Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były senator żużlowym filantropem. Bez niego klubu w Pile by nie było

"Senatorze - kto jak nie pan nam pomoże" - swego czasu takimi słowami kibice w Pile nawoływali lokalnego milionera do wsparcia klubu. Były senator, Henryk Stokłosa, od lat jest blisko Polonii, zapewniając jej byt na żużlowej mapie Polski.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Podobno nie ma w Pile osoby, która nie wiedziałaby kim jest Henryk Stokłosa. Urodziny w 1949 roku przedsiębiorca mógłby odcinać już kupony na emeryturze. Nadal nadzoruje jednak prężnie rozwijające się biznesy, związane głównie z przemysłem rolno-spożywczym. Swego czasu, w 2011 roku, mógł on poszczycić się mianem najbogatszego senatora w kraju. Dziś nie zasiada już co prawda w parlamencie, ale jego finanse wyglądają jeszcze lepiej niż kilka lat temu.

W czerwcu minionego roku, w rankingu najbogatszych Polaków tygodnika Wprost, Stokłosę umieszczono na wysokiej, siedemnastej pozycji. Jego majątek szacuje się na 1,45 miliarda złotych. Nikt w Pile nie ukrywa tego, że część prywatnych pieniędzy tego biznesmena przeznaczana jest na żużel.

Speedway ligowy w Pile został reaktywowany po latach przerwy w 1992 roku. Już wówczas na obiekcie zaczęły pojawiać się pierwsze bannery reklamowe Henryka Stokłosy. W ciągu kolejnych parunastu lat, lokalny biznesmen z większym i mniejszym stopniu wspierał żużel w regionie. Swego czasu był nawet w nazwie zespołu, który startował w lidze pod szyldem Stokłosa Polonia Piła. - Nie chcę nawet myśleć w jakim miejscu znajdowałby się w tym momencie żużel w naszym mieście, gdybyśmy nie mieli wsparcia senatora. Pan Stokłosa to osoba, której jako klub zawdzięczamy najwięcej - mówi menedżer i wiceprezes Polonii, Tomasz Żentkowski.

Obecni szefowie pilskiego klubu doceniają wsparcie Henryka Stokłosy tym bardziej, że musieli zasłużyć na jego zaufanie. Lokalny biznesmen niejednokrotnie wyciągał klub z tarapatów, ratując go dodatkową górką pieniędzy, gdy po zakończeniu rozgrywek kasa świeciła pustkami. Po sezonie 2011 wydawało się jednak, że czara goryczy została przelana. Ówczesny zarząd Piły zalegał zawodnikom pieniądze, a senator poważnie rozważał wycofanie się z dalszego sponsorowania klubu. Na pomoc przyszli wówczas sami kibice, w styczniu 2012 roku udając się z transparentami do siedziby Stokłosy. "Senatorze - kto jak nie pan nam pomoże" - wykrzykiwali kibice, którzy napisali też do niego list otwarty.

ZOBACZ WIDEO W Łodzi szybko go pokochają. Aleksandr Łoktajew już szaleje

- My wcale nie dziwimy się, że tak to wyglądało. Klub przechodził przez trudny okres, a senator stracił zupełnie zaufanie do ówczesnych władz klubu. Był to moment, gdy nawet nie chciał już słyszeć o żużlu. Cieszymy się, że koniec końców zmienił zdanie - przyznaje Tomasz Żentkowski.

Obecne władze klubu musiały jednak zapracować na ponowne zaufanie ze strony biznesmena. Zwłaszcza w pierwszym roku Henryk Stokłosa podchodził do nich z rezerwą. - Myślę, że przez te pierwszy kilka, kilkanaście miesięcy naszej działalności byliśmy obserwowani. Dopiero po pierwszym roku pracy nowego zarządu, pan senator podjął ostateczną decyzję, że warto nam zaufać i wspomóc naprawdę dużymi pieniędzmi. Od tego czasu wszytko układa się udanie i Henryk Stokłosa, wraz ze swoimi spółkami, jest naszym największym sponsorem - dodaje Żentkowski.

