Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polska - Australia: Czas na kolejny sprawdzian. Reprezentacja w odmienionym składzie

W środę o godzinie 16:00 reprezentacja Polski zmierzy się w Krakowie z Australią. To drugi mecz Biało-Czerwonych sezonie 2017. W porównaniu do pierwszego nastąpiło jednak sporo zmian.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
WP SportoweFakty / Bartosz Przybylak

Na początku kwietnia Biało-Czerwoni wygrali w Zielonej Górze z ekipą Reszty Świata 46:44, a losy tego pojedynku rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim biegu. Liderem zespołu prowadzonego przez Marka Cieślaka był Piotr Pawlicki - autor 12 punktów z bonusem. Przed Polakami kolejny sprawdzian w ramach przygotowań do obrony tytułu Drużynowego Pucharu Świata. 

W porównaniu do spotkania w Zielonej Górze, reprezentacja Polski wystąpi w odmienionym składzie. 3 maja, w Krakowie, na torze rywalizować będą: Maksym Drabik, Jarosław Hampel, Maciej Janowski, Janusz Kołodziej, Przemysław Pawlicki  i Bartosz Zmarzlik. Tylko ten ostatni rywalizował na początku kwietnia z Resztą Świata (9 punktów i bonus).

- Kadra Polski jest dość szeroka, a więc jest kogo sprawdzać. Drużyna Australii jest bardzo mocna, a tor w Krakowie niełatwy do rozgryzienia. To najlepszy moment, aby przetestować zarówno siebie, jak i rywala. Każdy z nas chce zaprezentować się z najlepszej strony, żeby być branym pod uwagę przy ustalaniu składu drużyny na Drużynowy Puchar Świata - mówił na konferencji prasowej Kołodziej.

Na torze przy ulicy Odmogile szykują się wielkie emocje, bo Australijczycy stawią się w najsilniejszym zestawieniu - na czele z Jasonem Doylem i Chrisem Holderem. W niedzielę pogoda pokrzyżowała plany w Krakowie, bo ze względu na opady mecz ligowy został odwołany, ale tym razem aura nie powinna stanąć na przeszkodzie. 

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód

Dla kadry Marka Cieślaka będzie to przedostatni test przed finałem DPŚ w Lesznie (7 lipca). Warto przypomnieć, że obie reprezentacje po raz ostatni rywalizowały ze sobą trzy lata temu. 1 maja 2014 roku Polacy pokonali Australię 54:39 - Jarosław Hampel zdobył 12 punktów, a Janusz Kołodziej 10+1.

WP SportoweFakty przeprowadzają relację LIVE z tych zawodów.

Australia:
1. Jason Doyle
2. Nick Morris
3. Max Fricke
4. Chris Holder
5. Troy Batchelor
6. Sam Masters

Polska:
9. Bartosz Zmarzlik
10. Maksym Drabik
11. Jarosław Hampel
12. Maciej Janowski
13. Janusz Kołodziej
14. Przemysław Pawlicki

