Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Baraż DPŚ: Rosja w finale! Świetny Gleb Czugunow (relacja)

Reprezentacja Rosji wygrała w piątek baraż Drużynowego Pucharu Świata w Lesznie i awansowała do sobotniego finału. Świetnie spisał się niespełna 18-letni Gleb Czugunow, który zastępował zawieszonego Grigorija Łagutę i zdobył 11 punktów.
Radosław Gerlach
Radosław Gerlach
Gleb Czugunow WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Gleb Czugunow

To miał być spacerek dla Australijczyków. 1,15 - tyle wynosił kurs na zwycięstwo Kangurów w piątkowym barażu DPŚ, po tym jak popołudniu żużlowy świat obiegła informacja o wykryciu środków dopingujących w organizmie Grigorija Łaguty. O spacerku nie było jednak mowy. Australijczycy potwornie się męczyli i nie pojadą w sobotnim finale.

Faworyzowane Kangury ani razu nie prowadziły samodzielnie w piątkowym turnieju. Już w pierwszej serii startów na torze działy się cuda. Najpierw Gino Manzares przez cztery okrążenia wiózł za swoimi plecami Maksima Bogdanowa, a następnie Chris Holder przegrał z Ricky Wellsem i Glebem Czugunowem.
Okazało się, że w piątkowy wieczór możliwe jest absolutnie wszystko.

Kolejne wyścigi pokazały tylko, że pierwsza seria startów nie była dziełem przypadku. Holder znów oglądał bowiem plecy Rosjanina, a blado jeżdżący Sam Masters nie potrafił nawiązać rywalizacji ze swoimi wschodnimi kolegami. Rosjanie nie dawali Kangurom za wygraną, a po udanym dżokerze z dziewiątego wyścigu, do rywalizacji o zwycięstwo włączyli się także Łotysze.

Mocno pechowy dla Australijczyków był dziesiąty bieg. Sędzia uznał, że Jason Doyle czołgał się pod taśmą startową. Jako że było to drugie przewinienie Doyle’a, to został on wykluczony z powtórki wyścigu. Po dwunastu biegach  Australijczycy mogli korzystać z dżokera, co przed zawodami wydawało się niewiarygodne. Nie zrobili tego.

W kolejnej odsłonie Troy Batchelor zobaczył, że wiezie za swoimi plecami Andrieja Kudriaszowa. Postanowił przepuścić Rosjanina, by ekipa Marka Lemona nie straciła szansy na wykorzystanie dżokera w kolejnym wyścigu. Ten manewr się jednak nie opłacił. Batchelor za niesportowe zachowanie został wykluczony z wyścigu, a Australijczycy zamiast dwóch punktów, nie dopisali do swojego dorobku żadnego.

Wyniku Kangurów nie uratował też Jason Doyle, który był jedynym jasnym punktem drużyny. W czternastym wyścigu pojechał jako dżoker, ale przegrał zarówno z Wadimem Tarasienko i Maksimem Bogdanowem. To przekreśliło szansę Australijczyków na awans do sobotniego finału.

Być może, gdyby wcześniej swoją szansę otrzymał Max Fricke zamiast cieniującego Mastersa, to losy żużlowców z Antypodów potoczyłyby się inaczej. Rosjanie awans do finału zapewnili sobie już w 17. wyścigu. Klasą samą dla siebie był Emil Sajfutdinow. Zawodnik, który na co dzień reprezentuje barwy miejscowej Unii Leszno nie zaznał w piątek goryczy porażki.

Awans czerwono-biało-niebieskich byłby jednak niemożliwy, gdyby nie świetna postawa pozostałych jeźdźców. Na szczególną pochwałę zasługuje 18-letni Gleb Czugunow. Jeszcze rok temu ścigał się w zawodach młodzieżowych najniższej rangi, a w piątek miał na rozkładzie takich zawodników jak: Holder, Batchelor czy Bogdanow.

