Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejne mistrzostwo o krok od Grega Hancocka

Aby sięgnąć po czwarte w karierze mistrzostwo świata, Greg Hancock w Grand Prix Australii w Melbourne musi wywalczyć co najmniej trzy punkty.
Dawid Borek
Dawid Borek
Greg Hancock WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Greg Hancock

Amerykanin w przejściowej klasyfikacji elitarnego cyklu ma obecnie na swoim koncie 134 punkty. Drugi w tabeli Jason Doyle uzbierał dotychczas 123 oczka, a zajmujący trzecią pozycję Tai Woffinden ma w swoim dorobku 115 punktów. Australijczyka, z powodu kontuzji, zabraknie jednak w turnieju Grand Prix w Melbourne, przez co Greg Hancock jest o krok od kolejnego złota IMŚ.

- Nie chcę zbyt wiele mówić. Przed nami jeszcze długa droga. Ale oczywiście mistrzostwo jest w zasięgu ręki. Chcę być mistrzem świata i wygrać tak wiele tytułów, jak to jest tylko możliwe. O to chodzi w tej zabawie. Po prostu chcę zwyciężać - powiedział "Herbie" w rozmowie ze speedwaygp.com.

46-latek nieźle spisał się w rozegranym przed tygodniem turnieju Grand Prix w Toruniu. Na Motoarenie zajął on drugie miejsce, gromadząc na swoim koncie 16 punktów. - Szło mi dobrze, ale w dwóch ostatnich biegach nieco spuściłem z tonu. Niels był bardzo zdeterminowany, by wygrać. Oczywiście nie jestem zadowolony, że nie udało się zwyciężyć, ale jednak znów pojechałem w finale i wywalczyłem ważne punkty - ocenił.

Decydujące zawody elitarnego cyklu zostaną rozegrane 22 października w australijskim Melbourne. - Uwielbiam to miejsce. Przed rokiem organizatorzy Grand Prix w Melbourne stworzyli naprawdę fantastyczny tor. Było świetne ściganie, a dodatkowo wyjechałem z Australii ze zwycięstwem. To było nieprawdopodobne. Teraz jest jednak inny sezon, inne zawody, ale jestem pewny siebie - dodał Greg Hancock.

ZOBACZ WIDEO: Paweł Przedpełski nie ma obaw przed wejściem w dorosły żużel



KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwaygp.com

Komentarze (10):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Trzy punkty aby zdobyć dla Grega to już tylko spacerek,Mistrza ma w kieszeni Tai zostanie Wickiem.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Co by nie mowic to on sam ma wiecej tytulow niz nasz kraj...szkoda ale z drugiej strony szacunek ze mimo wieku wciaz prezentuje rowny, wysoki poziom.
      • zulew Zgłoś komentarz
        Nużące mistrzostwo! Ten mistrz przeleciał już chyba wszystkie kluby polskie.
        • breti Zgłoś komentarz
          do pana forumowicza........nie utrzymuje Rydzyka jak Toruń.To właściwie jaki kraj reprezentuje w G.P. Bartosz Zmarzlik i jak wygra zawody to zaśpiewają jemu: Przybyli ułani pod okienko
          Czytaj całość
          ewentualnie ...Płonie ognisko w lesie.Bartosz Zmarzlik reprezentuje Polskę i tylko nasz "Hymn" mu zagrają, Bardzo proszę nie mieszać po "toruńsku" bo to nic dobrego nie tworzy wśród kibiców żużla na forum ...Sportowe fakty"
          • Petrus Zgłoś komentarz
            Greg już ma mistrza na 99 procent. Ludzie z rocznika 1970 są jednak wyjątkowi! Wielu kibiców wyśmiewa się z Grega,że dziadek,fuksiarz ....,a ich klubowe,polskie,młodsze talenty nigdy nie
            Czytaj całość
            awansowały i nie awansują do GP. Hancock to idealny przykład paradoksu. W USA nie ma ligi,żaden Amerykanin(za wyjątkiem zawodników i ich rodzin) nie wie co to żużel,a sam Greg już za dwa tygodnie będzie miał czwarty tytuł IMŚ. My od lat wykładamy na żużel miliony.Mamy od lat najlepszą, najdroższą ligę na świecie,co roku wypuszczamy jakieś talenty i tylko skromne dwa tytuły IMŚ. Samych Amerykanów w tytułach IMŚ,chyba nigdy nie dogonimy. Oni nie długo będą mieli 9 ,a my przez długie lata tylko 2.
            • NIE UTRZYMUJE RYDZYKA JAK TORUŃ Zgłoś komentarz
              Gratuluję kolejnego "mistrzostwa" zdobytego na kontuzji głównego rywala !
              • AMON Zgłoś komentarz
                GREG KING !
                • Krystian Zgłoś komentarz
                  Przy założeniu, że Doyle nie pojedzie, to wcale nie musi zdobyć 3 pkt. Wystarczy, że Zmarzlik straci choć jeden, a Tai 3 punkty, to Grin nawet nie jadąc w tych zawodach ma majstra.
                  • Aluś Banduś Zgłoś komentarz
                    Sytuacja przypomina trochę sytuację z 1999 kiedy to Tomek Gollob w normalnej dyspozycji zdobyłby IMŚ, ale fatalna kontuzja mu to zabrała i mistrzem został Rickardsson. Szkoda Doyla bo to
                    Czytaj całość
                    on zasługiwał najbardziej na ten tytuł. Taki jest jednak żużel i trzeba Gregowi pogratulować tytułu.
                    • Patrycja i Dawid Rabczewscy Zgłoś komentarz
                      Greg spokojnie mistrza juz ma 3pkt to nic moze jeszcze jakos Holderowi uda sie chociaz braz zdobyc i bedzie jeszcze lepiej w Toruniu mamy mistrza swiata o to chodzilo!!!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×