WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

DPŚ: Szwedzi i Australijczycy faworytami walki o przepustkę do finału

We wtorek na torze w Vastervik odbędzie się drugi półfinał tegorocznej edycji Drużynowego Pucharu Świata. Wiele wskazuje na to, że walkę o miejsce premiowane awansem do finału stoczą Szwedzi i Australijczycy.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Przed rokiem reprezentacja Szwecji sprawiła dużą niespodziankę i w duńskim Vojens sięgnęła po Drużynowy Puchar Świata. Obrońcy mistrzowskiego tytułu walkę w tegorocznej edycji żużlowego mundialu rozpoczną przed własną publicznością, a areną zmagań będzie Vastervik. Obsada tych zawodów jest zdecydowanie słabsza niż w pierwszym półfinale, który w sobotę odbył się w Vojens.

W porównaniu do zeszłorocznego DPŚ, w składzie Szwedów doszło do jednej zmiany. W Vastervik nie pojedzie Linus Sundstroem, a jego miejsce zajął doświadczony Peter Ljung, zawodnik miejscowego klubu. Liderem szwedzkiej kadry powinien być Antonio Lindbaeck, który w ostatnim turnieju Grand Prix Wielkiej Brytanii odniósł prestiżową wygraną i jest w czołówce klasyfikacji generalnej elitarnego cyklu. Na wiele w rywalizacji drużynowej stać również Fredrika Lindgrena oraz Andreasa Jonssona.

"AJ" ma dodatkową motywację, bo jeśli Szwecja obroni mistrzowski tytuł, to on zostanie najbardziej utytułowanym żużlowcem pochodzącym z tego kraju w rywalizacji drużynowej. - Myślę, że jesteśmy faworytami, ​​zwłaszcza, że jedziemy u siebie, na torze w Szwecji. Powinno być dobrze. Nie mogę się doczekać. Moje silniki pracują coraz lepiej. Mam nadzieję, że mogę jeździć jeszcze lepiej i wszystko będzie w porządku. Zwycięstwo to zawsze wyjątkowe uczucie, zwłaszcza w narodowych barwach. Zdobycie czwartego złotego medalu byłoby naprawdę niezwykłe - przyznał kapitan reprezentacji Szwecji.

Gospodarze nie będą mieć łatwego zadania. Ich najgroźniejszymi i w zasadzie jedynymi rywalami w walce o awans do finału będą Australijczycy. Menedżer Kangurów, Mark Lemon, siłę reprezentacji Australii oparł na Chrisie Holderze i Jasonie Doyle'u. Obaj w tym sezonie prezentują wysoką formę i powinni być gwarantami pokaźnej liczby punktów. W składzie znaleźli się również Sam Masters oraz Max Fricke. Ten drugi w tegorocznych meczach PGE Ekstraligi już wielokrotnie udowodnił, że drzemie w nim ogromny potencjał.

ZOBACZ WIDEO Włodzimierz Szaranowicz: igrzyska to nie tylko sport (źródło: TVP)

Australijczycy przed Drużynowym Pucharem Świata mają wysokie aspiracje. - Sądzę, że stać reprezentację Australii na to, by znaleźć się na podium Drużynowego Pucharu Świata. My zawsze walczymy o jak największe cele. Zobaczymy jak nam pójdzie w Vastervik, a później w Manchesterze. Mam nadzieję, że zakwalifikujemy się do wielkiego finału - powiedział Doyle.

Stawkę półfinalistów uzupełnią Niemcy oraz Amerykanie. Te drużyny powinny stoczyć rywalizację o trzecią lokatę, która uprawni jeden z zespołów do udziału w barażu. Największym atutem reprezentacji USA jest Greg Hancock, który nigdy nie zawiódł rodaków w DPŚ. Do kadry na te zawody wrócił od kilku lat nie ścigający się w Europie Billy Janniro. Z kolei Niemcy mają w swoim zestawieniu Martina Smolinskiego czy Kaia Huckenbecka.

Celem obu tych ekip jest zajęcie trzeciej pozycji w Vastervik. - Jeśli wszyscy w drużynie będziemy mieli dobry dzień, możemy sprawić niespodziankę. To będzie dla nas bardzo trudny turniej. Na pewno zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by awansować do kolejnej fazy Drużynowego Pucharu Świata - przyznał Huckenbeck.

Składy:

Australia (kaski czerwone):
1. Chris Holder (kapitan)
2. Sam Masters
3. Max Fricke
4. Jason Doyle
5. Brady Kurtz

USA (kaski niebieskie):
1. Greg Hancock (kapitan)
2. Ryan Fisher
3. Billy Janniro
4. Ricky Wells
5. Luke Becker

Niemcy (kaski białe):
1. Martin Smolinski (kapitan)
2. Kai Huckenbeck
3. Tobias Kroner
4. Kevin Woelbert

Szwecja (kaski żółte):
1. Antonio Lindbaeck
2. Fredrik Lindgren
3. Andreas Jonsson (kapitan)
4. Peter Ljung
5. Joel Andersson

Początek zawodów: godz. 19:00
Trening: wtorek, godz. 12:00

Dane toru:
Długość - 296 m
Szerokość na prostych - 15 m
Szerokość na łukach - 16 m

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Kto awansuje do finału Drużynowego Pucharu Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RUSSIA 0
    W dwóch ? A Fricke ? Widzialeś jego statystyki z szwedzkiej ligi ? Na 100 % nie !
    cop Ciekawy bój to będzie dominacja Szwedów Australia w dwóch z Jokerem ile może zdobyć maksymalnie 32 pkt,do tego sam Hancock dla USA z 18 ,Niemcy może z 15 pkt i to będzie nuda.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ksolar 0
    W Vastervik padało,Greg pisze,że gospodarze utracą atut toru.Oby było duzo ścigania ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • cop 0
    Ciekawy bój to będzie dominacja Szwedów Australia w dwóch z Jokerem ile może zdobyć maksymalnie 32 pkt,do tego sam Hancock dla USA z 18 ,Niemcy może z 15 pkt i to będzie nuda.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×