Unia Tarnów - Stal Rzeszów: Antyreklama żużla w Tarnowie (relacja)

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Na zdjęciu: Artur Mroczka
WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Na zdjęciu: Artur Mroczka
zdjęcie autora artykułu

W meczu 8. kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej doszło do derbowego starcia pomiędzy Grupą Azoty Unią Tarnów a Stalą Rzeszów. Gospodarze rozbili osłabionych gości 62:28. Najlepszy z tarnowian był Mikkel Michelsen, zdobywca 12 punktów.

Wiele osób obstawiało wysokie zwycięstwo miejscowych, a taki wynik stał się jeszcze bardziej realny, gdy okazało się, że w spotkaniu nie wystąpi Dimitri Berge. Francuz w tym czasie brał udział w zawodach towarzyskich. W drużynie rzeszowskiej doszło też do debiutu. Z powodu zobowiązań w lidze angielskiej do Tarnowa nie przyjechał Josh Grajczonek i w jego miejsce wystąpił Jake Allen. Przyjezdni pojechali więc w sześciu i to z trzema juniorami w składzie, gdyż Marcela Szymko zastąpił Patryk Wojdyło.

Grupa Azoty Unia Tarnów nie pozostawiała ekipie Stali Rzeszów. Przyjezdni potrafili wygrywać jedynie z juniorem gospodarzy. W większości wyścigów wszystko wyjaśniało się już po starcie, a na dystansie brakowało walki. Mijanki wynikały raczej z błędów. Kacper Konieczny stracił pozycję na rzecz Wiktora Lamparta właśnie po jednym z nich w drugim wyścigu.

Goście po raz pierwszy nie przegrali biegu w 9. odsłonie pojedynku, kiedy Konieczny dostał kolejną szansę, zmieniając Petera Ljunga. Młodzieżowiec Unii przegrał jednak walkę w pierwszym łuku i przyjechał ostatni. Najciekawiej było zaś w 10. wyścigu za sprawą Dawida Lamparta, który jechał przez chwilę drugi, ale szybszy był Artur Czaja. Rzeszowianin ze środka toru zjechał jednak do krawężnik i wyprzedził wychowanka Włókniarza Częstochowa. Z Arturem Mroczką ta sztuka już się nie udała.

Niebezpiecznie zrobiło się w 13. gonitwie, kiedy dość mocno w drugim łuku drugiego okrążenia wyhamował Patryk Rolnicki. Natychmiast pojawił się przy nim Dawid Lampart i nawet delikatnie uderzył w jego motocykl. Na szczęście nie doszło do upadku, a tarnowski junior obronił drugą pozycję.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód

W końcówce doszło jeszcze do sporej liczby zmian. W obu wyścigach nominowanych wystąpili Dawid Lampart i Jake Allen, którzy ostatecznie odrobili cztery punkty. Zawdzięczają to jednak temu, że w 15. gonitwie jechali przeciw juniorom, a groźny upadek zanotował Patryk Rolnicki, próbujący atakować Lamparta. Młodzieżowiec mocno uderzył w dmuchaną bandę i można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że uratowała mu ona kości, bo po chwili wstał o własnych siłach. Tym sposobem goście wygrali jedyny swój bieg.

Nie zmienia to jednak faktu, że rzeszowianie zafundowali tarnowskim kibicom i telewizyjnym widzom antyreklamę żużla. Jadący w szóstkę przyjezdni nie mieli żadnych szans z jadącą w pełnym składzie Unią. Gospodarze mieli tylko jeden słabszy punkt w postaci Kacpra Koniecznego, na którym punkty zdobywali goście. Z seniorów pojedyncze "oczka" zgubili Czaja, Ljung i Mroczka. Wynikało to choćby z niewielu możliwości walki na torze, który mocno się kurzył. Dopiero w drugiej części spotkania było nieco więcej ścigania.

Jaskółki zgarnęły więc pełną pulę pięciu punktów w dwumeczu ze Stalą. Kolejne mecze już za tydzień. Unia pojedzie do Piły, a rzeszowianie podejmą Orła Łódź.

