Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Baron po pierwszym wyścigu przeklinał jak szewc

Zawodnicy Włókniarza Vitroszlif Crossfit Częstochowa niedzielny pojedynek w Lesznie rozpoczęli od mocnego ciosu wygrywając pierwszy bieg podwójnie. Jak się okazało napięcie w boksach gospodarzy po tym triumfie gości było ogromne.
Łukasz Woziński
Łukasz Woziński
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Piotr Baron w otoczeniu zawodników Fogo Unii

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Tuż po 16:30 w niedzielne popołudnie stadion im. Alfreda Smoczyka na moment ucichł. Po starcie 1. biegu na dwóch pierwszych pozycjach zameldowali się zawodnicy gości. Publiczność zgromadzona na trybunach przecierała oczy ze zdumienia kiedy jako pierwszy na metę wpadł Karol Baran, a tuż za nim Leon Madsen. Po wyścigu kibice biało-niebieskich wyrazili swoją dezaprobatę ogromną porcją gwizdów skierowaną w stronę Emila Sajfutdinowa oraz Petera Kildemanda.

Nie ma się co dziwić, że atmosfera w parkingu po tym pierwszym starcie była bardzo napięta. - Nie chcę mówić co powiedziałem po przegranym biegu, bo trzeba by było wszystko wypikać. Wiadomo, że była złość, ale trzeba było jechać dalej. Trzeba było się sprężyć, skupić, nie panikować i robić swoją robotę. Tak też zrobiliśmy i dociągnęliśmy do końca - przyznał Piotr Baron.

Trzeba przyznać, że zarówno zawodnicy leszczyńskiej Unii, jak i sztab szkoleniowy zachowali zimną krew i już od drugiego wyścigu przejęli inicjatywę. Żużlowcy Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa poza pierwszym startem nie zdołali już odnieść drużynowego zwycięstwa biegowego. Oprócz wygranej Barana tylko raz udało im się odnieść triumf indywidualny (Rune Holta wygrał 13. bieg). Zawody ostatecznie zakończyły się wynikiem 57:33 dla biało-niebieskich.

Teraz przed reprezentantami leszczyńskiej Unii trzy mecze wyjazdowe. Pierwszy już w czwartek z ROW-em Rybnk. Wydaje się, że ten pojedynek jest bardzo ważny, ponieważ wygrana bardzo przybliżyłaby drużynę z Wielkopolski do fazy play-off. - Każdy mecz jest ważny i do każdego podchodzimy poważnie. Mieliśmy spore problemy ze sprzętem i mam nadzieję, że to wszystko już ruszyło - zakończył menedżer Piotr Baron.

ZOBACZ WIDEO Wysoka wygrana polskiej husarii. Zobacz skrót meczu Polska - Rosja [ZDJĘCIA ELEVEN]



Czy problemy sprzętowe Fogo Unii to już przeszłość?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Franka Zgłoś komentarz
    Śmieszą mnie te pseudo autorytety zuzlowe typu Dowhan,Frączek, Barony ipt.typy jak się lansują podczas transmisji telewizyjnych a w codziennym życiu zachowują się żule wiezienne
    Czytaj całość
    i nawet nie potrafią powstrzymać się przy kamerach.Nie moźna tego przezucac na emocje. Jeśli tacy ludzie świecą takimi przykładami to co wymagać od kibiców. A najgorsze jest to ze potem takie typy są wybierani na posłów, senatorów i mają reprezentować cały naród. ŻENADA i WTYD. Ludzie obudzcie się i pozbądźmy się tego typu osób.
    • Eddybyk15 Zgłoś komentarz
      Dość już tłumaczenia zawodników sprzętem i opadami deszczu..Zbyt poważne nazwiska jeżdżą w Unii zbyt dużo klub kosztują ci zawodnicy by się tłumaczyc sprzętem każdy wie na czym
      Czytaj całość
      ten sport polega na odpowiednim spasowaniu się z torem a takie nazwiska jak są w Lesznie powinny to robić w każdym meczu u siebie i na wyjeździe a jeśli przegrywają niech powiedzą wprost że byli słabsi że są amatorami którzy nie potrafią się dostosować do warunków topowych a nie tłumaczyć się jak amatorzy a kasę brać jak zawodowcy.. Dość tego tłumaczenia ci panowie mają płacone na czas za przygotowanie silników tyle się mówiło że Unia jako pierwsza wyjechała na tor przed sezonem że to jej pomoże a tu dwa dni przed meczem z Wrocławiem pada deszcz i słyszymy że to powód porażki a dziś gdy już połowa sezonu słyszymy że zawodnicy mają problemy sprzętowe.. Nie ma problemów sprzętowych nie ma tłumaczenia się torem nie te nazwiska po każdej porażce proszę zawodników Unii by powiedzieli każdy w osobna ja Emil nie potrafiłem się dopasować do toru ja Piotr nie potrafiłem się dopasować do toru itd a nie potrafiłem bo jestem Dupa a nie zawodnik...
      • kokersi Zgłoś komentarz
        klną w parkingu i to głośno a na trybunie dzieci a potem pretensje, że ktoś kubkiem rzuci
        • Leonidas spod Termopil 1 Zgłoś komentarz
          Baron zawsze klnie
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×