Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Chrzanowski rozczarowany: Szkoda, że zabrano mi bieg

KSM Krosno w niedzielnym spotkaniu Nice PLŻ przegrało z Eko-Dir Włókniarzem Częstochowa 41:49. Wśród gospodarzy jednym z liderów był Tomasz Chrzanowski.
Marlena Bajger
Marlena Bajger
Tomasz Chrzanowski WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Tomasz Chrzanowski

Krośnianie w piątek odbyli trening, jednak nie sprawił on, że drużyna miała atut toru. - Człowiek sugeruje się tym, co działało się na treningu, a w meczu dochodzą jednak nowe opony co bieg i wygląda to inaczej. Generalnie dobrze miałem przygotowane dwa motocykle po piątkowym treningu. Trochę też pechowo ułożył mi się początek spotkania. Przed pierwszym biegiem wyjechałem, zrobiłem próbny start, coś nie zadziałało, okazało się, że urwała się szprycha, która weszła w łańcuch. Zmieniłem motocykl, w ostatniej chwili podjechałem pod taśmę. Pojechałem cztery okrążenia, jednak niewiele wiedziałem z tego wyścigu. Później musiałem kolejny bieg poświęcić, żeby wiedzieć, w którą stronę regulować motocykl, więc straciłem dwa biegi - powiedział po zakończonym spotkaniu Tomasz Chrzanowski.

Słabe starty w początkowej fazie zawodów spowodowały odsunięcie Chrzanowskiego z jego trzeciego wyścigu. - Szkoda, że na skutek wyniku, który tutaj był zabrano mi ten bieg. Później poprawiliśmy to, co czułem po tym drugim wyścigu i było już dobrze. Tak naprawdę jedziesz z drugiego, trzeciego pola i w momencie kiedy przechodzisz na zewnętrzną, zostajesz "zdjęty". Pokazałem w tamtych biegach, że potrafię walczyć do końca i chociaż z tego się cieszę.

Problemy z dopasowaniem się większości zawodników KSM Krosno trwały zbyt długo. Goście w początkowej fazie zawodów wyszli na pewne prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania. - Myślę, że przede wszystkim zabrakło nam w początkowej fazie tego dobrego startowania, a to było kluczowe. W końcówce podgoniliśmy wynik - zakończył nasz rozmówca.

Dla KSM Krosno był to bardzo ważny mecz w kontekście walki o pozostanie w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Cel jaki postawili sobie działacze przed tym sezonem oddala się. Teraz zespół z Krosna czeka daleki wyjazd do Piły. Natomiast zespół Włókniarza powalczy o kolejne ligowe punkty z zespołem Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk.

ZOBACZ WIDEO Łukasz Kubot: w tych warunkach singliści dominują (źródło TVP)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
    Ehh , Tomek jak już 'upadł' to widać , że nie może się podnieść.Ta kariera kompletnie mu się rozsypała.Swoją drogą gdyby tą energie z użalania się nt sprzętu/toru itp wkładał w
    Czytaj całość
    przygotowanie się porządne do sezonu efekt byłby zapewne inny (lepszy)
    • gacek Zgłoś komentarz
      Jak było każdy widział ,te trojki na koniec ,to nie umiejętnosci skosnookiego Ozila ,tylko zbiegi okolicznosci spowodowane rozluznieniem atosmery w częstochowskiej drużynie i warunkimi
      Czytaj całość
      torowymi ktore wołały o pomste do nieba
      • prodrive11 Zgłoś komentarz
        Nie pamiętam by kiedykolwiek Chrzanowski powiedział, że to on sam zawalił gdy słabo mu idzie. Zawsze jest winny albo sprzęt albo tor lub inne zjawiska paranormalne. Tak było, jest i
        Czytaj całość
        będzie dopóki Tomasz będzie startował na żużlu ;-)
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Myślę że przy dobrych układach Krosno zostanie w 1L. Powodzenia.
          • wesly Zgłoś komentarz
            Poszło mu w ostatnich biegach bo już było po meczu i nasi już patrzeli jak tu dojechac w całości do końca bez strat w ludziach i sprzęcie,to Ozil taki bohater teraz,ha,ha!!
            • wacek 33-13 Zgłoś komentarz
              K.wa Krośnieńscy "ekstraligowcy" Chrzanowski i "komentator" Jabłoński. !!! Wy goście powinniście zap... aż miło, a nie tłumaczyć się jak dzieci! żal tyłek ściska!
              • Goldi Zgłoś komentarz
                Tomek ma rację, najlepszy zawodnik drużyny a tylko 4 biegi dostał. Ale to tłumaczenie, że musiał poświęcić dwa biegi na dopasowanie jest mega zabawne.
                • Bennasi Zgłoś komentarz
                  Moim zdaniem Chrzanek pojechał dobrze w końcu pojechał z zębem i nie odstawał juz po drugim okrążeniu tylko ścigał do końca. Zawalił nam mecz Jabłoński i nie za bardzo chce mi się
                  Czytaj całość
                  już oglądać jego męczarnie na naszym torze. Brać Tobiego lub Clausa
                  • TrupOvia Zgłoś komentarz
                    Chrzanisz Tomek...
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×