Stal Rzeszów - 28: 1. Nicklas Porsing - 5 (1,1,1,2,-) 2. Patryk Wojdyło - 1 (0,0,0,1,-) 3. Dimitri Berge - 0 (-,-,-,-) 4. Jake Allen - 6+2 (1,2,1*,0,0,2*) 5. Dawid Lampart - 11 (1,1,2,1,3,3) 6. Wiktor Lampart - 5+1 (2,0,0,2,1*) 7. Mateusz Rząsa - 0 (0,0,0,0,0)

Grupa Azoty Unia Tarnów - 62: 9. Peter Ljung - 8+3 (2*,2*,-,3,1*) 10. Mikkel Michelsen - 12 (3,3,3,3,-) 11. Artur Czaja - 9+1 (2*,3,1,3) 12. Artur Mroczka - 10+1 (3,2*,3,-,2) 13. Kenneth Bjerre - 11+1 (3,3,3,2*,-) 14. Kacper Konieczny - 3 (1,1,0,0,1) 15. Patryk Rolnicki - 9+3 (3,2*,2*,2*,u)

Bieg po biegu: 1.

Michelsen, Ljung, Porsing, Wojdyło 5:1 2. Rolnicki, W. Lampart, Konieczny, Rząsa 4:2 (9:3) 3. Mroczka, Czaja, Allen, W. Lampart 5:1 (14:4) 4. Bjerre, Rolnicki, D. Lampart, Rząsa 5:1 (19:5) 5. Czaja, Mroczka, Porsing, Wojdyło 5:1 (24:6) 6. Bjerre, Allen, Konieczny, Rząsa 4:2 (28:8) 7. Michelsen, Ljung, D. Lampart, W. Lampart 5:1 (33:9) 8. Bjerre, Rolnicki, Porsing, Wojdyło 5:1 (38:10) 9. Michelsen, W. Lampart, Allen, Konieczny 3:3 (41:13) 10. Mroczka, D. Lampart, Czaja, Rząsa 4:2 (45:15) 11. Michelsen, Bjerre, Wojdyło, Rząsa 5:1 (50:16) 12. Czaja, Porsing, W. Lampart, Konieczny 3:3 (53:19) 13. Ljung, Rolnicki, D. Lampart, Allen 5:1 (58:20) 14. D. Lampart, Mroczka, Ljung, Allen 3:3 (61:23) 15. D. Lampart, Allen, Konieczny, Rolnicki (u/2) 1:5 (62:28) Sędzia: Wojciech Grodzki Komisarz toru: Jan Banasiak Startowano według II zestawu startowego

Źródło artykułu:
Czy Stal Rzeszów podniesie się po takim pogromie?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (15)
avatar
fan STALI
5.06.2017
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Panie prezesie Łabudzki- Kolejny raz prosze o przedstawienie sytuacji jaka jest w klubie i jak wy jako zarząd macie plan działania i poprawy obecnej sytuacji  
avatar
omen
5.06.2017
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
A ja mam tylko jedno pytanie do prezesa z Rzeszowa; Co miał Pan na myśli mówiąc ze Stal wygra w Tarnowie? Bo z tego co widać to chyba chodziło tylko o koszty za punkty! Czyżby pan prezes spodz Czytaj całość
avatar
antonio banderas
4.06.2017
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Jak jest problem w klubie , to tak to właśnie wygląda . Zawodnicy tez wiedzą co się dzieje . Tyle w temacie.  
avatar
ksolar
4.06.2017
Zgłoś do moderacji
0
1
Odpowiedz
Wpier... sie spodziewalem ale nie w takim stylu,wsytd.Lider niedoszly ekstraligowiec w pierwszej czesci zawodow jest wozony przez juniora,robi punkty na trupach.Perszing tragedia zupelnie bezba Czytaj całość
avatar
TADEUSZ GRZĄDZIELA
4.06.2017
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Uważam że jest to dobry wynik drużyny z Rzeszowa doliczając punkty zawodnika nr 3 było by 30 pk. dobra postawa Allena ,świadczy że może być on liderem Stali.