KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużlowy Jackpot: Przy czapkach będzie gorąco. Kolejne będą napoje?

- Zakusy na czapki były już wcześniej. Byłem pewny, że kluby w końcu się o nie upomną. Mam tylko nadzieję, że nie będzie awantury - pisze w felietonie "Żużlowy Jackpot" Jacek Frątczak.

Jacek Frątczak
Jacek Frątczak
WP SportoweFakty / Michał Szmyd

Żużlowy Jackpot to felieton Jacka Frątczaka, byłego menedżera Falubazu Zielona Góra i cenionego eksperta żużlowego.

***

Mam nadzieję, że nie będziemy świadkami awantury o czapki, które mogę stracić zawodnicy na rzecz klubów. Przyznam, że w tej sprawie będę stać trochę w rozkroku, bo rozumiem zarówno stanowisko prezesów jak i żużlowców. Nie jest tak, że boję się radykalnych tez. Jedna i druga strona ma w pewnym sensie rację i racjonalne argumenty.

Uważam, że dla zawodnika czapka to najbardziej prestiżowa powierzchnia reklamowa. Żużlowiec może na tym dobrze zarobić, bo oferuje niezwykle skuteczną reklamę. W żużlu ktoś zakłada coś na głowę i od razu jest utożsamiany z daną marką. Przykłady? Pentel to Protasiewicz, Boll to Dudek a Hampel to Red Bull. Mógłbym wymieniać dalej, ale wiadomo, o co chodzi. Zawodnik zmieni czapkę i w lot wszyscy to komentują. W innych sportach motorowych o to miejsce zabiegają wielcy potentaci.

Sprawa nie jest jednoznaczna. Problemem jest definicja i natura sportu żużlowego. W uproszczeniu jest to dyscyplina indywidualna, ale w każdą niedzielę w sezonie w Polsce zdecydowanie drużynowa. Drugi taki przypadek w motosportach znaleźć trudno.

ZOBACZ WIDEO Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń na Dakarze (źródło TVP SA)

W czarnym sporcie funkcjonują rozgrywki zespołowe - ligowe, więc kwestią czasu było, kiedy kluby upomną się o czapki. Dla prezesów to świetny biznes, bo mogą pomnożyć wszystko razy siedem (liczba zawodników w zespole). Wiem, że zakusy na odebranie tej powierzchni były już wcześniej. W innych dyscyplinach drużynowych, zawodnicy nie chodzą ubrani w różny sposób. Drużyna to monolit. W żużlu działacze spróbują zrobić to samo, ale sprawa nie jest aż tak oczywista - czego odzwierciedleniem była "afera podatkowa" w polskim żużlu (zawodnik prowadzi działalność gospodarczą i w swoim imieniu ją realizuje).

Ekstraliga zajmowała się ostatnio głównie bezpieczeństwem, torami i regulaminami. Słusznie, bo to sprawy najważniejsze, ale temat czapek również musiał się pojawić. I tym razem o kompromis nie będzie już łatwo. Wcześniej zostało określone, które powierzchnie są klubowe, a które przypisane żużlowcom. To nie były lekkie rozmowy, a teraz będzie jeszcze trudniej się dogadać. Może być gorąco, ale oby udało się znaleźć kompromis bez konieczności blokowania pulpitów sędziowskich przez zawodników. Ot taka analogia z Wiejskiej...

Uważam zresztą, że na czapkach się nie skończy. Co będzie następne? Moim zdaniem to, z czego piją zawodnicy przed kamerami. Proszę zauważyć, że to pewien rytuał. Połowa z nich idzie na pogadankę z dziennikarzem i trzyma w ręku bidon lub puszkę. To kolejna atrakcyjna powierzchnia reklamowa, o którą może toczyć się wkrótce gra.

Żużlowcom się nie dziwię, bo szukają różnych sposobów, żeby pokryć ogromne koszty. Paradoks sytuacji polega na tym, że kluby myślą dokładnie tak samo... Pamiętam, jak chłopacy zaczęli umieszczać reklamy na osłonach tłumików. Nisze w biznesie to nic złego. Możliwości wszystkim się kurczą, a każdy chce zyskiwać na swoim wizerunku - jedni indywidualnie, drudzy zespołowo...

