Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Orzeł Łódź - Zdunek Wybrzeże Gdańsk: hit na remis! Mecz został przedwcześnie zakończony

Remisem 30:30 zakończył się niedzielny mecz w Łodzi, gdzie miejscowy Orzeł podejmował ekipę Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Hitowy pojedynek 3. kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej został przerwany po dziesięciu wyścigach ze względu na kiepski stan toru.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Hans Andersen WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Hans Andersen
Choć przed meczem w Łodzi chmurzyło się, to ostatecznie pogoda nie przeszkodziła w rozpoczęciu spotkania. W awizowanych składach obu ekip nie doszło do zmian. Zestawienie Zdunek Wybrzeża Gdańsk uzupełnił Marcin Turowski, natomiast drugim juniorem Orła Łódź został Arkadiusz Potoniec. Zawody z poziomu trybun śledziło około 1500 widzów. Być może na niską frekwencję wpłynęły nie najlepsze warunki pogodowe - temperatura powietrza oscylowała w granicach 10 stopni Celsjusza, a momentami... prószył śnieg. Ponadto było dość wietrznie.

Znacznie lepsze wejście w zawody zanotowali gospodarze, którzy po dwóch biegach prowadzili już 9:3. Gdańszczanie jednak szybko wyciągnęli wnioski z niepowodzeń, dzięki czemu po premierowej serii na tablicy wyników widniał remis 12:12. Co ciekawe, w trakcie pierwszych czterech wyścigów zawodnicy aż trzykrotnie dotykali taśmy. Najpierw presji nie wytrzymał Oskar Fajfer, a następnie podobne problemy mieli miejscowi - Aleksandr Łoktajew i Arkadiusz Potoniec.

Goście dobrze przepracowali przerwę, co zaowocowało podwójnym triumfem w szóstej odsłonie dnia. Miejscowi szybko odpowiedzieli zwycięstwem 4:2. W wyścigu siódmym jako pierwszy linię mety minął Hans Andersen, który doskonale czuł się na łódzkim owalu - Duńczyk wywalczył komplet dziewięciu punktów. Tego samego powiedzieć nie można o Oskarze Fajferze. Jak już zostało wspomniane, wychowanek Startu Gniezno rozpoczął zawody od dotknięcia taśmy, następnie zanotował defekt, a w trakcie biegu ósmego upadł na tor. Kolizja wyglądała dość niebezpiecznie, ale na szczęście Fajfer wyszedł z niej bez większego szwanku - otrzymał od lekarza zgodę na dalszy udział w meczu.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód

Z biegu na bieg tor stawał się coraz trudniejszy. Zawodnicy mieli problemy z płynną jazdą. W dziesiątej odsłonie dnia doszło do dwóch upadków. Z nawierzchnią zapoznawali się nieatakowani Rohan Tungate i Marcin Turowski. Ostatecznie jednak obydwaj dojechali do mety, lecz nie miało to nic wspólnego z ideą tego sportu. Żużlowcy, zamiast walczyć między sobą, borykali się z owalem. Trzeba jednak spostrzec, że byli też tacy jeźdźcy, którzy doskonale radzili sobie w trudnych warunkach - na przykład Troy Batchelor.

Po biegu dziesiątym sędzia, komisarz toru i przedstawiciele obu ekip udali się na obchód owalu. Po kilkuminutowej inspekcji uznano, że nawierzchnia nie nadaje się do bezpiecznej rywalizacji. Arbiter Michał Stec przekazał zawodnikom, że mecz zostaje przerwany - wyniki zaliczono. Nie wszyscy jeźdźcy rozumieli ten werdykt. Robert Miśkowiak mówił na antenie Polsatu Sport, że widywał gorsze tory. Wierzył, że zawody zostaną dokończone. Tak się jednak nie stało. Hitowy pojedynek na pierwszoligowym froncie pozostał nierozstrzygnięty - drużyny podzieliły się punktami.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 30
1. Kacper Gomólski - 6 (1,3,2)
2. Oskar Fajfer - 0 (t,d,w)
3. Renat Gafurow - 7+1 (3,2*,2)
4. Anders Thomsen - 6+2 (2*,3,1*)
5. Troy Batchelor - 8 (3,2,3)
6. Dominik Kossakowski - 2 (0,2,0)
7. Marcin Turowski - 1 (0,1,0)

Orzeł Łódź - 30
9. Hans Andersen - 9 (3,3,3)
10. Edward Mazur - 3+1 (2*,1,t)
11. Rohan Tungate - 3+1 (1,1,1*)
12. Aleksandr Łoktajew - 4 (t,2,2)
13. Robert Miśkowiak - 6 (2,1,3)
14. Michał Piosicki - 1 (1,d,d,)
15. Arkadiusz Potoniec - 4 (3,t,1,0)

Bieg po biegu:
1. (67,84) Andersen, Mazur, Gomólski, Kossakowski (Fajfer - t) 5:1
2. (69,58) Potoniec, Kossakowski, Piosicki, Turowski 4:2 (9:3)
3. (67,65) Gafurow, Thomsen, Tungate, Piosicki (d/4) (Łoktajew - t) 1:5 (10:8)
4. (67,15) Batchelor, Miśkowiak, Turowski, Potoniec (t) 2:4 (12:12)
5. (67,72) Gomólski, Łoktajew, Tungate, Fajfer (d/4) 3:3 (15:15)
6. (66,71) Thomsen, Gafurow, Miśkowiak, Piosicki (d/4) 1:5 (16:20)
7. (66,69) Andersen, Batchelor, Mazur, Kossakowski 4:2 (20:22)
8. (66,74) Miśkowiak, Gomólski, Potoniec, Fajfer (w/u) 4:2 (24:24)
9. (67,26) Andersen, Gafurow, Thomsen, Potoniec (Mazur - t) 3:3 (27:27)
10. (67,52) Batchelor, Łoktajew, Tungate, Turowski 3:3 (30:30)

Zawody zostały rozegrane według I zestawu startowego.
NCD: 66,69 - w biegu VII uzyskał Hans Andersen
Sędzia: Michał Stec.
Widzów: ok. 1500.

