WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IMŚJ: Dimitri Berge najlepszy w Pardubicach, bez Polaków w finale

Dimitri Berge nieoczekiwanie wygrał 2. finał IMŚJ w Pardubicach. Podium uzupełnili Patrick Hansen i Max Fricke. Czwarty w finale był Jack Holder. W półfinałach pojechało dwóch Polaków - Krystian Pieszczek i Paweł Przedpełski.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan

Po 1. finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów zdecydowane prowadzenie w klasyfikacji tych zawodów mieli Krystian Pieszczek i Robert Lambert. Trzeci Jack Holder tracił do drugiego miejsca aż 6 punktów! Nic więc dziwnego, że to właśnie na wyżej wspomnianą dwójkę zwrócone były oczy kibiców w Pardubicach.

Początek zawodów pokazał, że mocno premiowani będą zawodnicy startujący bliżej krawężnika. Bardzo szeroki tor w Pardubicach był dość uciążliwy dla żużlowców ustawiających się pod bandą, którzy nawet po dobrym starcie mieli spore problemy aby szybko dojechać do krawężnika. Z początku decydował więc start, ale nie trzeba było czekać długo, aż nawierzchnia zaczęła pozwalać na walkę na dystansie.

Wiele wyścigów pokazało, że skuteczna może być jazda zarówno przy krawężniku, jak i po zewnętrznej. Skutkowało to tym, że niezwykle trudno było walczyć o wyższe pozycje. Niejednokrotnie zdarzało się, że drugi w stawce żużlowiec, mimo sporej prędkości, musiał odpuścić rywalizację o prowadzenie, bo narażony był na ataki rywala za plecami. Kibice oglądali więc naprawdę dużo ciekawych biegów.

Najlepiej w tych warunkach odnaleźli się przede wszystkim Dimitri Berge i Max Fricke. Bardzo szybki był też Krystian Pieszczek, ale po czwartej serii nieco stracił do rywali, bo zanotował pechowy defekt na prowadzeniu. Było to tym bardziej bolesne, bo w ostatnim wyścigu Polak startował spod bandy, a za rywali miał właśnie Berge i Fricke'a. Zgodnie z oczekiwaniami nie dojechał do łuku wystarczająco szybko i na dystansie miał ogromne problemy by nawiązać walkę z równie szybkimi zawodnikami. W związku z tym zakończył rundę zasadniczą jedynie z dziewięcioma punktami, które na szczęście dały mu awans do półfinału.

ZOBACZ WIDEO: Magnus Zetterstroem: Jestem rozdarty, połowa mnie chce zostać przy żużlu (źródło TVP)

W czołówce było bardzo ciasno, bo pozostali żużlowcy dobre biegi przeplatali ze słabymi, a tak naprawdę decydowały detale - jak choćby wspomniany już start. Polskich kibiców cieszy fakt, że wśród najlepszych znajdował się Paweł Przedpełski, ale nieco słabsze zawody notował za to Bartosz Smektała.

W biegach półfinałowych wielkie show dali Fricke oraz Berge i kibice zacierali ręce na ich rywalizację w ostatniej batalii dnia. Tam jednak Australijczyk zdecydowanie za szeroko odjechał na przeciwległej prostej i spadł na koniec stawki. Francuz spokojnie dojechał do mety na prowadzeniu, a Fricke odzyskał tylko jedną pozycję.

Rozstrzygnięcia z Pardubic spowodowały, że w klasyfikacji generalnej zrobiło się niezwykle ciasno. Prowadzący Fricke i Lambert mają po 30 punktów, zaś tylko oczko traci do nich Pieszczek, a bardzo blisko są Berge i Jack Holder. Kolejny, ostatni finał rozegrany zostanie 2 października na torze w Gdańsku, który z pewnością będzie atutem naszego pretendenta.

