WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Cieślak wstrząśnięty sytuacją Golloba. "Nie wierzę, że mógłby się poddać"

Trener Marek Cieślak, pod wodzą którego Tomasz Gollob czterokrotnie zdobywał złoto drużynowych MŚ na żużlu, jest wstrząśnięty jego wypadkiem. Wierzy jednak, że utytułowany żużlowiec nie podda się i zdoła jeszcze stanąć na nogi.
Michał Bugno
Michał Bugno
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Marek Cieślak żałuje, że nie będzie w tym roku DPŚ.

Tomasz Gollob od niedzieli przebywa w Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy, gdzie trafił po wypadku na treningu przed zawodami motocrossowymi. Uszkodził rdzeń kręgowy w kręgosłupie, był operowany, a jego stan jest poważny.

Trener Marek Cieślak, pod wodzą którego Tomasz Gollob czterokrotnie zdobywał złoto drużynowych MŚ na żużlu, jest wstrząśnięty jego wypadkiem.

- Jestem wciąż wstrząśnięty, nie wiem, co powiedzieć. Co czułem? Żeby odpowiedzieć, przytoczę jedną historię. Mojemu koledze niedawno zmarła żona. Młoda babka. I powiedział mi jedno: "Żeby zrozumieć skalę tragedii, która się stała, trzeba ją przeżyć". To samo jest z Tomkiem. My nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, co on czuje - mówi Marek Cieślak w rozmowie z "Super Expressem".

- Nie wierzę jednak, że mógłby się poddać. Są przykłady takich, którzy na całe życie są przykuci do wózka, ale zdarza się też, że ludzie stają na nogi. Oby tak samo było z Tomkiem - dodaje.

ZOBACZ WIDEO "Tomek jest dobrem narodowym. Jest współczesnym gladiatorem"

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Super Express

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rafał Tucki 0
    nic nie osiągnął dalej swoje gadasz. Jak nic jak zdobył IMŚJ :) ale według Ciebie to nic. Adams mistrzem nie był, ale to też nie jest mistrz.
    Od początku to Ty mówisz, że kogo obchodzi Ward najemnik :) no mnie obchodzi bo jeżdżąc na żużlu wykazywał się niebywałymi zdolnościami, których Twój Bomber nie ma :)
    Widzę Myszy Jeszcze raz 23 lata to kiedy miał coś osiągnąć, zdobyć medale ? Czyli jednak zgadzasz się ze mną w tym, że nic nie osiągnął. Nie zdobył nic, żadnych medali. To jest FAKT i o tym mówię od początku. Nie mówię NIC o tym czy miał czy nie miał talentu. Mówię o tym, że NIC NIE ZDOBYŁ. ... Ward to mistrz i tyle. I znowu swoje. WARD NIE ZDOBYŁ W ŻUŻLU (SENIORSKIM) ANI JEDNEGO TYTUŁU MISTRZOWSKIEGO WIĘC NIE JEST ŻADNYM MISTRZEM.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Widzę Myszy 0

    Jeszcze raz 23 lata to kiedy miał coś osiągnąć, zdobyć medale ?


    Czyli jednak zgadzasz się ze mną w tym, że nic nie osiągnął. Nie zdobył nic, żadnych medali. To jest FAKT i o tym mówię od początku. Nie mówię NIC o tym czy miał czy nie miał talentu. Mówię o tym, że NIC NIE ZDOBYŁ.

    ... Ward to mistrz i tyle.


    I znowu swoje. WARD NIE ZDOBYŁ W ŻUŻLU (SENIORSKIM) ANI JEDNEGO TYTUŁU MISTRZOWSKIEGO WIĘC NIE JEST ŻADNYM MISTRZEM.
    Rafał Tucki Ja Cię kolego nie przezywam. Jak możesz zestawić Harrisa i Warda ? Ward zakończył karierę w wieku 22 lat ! Bomber ma 35 lat. Bomber wygrał GP mając 25 lat, teraz jest przeciętniakiem. Darcy wygrał GP w wieku 19 lat. Potem niczego nie osiągnął jak napisałeś, nie zdobywał medali bo odbiła mu sodówka do głowy, potrzebował czasu żeby zrozumieć, że sam talent nie wystarczy. Wrócił po rocznej karencji ! Przez ten czas ciężko trenował, wrócił miażdżąć rywali, docenić to potrafi Cegielski, (wkleiłem linka kilka postów niżej), który był czynnym zawodnikiem (a nie oglądał tylko GP z trybun) pooglądaj sobie na youtubie biegi z udziałem Warda, może jakąś kompilację jego najlepszych akcji, potem włącz Bombera i powiedz, że jest lepszy. Jeszcze raz 23 lata to kiedy miał coś osiągnąć, zdobyć medale ? Mówi Ci każdy znawca speedwaya Ward był największym talentem ostatnich lat i skoro gość po rocznej karencji wraca w takim stylu nie rozmieniłby się na drobne jak Twój bohater Bomber :) Ward to mistrz i tyle. pozdrawiam
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rafał Tucki 0
    Ja Cię kolego nie przezywam. Jak możesz zestawić Harrisa i Warda ?
    Ward zakończył karierę w wieku 22 lat ! Bomber ma 35 lat. Bomber wygrał GP mając 25 lat, teraz jest przeciętniakiem. Darcy wygrał GP w wieku 19 lat. Potem niczego nie osiągnął jak napisałeś, nie zdobywał medali bo odbiła mu sodówka do głowy, potrzebował czasu żeby zrozumieć, że sam talent nie wystarczy. Wrócił po rocznej karencji ! Przez ten czas ciężko trenował, wrócił miażdżąć rywali, docenić to potrafi Cegielski, (wkleiłem linka kilka postów niżej), który był czynnym zawodnikiem (a nie oglądał tylko GP z trybun) pooglądaj sobie na youtubie biegi z udziałem Warda, może jakąś kompilację jego najlepszych akcji, potem włącz Bombera i powiedz, że jest lepszy. Jeszcze raz 23 lata to kiedy miał coś osiągnąć, zdobyć medale ? Mówi Ci każdy znawca speedwaya Ward był największym talentem ostatnich lat i skoro gość po rocznej karencji wraca w takim stylu nie rozmieniłby się na drobne jak Twój bohater Bomber :) Ward to mistrz i tyle.
    pozdrawiam


    Widzę Myszy Młotku. Mistrzostwa świata juniorów to pierdoła. Każdy ci to powie ze mistrzami świata juniorów Zmarzlikiem, Dudkiem czy np. Protasiewiczem na czele gdzie oni wszyscy mają prawdziwe SENIORSKIE osiągnięcia takie jak mistrzostwa kraju, drużynowe mistrzostwa świata. Chris Harris w 2007 roku wygrał rundę GP w Cardiff (byłem tam osobiście). Rozumiem, że Bomber to wg ciebie niesamowity talent i prawdziwy "mistrz"?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×