Czy uważasz, że mecz w Łodzi powinien był zostać dokończony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (57)
  • Lubelski Motor Zgłoś komentarz
    Co by to sie dzialo gdyby sedzia przerwał zawody nie przy remisie, a tak nikt nie powinien być pokrzywdzony,Gdańsk sie rozkrecal a Łódz straciła atut własnego toru,różnie to moglo by
    Czytaj całość
    się skonczyć.Już jednego nieszczęścia wczoraj bylo za duzo Tomek trzymamy kciuki.
    • zzz Zgłoś komentarz
      Widze, ze tu sama "profesura mniemanologii stosowanej", czyli "co by bylo gdyby"...;-). Brakowalo jeszcze tylko otwartego referendum na stadionie "Orla" o kontynuowaniu tego spotkania. Mecz sie
      Czytaj całość
      odbyl zgodnie z regulaminem rozgrywek, a decyzja sedziego byla wiazaca dla obu stron. Koniec. Basta . Reszta to tylko kibicowskie spekulacje, czyli zwykle "bicie piany". Pozdrawiam ! . ps. prywatnie stawialem na wygrana "Orla". Moze nie tak zdecydowana jak przed rokiem, ale mimo to...A tu przyjemne zaskoczenie. Cos mnie sie zdaje, ze "moje" Wybrzeze wywiozlo jako jedyna druzyna punkt z Lodzi. W Lodzi nikt nie wygra w tym sezonie, chyba ze jakis wyjatkowy kataklizm w tym klubie, czego mu nie zycze ! A dzisiejszy mecz, no coz. Emocje od pierwszego do ostatniego biegu !!!
      • dendryk Zgłoś komentarz
        Obecna sytuacja jaka zaistniała na starym stadionie wyraźnie pokazała jak błędna jest budowa nowego stadionu bez zadaszenia toru ! Przecież to nic nie zmieni ! Jeżeli ma to być
        Czytaj całość
        faktycznie nowoczesny stadion , na miarę XXI wieku to niestety , ale bez zadaszenia toru to dalej będzie zadupie tylko w ładnym opakowaniu ! Jeżeli chcemy aby na tym stadionie odbywały się imprezy rangi światowej to niestety , należy dorzucić trochę kasy na zadaszenie toru ! Do przemyślenia dla władz miasta ! Ps. Ciekawe jakie pieniądze potrzebne są na takie doinwestowanie ? Chyba nie zrujnowało by to budżetu miasta !
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Jak wczoraj pisałem w swoim poście dwóch prezesów dżentelmenów. Wiedzą co robią na czym stoją. Składy wyrównane wyniku dużego by nie było, Zmorą za długie trzymanie taśmy przez
          Czytaj całość
          sędziego dla tego tyle wykluczeń przez taśmy, Remis obrazuje że dwa te składy mają jeden potencjał,Który będzie się liczył w końcowej fazie rozgrywki ligowej.
          • Xav Zgłoś komentarz
            Uważam że Wybrzeże by wygrało ale to tylko gdybynie, obejrzałem dziś naprawdę ciekawe zawody i aż żal że pogoda popsuła te zawody. Naprawde sporą dawkę emocji nam zafundowali a
            Czytaj całość
            sędzia słusznie postąpił przerywając mecz bo o ile upadki juniorów to norma to jak glebę zaliczają Fajfer i Tungate którzy nie byli atakowani przez nikogo to już jest słabo....
            • Forest Zgłoś komentarz
              Po wyniku z Rzeszowa to zapowiada sie super sezon. Walka o po bedzie do ostatniej kolejki.
              • Forest Zgłoś komentarz
                Pogoda szalala, mogli poczekac. Po odwolaniu bylo okienko pogodowe na dokonczenie. W Orle cos nie trybi, jak dzisiaj juniorka i Hans swietnie, to reszta odwalala. Ten mecz Orzel by wygral,
                Czytaj całość
                przerwali jak Misiek i Loktajew juz sie spasowali. Juniorka szok, 5:3, a Gdansk ma Kossakowskiego...
                • Piotr24lg Zgłoś komentarz
                  Co tu dużo mówić jak by Oskar przywiózł 1 punkt a nie zachaczyl o bandę to by płakali w Łodzi ze wszystko przez pogodę i tor. Ze sedzIa za długo trzymał na starcie 100 wymówek
                  • yes Zgłoś komentarz
                    "Mecz został przedwcześnie zakończony" - a może we właściwym czasie? Co na to Pan Skrzydlewski?
                    • spajderdog Zgłoś komentarz
                      orzel cienizna w tym sezonie nawet PO nie bedzie
                      • robert sz Zgłoś komentarz
                        moze tor do zrobienia ale nie tym jednym papajkiem w 30 minut,pomyslccie troche.
                        • delaware Zgłoś komentarz
                          Jestem pewien oczywiscie z calym szacunkiem dla Lodzi ! Ale Gdansk by ten mecz wygral !
                          • Waldemar Zgłoś komentarz
                            Gdańsk by to wygrał w normalnych warunkach.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×