Jacek Frątczak

Kup bilet na PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. KLIKNIJ i przejdź na stronę sprzedażową! ->

Kto powinien dysponować miejscami reklamowymi na czapkach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (35)
  • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
    A,co z plecakami:)
    • Raf123 Zgłoś komentarz
      Bez sensu, a co bedzie jak zawodnik nie bedzie nic zakladal na glowe ? Nikt ńie bedzie mial korzysci. Wtedy mozemy dojsc do obledu, ze niczym bokserzy czy zawodnicy MMA beda sobie robic
      Czytaj całość
      tymczasowy tatuaz na czole z napisem Red Bull czy Monster. Proponuje zostawic to tak jak jest w skokach, kask nalezy do zawodnika i dac w ten sposob zarobic im indywidualnie.
      • Kaczor_ Zgłoś komentarz
        Zakusy na prywatność finansową zawodników już od pomysłu z powierzchnią reklamową na kevlarach szły w złym kierunku.Zamiast promować dyscyplinę ,która przez takich włodarzy jak
        Czytaj całość
        Witkowski od wielu lat boryka się z różnymi problemami na szczeblach klubowych,organizacyjnych próbuje się doić kasę z zawodników.
        • stalowy holender Zgłoś komentarz
          przelewanie z pustego w prozne! Jak zabiora im dochd z czapki to zawolaja wiecej od klubu w kontrakcie , na koniec i tak klub za wszystko zaplaci , wiec poco te glupie pomysly?
          • Głowa_ Zgłoś komentarz
            W piłce nożnej najlepsi piłkarze też grają w butach firmy która da więcej i podpisze z nimi kontrakt sponsorki więc jest to normalne ;)
            • undisputed Zgłoś komentarz
              Ja na miejscu wszystkich zawodników bym się gnojom postawił i powiedział nie!!! Nie są w stanie wszystkich usunąć z Ligi bo te leszcze spasione nieroby stracili by stołki. Dajcie spokój
              Czytaj całość
              tym zawodnikom. Teraz czapki później napoje, jak niewolnicy!!! A kurwy i złodzieje siedza i rządzą i wymyślają jakieś bzdury!! Nieroby!!!
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Zawodnikowi należało by zostawić już ta czapkę .Na motocyklach , kombinezonach ma tyle miejsca ,Nie powinni kluby być zachłanne to brzydko wygląda, Jadąc w koło stadionu na każdym
                Czytaj całość
                tablic co niemiara i leci reklama,kasa też.Ma coś cz tego zawodnik.
                • michalj Zgłoś komentarz
                  Wraca temat osób odpowiedzialnych za kluby. Są to osoby z przypadku bez doświadczenia i braku podstawowej wiedzy o biznesie. Niestety sam zapał i kibicowanie żuzlowi nie wystarczy do
                  Czytaj całość
                  prowadzenia klubu. Trzeba mieć wiedzę, znajaomosci i wiedze jak zdobywać kasę i środki do oplacania gladiatorów toru żużlowego! Patrz Formułe 1. Są to profesionaliści z bagażem gotówki i sponsorów nie ludzie z łapanki czy nowobogaccy typu termos, Komarnicku etc...
                  • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                    Majtki im weźcie!!!
                    • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
                      Zawodnicy chca tego i tamtego.... genaralnie chca zarabiac jak najwiecej i nic w tym dziwnego, ale... no wlasnie_zawsze jest jakies "ale :) Popieralbym ich w pelni, gdyby za swoboda i lepszymi
                      Czytaj całość
                      zarobkami sponsorskimi itp. szlo zmniejszenie swoich roszczen ligowych. Tak jednak nie jest! Chca zarabiac na czym sie da a jak juz to maja to nie slysze/czytam, zeby tym samym "nie klocic" sie o kase klubowa. Oczywiscie mam na mysli rozgrywki ligowe bo indywidualne to ich sprawa. Jakby to wygladalo, gdyby np. sponsorem tytularnym druzyny zostal np. RedBull a zawodnik tej druzyny biegalby w czapeczce/bidonie z Monsterem? :D
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        Żadnych reklam dla zawodników czy to na kewlarach czy czapkach w lidze . W żadnym sporcie drużynowym takich szopek nie ma jak w żużlu . W grand cyrku niech ubierają co chcą . W reklamach
                        Czytaj całość
                        telewizyjnych jak się załapią również .
                        • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                          Tylko tatuaże ratują żużlowców :) oczywiście na twarzy :)
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×