Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stanisław Chomski: Nikt nie słucha trenerów. Dużo tracimy przez regulamin

Stal Gorzów chciałaby, by jej młodzieżowcy, na czele z Alanem Szczotką, mogli zdobywać doświadczenie w roli "gościa" w niższej lidze. - Układając regulamin, nie słucha się trenerów - mówi Stanisław Chomski.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Trenerskie trio Stali Gorzów Stanisław Chomski w środku WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Trenerskie trio Stali Gorzów. Stanisław Chomski w środku

Szkoleniowcy z PGE Ekstraligi nie ukrywają, że mają uwagi do obowiązujących obecnie przepisów. Wcześniej mówił o tym menedżer Betard Sparty, Rafał Dobrucki. Jego zdaniem funkcja "gościa", dotycząca seniorów i juniorów, została niesłusznie ograniczona. Obecnie "gościem" może być tylko młodzieżowiec z Ekstraligi, występujący w 2. Lidze Żużlowej na pozycji seniora.

Stanisław Chomski zaznacza, że obecne, dość rygorystyczne przepisy, ograniczają rozwój juniorów, którzy w Ekstralidze siedzą na ławce rezerwowych. - W ostatnich dniach zgłaszała się do nas Polonia Piła, pytając czy zgodzimy się wypożyczyć jej jednego z młodzieżowców. Nie mogliśmy tego zrobić, bo sami, z powodu zawirowań wokół Czerniawskiego, potrzebujemy chwilowo dodatkowego juniora. Co innego, gdyby w I lidze obowiązywał przepis o "gościu". Wtedy bez problemu byśmy jednego z naszych wychowanków oddali i wszyscy by na tym skorzystali. Trzymanie ławce trzech-czterech juniorów niestety nikomu nie pomaga - mówi Chomski.

W ostatnim ligowym meczu z Fogo Unią swoją szansę w miejsce Huberta Czerniawskiego dostał Alan Szczotka. Chomski chciałby, by zawodnik ten mógł startować zdobywać takie doświadczenie częściej niż od święta. - Jestem zdania, że żadne zawody młodzieżowe ani sparingi nie dadzą tyle, ile rywalizacja w lidze. To ona buduje i zarazem weryfikuje zawodnika. W meczu z Unią zobaczyliśmy Szczotkę od tej strony, od jakiej go nie znaliśmy. Pojechał dynamicznie, nie bał się walczyć i wrzucony na głęboką wodę pokazał, że ma olbrzymie pokłady pozytywnej energii, która uaktywnia się w sytuacjach typowo startowych. To dobrze wróży, ale ten chłopak potrzebuje regularnej jazdy. Gdy tego nie będzie, nawet duży talent może w końcu się zniechęcić - dodaje Chomski.

W Gorzowie nie są więc szczęśliwi, że ich młodzi zawodnicy nie mogą startować w roli "gościa" w Nice PLŻ lub w roli "gości-juniorów" w PLŻ 2. - Nas, trenerów, nikt w tej sprawie nie słucha. Nie ma żadnych spotkań, konsultacji, na których moglibyśmy wypowiedzieć się na temat tego, jakich zmian oczekiwalibyśmy w regulaminie. Priorytetem powinno być zapewnienie polskim zawodnikom, a zwłaszcza juniorom, odpowiedniej polityki startowej. Podkreślam, że zawody młodzieżowe to za mało, bo taki młody chłopak najwięcej wniosków wyciągnie podczas zawodów ligowych - mówi Chomski.