20. wyścig dnia, który tak naprawdę nie decydował już o niczym wygrał anonimowy Luke Becker, zostawiając w pokonanym boju Troya Batchelora i Wadima Tarasienke. To była kwintesencja piątkowego barażu, który pokazał że w żużlu nie ma rzeczy niemożliwych.

W sobotę o godz. 19:00 na torze w Lesznie odbędzie się finał DPŚ. Prócz Rosjan, wystąpią w nim Polacy, Szwedzi i Brytyjczycy. Każdy z tegorocznych turniejów przynosi ogromne niespodzianki. Miejmy nadzieję, że w sobotę takiej już nie będzie, a mistrzami świata zostaną faworyzowani Polacy.

Wyniki:

1. Rosja - 46 pkt.
1. Emil Sajfutdinow - 15 (3,3,3,3,3)
2. Gleb Czugunow - 11 (1,2,3,2,3)
3. Wadim Tarasienko - 10 (3,1,2,3,1)
4. Andriej Kudriaszow - 10 (0,3,2,2,3)

2. Australia - 33 pkt.
1. Jason Doyle - 12 (3,3,w,2!,2,2)
2. Sam Masters - 2 (1,-,1,-,-)
3. Chris Holder - 6 (0,2,2,-,2)
4. Troy Batchelor - 7 (2,3,2,w,0)
5. Max Fricke - 6 (1,3,2)

3. Łotwa - 30
1. Kjastas Puodużks - 4 (2,1,1,0,0)
2. Jewgieniej Kostygow - 6 (2,0,1,1,2)
3. Andrzej Lebiediew - 18 (3,2,6!,3,3,1)
4. Maksim Bogdanow - 2 (0,0,-,2,u)

4. USA - 15
1. Ricky Wells - 6 (2,2,0!,1,1)
2. Gino Manzares - 2 (1,0,1,-,0)
3. Luke Becker - 4 (1,0,-,0,3)
4. Dillon Ruml - 1 (0,-,0,1,-)
5. Broc Nicol - 2 (1,0,0,1)

Bieg po biegu:
1. Sajfutdinow, Batchelor, Manzares, Bogdanow
2. Lebiediew, Wells, Czugunow, Holder
3. Doyle, Kostygow, Becker, Kudriaszow
4. Tarasienko, Puodżuks, Masters, Ruml
5. Doyle, Czugunow, Nicol, Bogdanow
6. Sajfutdinow, Lebiediew, Fricke, Becker
7. Batchelor, Wells, Tarasienko, Kostygow
8. Kudriaszow, Holder, Puodżuks, Manzares
9. Lebiediew (6!), Kudriaszow, Masters, Wells (0!)
10. Lebiediew, Tarasienko, Manzares Doyle (w)
11. Sajfutdinow, Holder, Kostygow, Ruml
12. Czugunow, Batchelor, Puodżuks, Nicol
13. Lebiediew, Kudriaszow, Ruml, Batchelor
14. Tarasienko, Bogdanow, Doyle (2!), Becker
15. Fricke, Czugunow, Kostygow, Nicol
16. Sajfutdinow, Doyle, Wells, Puodżuks
17. Sajfutdinow, Fricke, Wells, Puodżuks
18. Czugunow, Doyle, Lebiediew, Manzares
19. Kudriaszow, Holder, Nicol, Bogdanow (u3)
20. Becker, Kostygow, Tarasienko, Batchelor

Sędzia: Christian Froschauer (Niemcy)

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Kto będzie głównym rywalem Polaków w sobotnim finale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

