WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przez motocross do żużla? Billy Hamill ma oryginalny pomysł

Żużel ciągle jest sportem niezwykle niszowym w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio na ciekawy sposób promocji wpadł Billy Hamill, który udostępnił motocykle marki Jawa grupie trenującej motocross.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Na zdjęciu: Billy Hamill z synem Kurtisem

Członkowie zespołu MXA Team nigdy nie mieli okazji jeździć na żużlu. Amerykanie wolny czas poświęcają na treningi motocrossu, ale na propozycję Billy'ego Hamilla odpowiedzieli bardzo szybko. Były mistrz świata w jeździe na żużlu zaproponował im cały dzień z motocyklami Jawa na torze Costa Mesa.

Nikła rozpoznawalność speedwaya w Stanach Zjednoczonych sprawiła, że motocrossowcy nie wiedzieli na co się piszą. Amerykanie przed treningami pod okiem Hamilla zdążyli jedynie zobaczyć kilka żużlowych filmików na YouTube. - Będziecie robić wszystko to samo, co na crossie, tyle że na odwrót - miał do nich powiedzieć Hamill.

- Wszystko wyglądało na proste. Wystarczy złapać ślizg, dawkować gaz i używać hamulców w łukach. Nie. To nie było proste. Te motocykle nie mają hamulców! Nie mają też skrzyni biegów czy chłodnicy. Do tego stosunek mocy do masy jest tak ogromny, że maszynę wyrywa z rąk, gdy odkręci się manetkę - opisują pierwsze wrażenia członkowie MXA Team.

Hamill właśnie wśród motocrossowców chce stworzyć modę na żużel. Amerykanin sam przeszedł podobną drogę. Jako dzieciak ścigał się na crossówce, przygodę z żużlem zaczął mając 13 lat. Hamill wiedział jednak, że jeśli chce postawić na speedway, to nie może pozostać w Stanach Zjednoczonych. Ojczyznę opuścił w wieku 19 lat, by kontynuować karierę w Europie. To się opłaciło. Hamill został mistrzem świata mając ledwie 26 lat.

ZOBACZ WIDEO Od dziecka marzył o tym, żeby zostać kapitanem

- Billy powtarzał nam, aby nie bać się bandy. Powiedział nam, abyśmy zachowali otwarty umysł, bo technika jazdy na motocyklu różni się od tej na motocrossie. Jasne, też trzeba odkręcać manetkę, ale jeśli nie masz odpowiedniej techniki, to skończysz w bandzie. Na crossie jest inaczej - mówią przedstawiciele amerykańskiej grupy MXA.

Młodzi Amerykanie byli zaskoczeni, że motocykl żużlowy nie ma elektrycznego startera. Do każdego wyjazdu na tor potrzebowali pomocy któregoś z kolegów, który wypychał im maszyny. Problemem okazało się też zatrzymanie przed maszyną startową, bo crossowcy byli przyzwyczajeni do stosowania hamulca w swoich motocyklach.

- Z pierwszych wskazówek Billy'ego wynikało, że trzeba skręcić kierownicą w prawo, aby jechać w lewo. Trzeba przyspieszyć, żeby móc zwolnić, a następnie trzeba zwolnić, aby móc przyspieszyć - żartują crossowcy ze Stanów.

Treningom prowadzonym przez Hamilla przyglądali się też inni żużlowcy - Max Ruml oraz Gino Manzares. W przypadku grupy MXA okazało się, że żużel jest bardziej wyczerpującym sportem niż motocross. Amerykanie po przejechaniu czterech okrążeń mieli problemy, by ustać na nogach. Nie wykluczają jednak, że któregoś dnia ponownie skorzystają z treningów pod okiem Hamilla. - Być może nie byliśmy jego najlepszymi uczniami, ale mieliśmy sporą frajdę z jazdy na żużlu. Każdy miłośnik motocykli powinien tego spróbować - twierdzą Amerykanie.

Kup bilet na PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. KLIKNIJ i przejdź na stronę sprzedażową! ->



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy promocja żużla wśród motocrossowców w USA to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ims 0
    zrzyna z mxa magazine
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • krynston 0
    Nic oryginalnego. Tak z grupy motocrossowej wyłoniono chłopaków do sekcji żużlowej KM Cross Lublin.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zawsze My 1
    ta droga jest dość mocno oklepana...no ale tak w Europie...w USA to prawdziwa rewolucja...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×