ZOBACZ WIDEO Powrót żużla do stolicy? PZM gotów pomóc

Czy zgadzasz się z opinią Chomskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15):
  • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
    Czyli wygląda na to,że Nowacki pozostaje w Gorzowie i nie będzie wypożyczony do Piły.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Jak najbardziej Chomski ma słuszność.Junior powinien w niższej lidze jechać za gościa jako junior,
      • karol3414 Zgłoś komentarz
        Następny krótkowzroczny się znalazł. Niech sobie Stal Gorzów zrobi II drużynę która będzie jeździć ligę niżej i tam sobie będą objeżdżać swoich juniorów.
        • yes Zgłoś komentarz
          "Nikt nie słucha trenerów" - kiedy chcą, to słuchają i nawet ukarać mogą ;)
          • Cysio Zgłoś komentarz
            Myślenie w krótkiej perspektywie i przez pryzmat czubka własnego nosa. Po to właśnie zlikwidowano gości w PLŻ1, żeby zaktywizować szkolenie. W tym roku wróciliśmy do 3 lig i dodatkowo
            Czytaj całość
            jest 5 Polaków w PLŻ2 więc trzeba dać temu rozwiązaniu trochę czasu a sytuacja sama się unormuje.
            • stalowy holender Zgłoś komentarz
              Stanley zapomina ze Polska to prywatny folwark Kaczora a E-lipa to prywatny folwark Witkowskiego i Stepniewskiego , wiec sluchanie trenerow to akurat ostatnia rzecz , ktorej potrzebuja...
              • scott111 Zgłoś komentarz
                Brawo Staszku, gdyby posluchano w centrali ludzi, ktorzy znaja sie na szkoleniu to moze za jakis czas cale druzyny /no moze wieksza czesc/ bylyby z miejscowych chlopakow. Tak to musimy dozywiac
                Czytaj całość
                /chyba karmic/ czesc Europy i wschod . Te dupki z centrali tylko dbaja o "reputacje". Tego nie wolno mowic, tego nie wolno zrobic, za to taka kara itd. Ciesze sie , ze kibice tez to dostrzegaja. Blacha tez wie jaka to jest strata w szkoleniu mlodziezy gdy ich sie odsuwa od jazdy. Sadze, ze ze tzw. gora nie jest zainteresowana szerokim szkoleniem, im wystarczaja wyniki tylko tych najbardziej utalentowanych. Trzeba byc glupim aby pozwolic sobie na takie marnotrawstwo. Tutaj pozdrowilbym GKSZ I PZM.
                • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
                  Z jednej strony naklania sie do szkolenia a z drugiej juz na starcie blokuje tych mlodych chlopakow. Po kiego szkolic i pozniej ich trzymac na lawie. Dziwic sie, ze mlodziez do zuzla sie nie
                  Czytaj całość
                  garnie?! Stanowisko centrali nie zrozumiale. Zgadzam sie z Chomskim!
                  • Abacab Zgłoś komentarz
                    Niedługo i tak zlikwidowany zostanie zapis o dwóch juniorach z Polski bo po prostu ich nie będzie na rynku. Nie oszukujmy się, jest może 10 - 12 juniorów w tej chwili w całej Polsce w
                    Czytaj całość
                    miarę ogarniętych reszta to kaleki, które nie potrafią jeździć nigdzie poza betonem. Szkolenie kuleje, na ostatni egzamin licencyjny nikt się nie zgłosił, do klubów nie zapisują się młodzi a koszty uprawiania tego sportu są kosmiczne. Ograniczania jakiekolwiek nic w żużlu nie pomogą. Wystarczy popatrzeć na I i II ligę - juniorzy to dramat!!!! Popatrzmy na sytuację GKMu Grudziądz - Rujner i Wieczorek w życiu nie mieliby miejsca w składzie gdyby nie zapisy o obowiązku posiadania dwóch polskich juniorów, dawno na miejsce jednego jeździłby junior zagraniczny na którego nie wydałby klub złotówki. Kij ma zawsze dwa końce, niby szkolimy, ładujemy kasę ale potem mamy za to kalectwa na torze w meczach i zaniżanie poziomu zawodów:)
                    • bodek1 Zgłoś komentarz
                      Regulamin jest bardzo dobry a kto każe ich trzymać na ławie mieliście 4 juniorów co drugi mecz zmiana i jadzie każdy. Jak zwykle zniszczyć młodych chłopaków z niższych lig a i tak nie
                      Czytaj całość
                      maja łatwo sprzętowo i finansowo jak za wszelka cen chce się mistrza co sezon to trzeba cierpieć trzeba było sobie jednego w rezerwie zostawić drugiego puścić na rok do niższej ligi i po problemie
                      • zbanowany Zgłoś komentarz
                        Jeżeli Stal znowu w tym roku zdobędzie mistrza to na bank GKSŻ wróci do KSM. Jestem tego pewien. Albo będziemy mieli przepis że trzech seniorów ma być Polakami.
                        • Debylek Zgłoś komentarz
                          Jeszcze jak słyszę płacz nad Zengota to mnie krew zalewa. Sam podpisywał kontrakt bez gwarancji startów. A ze klub wolał Pedersena to było wiadomo w okienku transferowym. Kaczmarek
                          Czytaj całość
                          uciekł i jeździ regularnie.
                          • Debylek Zgłoś komentarz
                            Czyli ma rozjeżdżać się junior jako gość i zabierać miejsce zawodnikowi juniorowi zakontraktowanemu na stałe? Jeżeli ma mieć to sens to tylko zamiast obcokrajowca. Drużyna ma wybór.
                            Czytaj całość
                            Albo obcokrajowiec albo junior w jego miejsce.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×