Początek meczu: 16:00
Sędzia: Wojciech Grodzki

Kto zwycięży w tym meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

  • Sebastian Pietrzykowski Zgłoś komentarz
    Co ty kolego pieprzysz jakie dawanie szansy jakie wyciąganie za uszy przecież mecze reprezentacji to nie trening ZG!! Jadą najlepsi i Tyle nie będzie Cieślak z meczu robił treningu po to
    Czytaj całość
    aby Hampel sobie potrenowal kpina i Tyle!!!!
    • pabeer Zgłoś komentarz
      za Hampela lepszy bylby Woryna....
      • Tylko KSA Zgłoś komentarz
        A Jarek to dlaczego w skladzie jest? ;-)
        • Emmanuel Oyayebie Zgłoś komentarz
          I ostatnia sprawa (sorry, bo mi się "myslotok" wlaczyl). Czy dla ogólnej sprawiedliwości nie można w spotkaniu towarzyskim wystawić skład, z zawodnikami wielu klubów, ku uciesze
          Czytaj całość
          Kibicow? A nie jak tutaj 2 z Gorzowa, 2 z Wroclawia + Leszno i ZG, np. Zmarzlik Woryna Drabik Dudek Piotrek Pawlicki Miedzinski Kołodziej - lubiany w wielu ośrodkach. ... Powyższe to był przykład.
          • Sebastian Pietrzykowski Zgłoś komentarz
            Co ty kolego pieprzysz jakie dawanie szansy jakie wyciąganie za uszy przecież mecze reprezentacji to nie trening ZG!! Jadą najlepsi i Tyle nie będzie Cieślak z meczu robił treningu po to
            Czytaj całość
            aby Hampel sobie potrenowal kpina i Tyle!!!!
            • Emmanuel Oyayebie Zgłoś komentarz
              Ps. Nic tutaj nie dadzą próby rozjezdzania Jarka na sile, gdyż On po kontuzji się ewidentnie boi. Każdy kontakt z przeciwnikiem powoduje, ze wyraźnie odpuszcza. Jarek powinien mocno
              Czytaj całość
              popracować z psychologiem a potem na tor. Wszak, ze jeździć nie zapomniał (technika) jest sprawa jasna. Przykro będzie patrzeć, jak Masters będzie Jarka woził i teraz pytanie do trenera: czy objezdzanie Jarka przez przeciętnego Australijczyka wpłynie na niego motywujaco? Moim zdaniem jeszcze bardziej go zdoluje. Jeżeli celem p. Cieślaka jest za wszelką cenę odbudować Hampela by załatać dziurę w FZG, to uważam że trener strzela sobie właśnie w kolano. .... Jeszcze Grodzki sędziuje, oyayebie ;-)
              • maks pierwszy Zgłoś komentarz
                Sędzia boli nie mozemy kompromitować się takim czymś
                • Emmanuel Oyayebie Zgłoś komentarz
                  Jazda z Orłem na plastronie to zaszczyt i nobilitacja dla zawodnika bez względu na to, czy jest to spotkanie towarzyskie czy zawody oficjalne. W reprezentacji powinni jechać aktualnie
                  Czytaj całość
                  NAJLEPSI zawodnicy. Dla Kacpra Woryny i kilku innych byłoby to wielkie przeżycie. Ale nieeeeeee, musi jechać cieniutki aktualnie Hampel i przeciętny Janowski, bo oni na kadrę mają przecież abonament. Panie Cieślak, z całym szacunkiem, ale jeżeli Jarek chce sobie potrenować, to jest tor w ZG i proszę bardzo, można sobie do woli jeździć nawet cały tydzień. Nie róbmy prywatnego folwarku z Reprezentacji Polski, bo po prostu nie wypada. Jestem przekonany, że jeżeli trenerem byłby ktokolwiek inny, Janowski i Hampel nie byliby brani pod uwagę nawet w 3 składzie. Jest Piotrek Pawlicki, PePe, Duzers, Woryna i kilku innych, którym powołanie się aktualnie należy jak psu buda. Nie życzę nikomu źle, ale Hampel dzisiaj nie przywiezie nawet 4 punktów. Pozdrowienia z Gw.
                  • FeRrArI Zgłoś komentarz
                    leci gdzies?
                    • undisputed Zgłoś komentarz
                      Będzie transmisja na polsat sport?? lub internet??
                      • undisputed Zgłoś komentarz
                        Kurcze z Hampelkiem to trochę przesada. Lubie tego zawodnika i wierze w jego umiejętności lecz kurcze no....myślę, aby Jarek za nim pojedzie w reprezentacji musi jeszcze trochę się po
                        Czytaj całość
                        ścigać, trenować. I tak to wygląda jak by między trenerem a zawodnikiem była jakaś więź. Oczywiście trener będzie się tłumaczył tym że Jarek potrzebuje jazdy. Owszem potrzebuje ale w lidze. Osobiście uważam aby być w reprezentacji żużlowej, taki zawodnik powinien być no.... pewniakiem. Przemek, Bartek, Koldi i Drabik. Jak każdy zrobi po 12 pkt to mecz wygrają. Najsłabszym ogniwem na ten moment jest Jarek i Janowski. Lubie tych zawodników i umiejętności im nie ujmuję ale powinni trochę więcej trenować aby robić tylko punktów co Zmarzlik, Kołodziej czy Przemek. No ale zobaczymy jak to będzie. Speedway to sport nieobliczalny. Polska husario ? do boju!!!
                        • xyz Zgłoś komentarz
                          Po kiego organizuje sie te mecze o nic .ryzyko kontuzji wysokie a stawka zerowa.natlok imprez juz wystarczajacy. Zuzelek w tv codzien a potem przesyt wsrod kibicow.
                          • -stanley Zgłoś komentarz
                            Nie ma co tak się napinać. To jest "piknik", a nie mecz. Przecież takich zawodów nikt nie traktuje poważnie. Dlatego i transmisję przekazano na Eleven, by niewielu kibiców to "badziewie"
                            Czytaj całość
                            oglądało.
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×