgłoś komentarz
    Jak byczki dalej będą tak się prezentowały to Emil zaliczy chyba rekordowo krótki sezon :D Ale co hajs się zgadza to się zgadza. Większość ciśnie od dłuższego czasu Toruń, ale tak
    Czytaj całość
    naprawdę od ładnych paru lat jesteśmy w 4 (pomijam sezon gdzie startowaliśmy z minusem). Oczywiście brakuje nam mistrzostwa ale w sumie sam się dziwię, bo praktycznie cały czas ten nas zespół jest nijaki ale o medale jedziemy :D
    • Marcin Skokowski Zgłoś komentarz
      Dodajcie im otuchy kibicujcie pokarzcie ze jestescie z Unia do konca tak należy sie zachowac UNIA TO MY
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Nie kończy się sezon na przegranej Leszna z Spartą,Jeszcze jest trochę meczy do końca.
        • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
          Emil, akurat do ciebie to pretensji nie można mieć, zdobyłeś 8 pkt co przy dorobku punktowym innych zawodników jest sporym osiągnięciem. Tym bardziej, że jeździłeś u nas dawno temu na
          Czytaj całość
          treningach jeszcze za czasów "starego" PSŻ. Ale twoich niektórych kolegów, którzy jeździli już na naszym odrestaurowanym obiekcie z pewnością stać by było na trochę lepszy wynik.
          • Wściekły Byk Zgłoś komentarz
            Chłopaki osłabiają mnie na maksa; no dosłownie nic się nie stało. Kolejna kompromitacja w tym roku a tu ciągłe gadanie - my się staramy, my to, my tamto, a może to nie jest nasz rok.
            Czytaj całość
            Niektórzy chociaż po porażce potrafią powiedzieć przepraszamy kibiców, no ale naszych leszczyńskich królewiczów na to nie stać. Mają nas kibiców gdzieś, to i ja też mam ich gdzieś. Jakoś Grudziądz potrafi zrobić tor pod siebie i rozwala wszystkich, a my na wyjazdach kompromitacja (cieszę się jak zdobędziemy 35 pkt) a u siebie też jedziemy padakę i ciągle szarpiemy wynik.
            • yes Zgłoś komentarz
              To już ostatni dzwonek dla Unii Leszno. Albo ruszą do przodu (do góry), albo będą musieli definitywnie zmienić plany.
              • APATOR MISTRZ Zgłoś komentarz
                40.000zł za punkt na dziś ma Emil w sezonie 2016r w Lesznie, więc nie róbmy afery, punkty a torze plus to co wziął przed sezonem dla kibiców z Leszna to chyba żadna tajemnica,
                Czytaj całość
                tak wygląda dziś żużel, wszystkie zagraniczne gwiazdy, chociaż nasi już też odbijają do tego poziomu z kilkoma małymi wyjątkami mają już polskich kibiców w głębokiej pompie..... dalej płaćmy za bilety że te pseudogwiazdy całej ligi, speedway w Polsce za parę lat będzie wyglądał jak w Szwecji, Anglii, piknik dla 1-3tysięcy taka jest prawda.
                • LeszczynskiBYK Zgłoś komentarz
                  Ja nadal uważam, że wejdziemy do PO :) A tam jest wszystko możliwe, łącznie z obroną
                  • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
                    Unia się zmobilizuje,zacznie u siebie punktować i zaraz zmienią się nastroje kibiców.Nie lubię popadania w skrajności. W Toruniu jest tak samo.
                    • Dalavega Zgłoś komentarz
                      Z taką jazdą niestety Emil w sierpniu wakacje.Ty i Piter jeszcze coś gwarantujecie a cała reszta niestety w tym sezonie nic wielkiego już nie ujedzie. Ale patrząc na ten zespół jako
                      Czytaj całość
                      całość to jest męczarnia więc niech o medale jadą lepsi.Przecież w tym sezonie nie jest koniec świata.Może w następnym Unia wróci mocniejsza.W to trzeba wierzyć!
                      • Przeczol Zgłoś komentarz
                        Donio? Wszystko musicie wygrać teraz aby wejść do PO pod warunkiem że reszta przegra.... Ten rok jest słaby w waszym wykonaniu. Nic nie zrobisz.... Natury nie oszukasz. Emil dobrze
                        Czytaj całość
                        powiedział, może to nie jest wasz rok. Nic na siłę
                        • Donio Zgłoś komentarz
                          Co to znaczy nie zasluzylismy na PO? Bo co?
                          • piwolek Zgłoś komentarz
                            Tez uwazam , ze leszczynianie nie zasluzyli na awans, pomijajac jakies nieporozumienia w tle, ktore na pewno maja wplyw na jazde bykow , to przeciez widac , ze z roznych przyczyn wszyscy sie
                            Czytaj całość
                            strasznie mecza, jakby doczepiono im wozki z weglem , szczegolnie Nickiemu. W calej swojej kaerierze Nicki chyba nigdy nie byl wyprzedzany co tylko w tym roku, pajak , to niewypal jak wczesniej Jonasson ( pech transferowy?), Sajfutdinow praktycznie 60% sezonu w plecy, Piterk tak dobrze smiga po tych wszystkich zawirowaniach, Zengi i Musielak w normie. Nie ma lidera, ktory pociagnalby to...
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×