WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rusiecki nie żałuje, że zaufał Kildemandowi. Duńczyk jedzie na miarę możliwości

Fogo Unia wygrała w Toruniu, a kluczowe punkty zdobył dla gości Peter Kildemand. Duńskiego zawodnika komplementuje prezes Piotr Rusiecki. Leszczynianie nie żałują, że zaufali mu po słabym sezonie.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Peter Kildemand (z lewej) i Nicki Pedersen (z prawej)

Fogo Unia Leszno przegrała w piątek na własnym torze z Betard Spartą Wrocław (44:46). Leszczynianie szybko zdołali się jednak zrehabilitować, w niedzielę pokonując na wyjeździe Get Well Toruń (46:44). - Jechaliśmy tam, chcąc wygrać, choć muszę przyznać, że po niespodziewanej porażce u siebie mieliśmy pewne obawy. Ostatecznie okazało się, że  był to tylko wypadek przy pracy. Mamy mocną, równo jeżdżącą drużynę. Wygrana na Motoarenie tylko to potwierdza - powiedział Piotr Rusiecki.

Najjaśniejszą postacią w ekipie gości był niespodziewanie Peter Kildemand. Duńczyk wygrał kluczowy, piętnasty wyścig, a w całym meczu zdobył dziesięć punktów i bonus. Obecnie jest to zupełnie inny zawodnik niż w poprzednim sezonie. Wówczas spisywał się poniżej oczekiwań i nie wszyscy wierzyli w to, że zostanie w Lesznie. Prezes Rusiecki nie ma jednak wątpliwości, że zarząd podjął słuszną decyzję, obdarzając Kildemanda zaufaniem.

- Peter jedzie w tym sezonie tak, jak wtedy, gdy oglądaliśmy go w barwach innych klubów, chcąc go do nas sprowadzić. Poprzedni rok miał kompletnie nieudany, ale wiedzieliśmy, że drzemie w nim spory potencjał i zdecydowaliśmy się go zostawić. Już teraz widzimy, że była to słuszna decyzja, bo od początku sezonu nas nie zawodzi - przyznał Rusiecki.

Zdaniem prezesa Fogo Unii, Duńczykowi pomaga fakt, iż może skupić się na lidze. W tym roku nie startuje już w Speedway Grand Prix. - Pewnie wiele czynników się na to składa, ale brak jazdy w tym cyklu też robi swoje. Dla naszego klubu lepiej jest, gdy Peter w Grand Prix nie startuje - powiedział Rusiecki.


ZOBACZ WIDEO Gwiazda światowego boksu przegrywa przed czasem, to koniec kariery?



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Peter Kildemand utrzyma wysoką formę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • -YODA- 0
    Ale ty durny jestes ,pochwal sie ilu z twojej rodziny pracuje w calej europie
    darek62 bo nasi niby oszczędni prezesi wolą płacić obcokrajowcom tak jak polskie firmy zatrudniające ukraińców śmiech na sali
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lejonen Gislaved 0
    Co w tym śmiesznego, że polskie firmy zatrudniają Ukraińców? To przeciecież dobrze, o to chodzi. Ukraińcy pracujący w Polsce - plus dla Polski przede wszystkim. Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii - plus dla GB przede wszystkim.
    darek62 bo nasi niby oszczędni prezesi wolą płacić obcokrajowcom tak jak polskie firmy zatrudniające ukraińców śmiech na sali
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • darek62 0
    bo nasi niby oszczędni prezesi wolą płacić obcokrajowcom tak jak polskie firmy zatrudniające ukraińców śmiech na sali
    zibix Jestem ciekawy czy Zengota pozostanie w swoim klubie gdyż od 15.05 mamy okienko transferowe. Zaryzykuje, bo może przesiedzieć na ławie cały sezon. Można wnioskować z obecnych wyników, że nawet kilku zespołom by się przydał i z pewnością o niego zawalczą. To samo Woźniak, dwaj dobrzy żużlowcy grzeją ławę...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×