Wyniki:
1. Dimitri Berge (Francja) - 19 (3,2,3,3,2,3,3) + 1. miejsce w finale
2. Patrick Hansen (Dania) - 14 (1,3,2,1,3,2,2) + 2. miejsce w finale
3. Max Fricke (Australia) - 18 (2,3,3,3,3,3,1) + 3. miejsce w finale
4. Jack Holder (Australia) - 12 (3,1,1,3,2,2,0) + 4. miejsce w finale
5. Paweł Przedpełski (Polska) - 11 (2,2,3,0,3,1)
6. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 11 (2,1,2,2,3,1)
7. Krystian Pieszczek (Polska) - 9 (3,3,2,d,1,0)
8. Erik Riss (Niemcy) - 6 (0,1,2,3,0)
9. Eduard Krcmar (Czechy) - 6 (2,3,1,0,0)
10. Wiktor Kułakow (Rosja) - 6 (3,w,1,1,1)
11. Bartosz Smektała (Polska) - 6 (0,1,1,2,2)
12. Adam Ellis (Wielka Brytania) - 5 (d,0,3,2,0)
13. Josh Bates (Wielka Brytania) - 5 (1,2,0,1,1)
14. Mikkel B. Andersen (Dania) - 5 (1,0,0,2,2)
15. Joel Andersson (Szwecja) - 4 (1,2,0,d,1)
16. Patrik Mikel (Czechy) - 1 (0,0,0,1,0)

17. Ondrej Smetana (Czechy) - NS
18. Josef Novak (Czechy) - NS

Bieg po biegu:
1. Holder, Krcmar, Andersson, Smektała
2. Kułakow, Fricke, Bates, Mikel
3. Pieszczek, Lambert, Hansen, Riss
4. Berge, Przedpełski, Andersen, Ellis (d/s)
5. Krcmar, Przedpełski, Lambert, Mikel
6. Pieszczek, Bates, Smektała, Andersen
7. Hansen, Berge, Holder, Kułakow (w/u)
8. Fricke, Andersson, Riss, Ellis
9. Ellis, Hansen, Krcmar, Bates
10. Berge, Riss, Smektała, Mikel
11. Fricke, Lambert, Holder, Andersen
12. Przedpełski, Pieszczek, Kułakow, Andersson
13. Riss, Andersen, Kułakow, Krcmar
14. Fricke, Smektała, Hansen, Przedpełski
15. Holder, Ellis, Mikel, Pieszczek (d1)
16. Berge, Lambert, Bates, Andersson (d/s)
17. Fricke, Berge, Pieszczek, Krcmar
18. Lambert, Smektała, Kułakow, Ellis
19. Przedpełski, Holder, Bates, Riss
20. Hansen, Andersen, Andersson, Mikel

Półfinały:
21. Fricke, Hansen, Lambert, Pieszczek
22. Berge, Holder, Przedpełski, Riss

Finał:
23. Berge, Hansen, Fricke, Holder

Prezydent Jury FIM: Piotr Szymański (Polska)
Sędzia: Christina Turnbull (Wielka Brytania)

Terminarz IMŚJ:
20.05.2016 - Runda Kwalifikacyjna 1 - Pardubice (Czechy)
21.05.2016 - Runda Kwalifikacyjna 2 - Pocking (Niemcy)
21.05.2016 - Runda Kwalifikacyjna 3 - Manchester (Wielka Brytania)
18.06.2016 - Finał 1 - King’s Lynn (Wielka Brytania)
16.09.2016 - Finał 2 - Pardubice (Czechy)
2.10.2016 - Finał 3 - Gdańsk (Polska)

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (35):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ikar 0
    zobaczymy jak sie bedziesz stawial po meczu cwaniaczku.
    Stalowy na ostro, to wy się możecie zesrać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rafi Grudziądz 0
    Fijałkowski? To ten były zawodnik tez tam zasiada?!..
    krakowska49 Potęga Polskiego żużla coraz bliżej upadłości.Bufonada GKSŻ, klaki komentatorów tv,zielonych stolików,niszczenie klubów zamiast im pomagać w mądry sposób.Obecnie tylko kilka klubów z czuba ekstraklasy ma pozwolenie na zadłużanie się a reszta kopa i zabieranie licencji.Nie tędy droga panowie na czele z Fijałkowskim ze swą świętą krową czyli Gkm Grudziądz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • toronto1 0
    Paweł sprawia wrażenie trochę znudzonego żużlem,to nie jest jego "miłość",chłopak widocznie ma szersze zainteresowania.To nie Zmarzlik,który żyje tym sportem.
    Mister Co się dzieje z Pawłem.Chłopak nie ma tego błysku co miał 3 lata temu.I tu nie chodzi tylko o te zawody.Chłopak jak nie wygra startu to nie potrafi wygrać biegu.O wyprzedzeniu po trasie zawodników słabszych nie ma mowy, zapomniał jak to się robi.Kiedyś nie było dla niego straconych pozycji nawet jak został na końcu stawki. Może przydałyby się dla Pawła korepetycje u Pera Jonssona. Strasznie mnie to martwi w obliczu tego że w przyszłym roku będzie występował jako senior, oby nie zmarnował swojego potencjału.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)