Drużyna Polonii Piła ma przed sobą drugi sezon na zapleczu PGE Ekstraligi, a działacze mówią po cichu o tym, że chcieliby pojechać w play-offach Nice 1. Ligi. Jeżeli tak się stanie, to gratulacje powinny w pierwszej kolejności spłynąć na ręce senatora. - Bez Stokłosy pilski żużel by nie przetrwał - powiedział w listopadzie bez ogródek prezes klubu, Tomasz Soter, krytykując nieco miasto, które nie daje na lokalny żużel tyle, ile wiele innych ośrodków ligowych. W Pile mają jednak nadzieję, że powoli coś drgnęło. W ostatnich dniach klub znalazł nawet sponsora tytularnego, jakim została firma Euro Finnance.

- Jesteśmy wdzięczni wszystkim firmom, które nas wspierają. Przeznaczają przecież na żużel swoje prywatne pieniądze, które mogłyby iść na coś innego. Nasz Polonia to w tym momencie klub stabilny, który - na co liczymy - na dłużej zadomowił się na zapleczu Ekstraligi. Jeśli w kolejnych latach będziemy mieli wsparcie takich osób jak pan Stokłosa, to o przyszłość i dalsze postępy jestem spokojny - kwituje Tomasz Żentkowski.

Czy lokalni biznesmeni powinni pomagać klubom żużlowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (23)
  • ZIBI1966 Zgłoś komentarz
    Prawdziwy filantrop :).Nie róbcie jaj z ludzi. Gdyby to się działo w normalnym kraju ten prawdziwy filantrop byłby na tzw. wczasach .
    • miroslaw998 Zgłoś komentarz
      "przedsiębiorca mógłby odcinać już kupony" - kupony piszecie? Z tego co słyszeli ci którzy chcą słyszeć, wraz ze swoimi bandytami [ochrona] odcinał ale palce niepokornym pracownikom.
      Czytaj całość
      Pieniądze jednak nie śmierdzą,nawet jak to co przez lata na pola wylewał. Zastanawia jednak ...arogancja i snobizm. Schować się powinien i jeżeli nawet w co mu wierzę, tak miłuje ten sport,zakazać podawania swojego nazwiska publicznie niezależnie od wypisanego przelewu dla klubu. Na co ktoś taki liczy? Szacunek? Poparcie? Awanse?
      • jacektorun Zgłoś komentarz
        Tak na poważnie.Gdyby taka osoba była sponsorem drużyny z mojego miasta,to moja noga by tam w zyciu nie stanęła.Przecież to regularny gangster...
        • zibix Zgłoś komentarz
          Za rok będzie jeszcze lepiej... Pan Henryk z pewnością nie wycofa się ze sponsoringu, a lepiej dlatego że to rok wyborczy i wiadomo....:)
          • Robert Gola Zgłoś komentarz
            to ten gość jeszcze nie siedzi ?
            • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
              Żałosny artykuł na temat gościa , który ścigany był listem gończym. Szkoda więcej pisać
              • almi Zgłoś komentarz
                Głowski z Senatorem delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą wiec nie jest pewne czy H. Stokłosa będzie dalej wspierał Polonię po ugodzie w sprawie stadionu.
                • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                  Heniu Stokłosa od wielu lat z Polonią Piła jest na dobre i na złe, przeznaczając swoje prywatne pieniądze na to,aby żużel w Ple istniał na przyzwoitym poziome.Oby więcej takich
                  Czytaj całość
                  darczyńców w tym sporcie było.
                  • Piter ZG Zgłoś komentarz
                    Piła Tango!
                    • pilanin Zgłoś komentarz
                      Brawa dla Pana senatora. Oby więcej takich ludzi w polskim sporcie ale nie tylko. Ja dodam że oprócz miejsc pracy które daje (a wciąz ich więcej) pan Henryk uczestniczy w bardzooo wielu
                      Czytaj całość
                      charytatywnych akcjach przeznaczając na to ogromne ilości pieniedzy. Tego też w art. nie ma
                      • Henryk Zgłoś komentarz
                        I kto jemu bryknie ?.
                        • Robi Zgłoś komentarz
                          Henryka S. poszukiwanego niegdyś europejskim listem gończym. Skazany na 8 lat wyrok uchylono do ponownego rozpatrzenia. Kasta sędziowska nie pozwoliła skazać GANGSTERA. Tego w art nie ma...
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×