  • JoseMark Zgłoś komentarz
    "Sam Masters nie potrafił nawiązać walki ze swoimi wschodnimi kolegami" ?? Od kiedy Rosja jest na wschód od Australii ?
    • Dobry-men Zgłoś komentarz
      Do tych co napisali, że Rosji nie powinno być Grisza został zawieszony czy zdyskwalifikowany?
      • RUNner Zgłoś komentarz
        Rosjanie pojechali fantastyczne zawody i nie będę pisał, że ich nie powinno być w barażu. Po prostu wyniki kontroli powinny być znane kilka dni po pobraniu próbki, a nie że ciągnie
        Czytaj całość
        się to miesiąc. Wyniki podano do wiadomości publicznej w dniu barażu, więc nie było żadnego innego sensownego rozwiązania poza wywaleniem Łaguty. Gdyby odsunięto cały zespół, to straciłoby widowisko, zwłaszcza że Rosjanie zrobili wielkie show jadąc w naprawdę eksperymentalnym składzie. Moim zdaniem, mimo wszystko wygrał wczoraj sport.
        • krakowska49 Zgłoś komentarz
          wczoraj rosja nie miała prawa jechać,w ich miejsce należało wstawić anglików.Teraz zrobiły się jaja i pośmiechowiso z ducha sportu.Żużel stacza się na dno.
          • Maciula87 Zgłoś komentarz
            Dla mnie żadna niespodzianka... Z taką formą Holdera Australia ma jednego klasowego zawodnika, reszta to średniacy... Brawo Rosjanie, świetny Emil, reszta również znakomicie, szczególnie
            Czytaj całość
            cieszy występ Andrieja który w Szwecji pojechał piach... Kolejny dobry występ Lebiedewa, gdyby tylko Bogdanow pojechał na swoim poziomie, Łotysze kończyliby tegoroczny puchar na piątym miejscu... Dla Amerykanów bardziej występ aby zbierać doświadczenie, kilka biegów na plus, oby zaprocentowało to w przyszłości...
            • adamo rybnik Zgłoś komentarz
              Czegoś nie rozumiem... Rybnikowi prawdopodobnie zostaną odebrane punkty, a reprezentacji Rosji już nie ? i to w imprezie rangi mistrzostw świata ?
              • TOM BKS BKS BKS-TOMEK JESTEŚMY Z TOBĄ Zgłoś komentarz
                Mimo tej afery dopingowej brawo dla Emila i spółki!
                • Влад Зиневич Zgłoś komentarz
                  https://www.facebook.com/vlad.zinevic/videos/1567672036637255/ =)
                  • Spartanin79 Zgłoś komentarz
                    Tytuł powinien brzmieć "meldonium" - napój ruskich rycerzy speedwaya!!!!
                    • jopekpopek Zgłoś komentarz
                      Brawo Rosja. A meldonium to suplement diety, a nie doping.Meldonium to polityka.
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        No i na koniec : to są zawody drużynowe i przy dopingu jednego z zawodników cała drużyna powinna być zdyskwalifikowana ale fim ma to gdzieś hehe
                        • ksolar Zgłoś komentarz
                          No powiem szczerze ze wszystkie reprezentacje procz Australii zaskoczyły in plus.Nawet Amerykanie walczyli,troszke mniej przyczepnie i lepiej sie czuli.Akcja Beckera palce lizac piekna
                          Czytaj całość
                          przycinka i wyprzedzenia Batcha,Luke juz w ubieglym roku mial przeblysk kiedy walczyl z Iversenem.Kostygows tez nieźle.Z kolei Czugunow godnie zastapil Grisze,z poczatku wygladal dobrze,ale w kolejnych startach to juz petarda! Troche sensacyjny ten DPŚ za burta takie czolowe kraje jak Australia czy Dania.
                          • omniscient Zgłoś komentarz
                            Czułem to. Czułem że Rosja wejdzie. Rosjanie lubią Smoka i (można już tylko gdybać) z Artiomem i Griszą napsuliby nam krwi w finale. Swoją drogą jestem zwolennikiem jazdy fair i
                            Czytaj całość
                            Sbornej w barażu być nie powinno. Ale to wina opieszałej kontroli antydopingowej. Sami twierdzili że mało kontroli jest a wyniki i tak są dopiero po miesiącu. Kpina. Co do Australii tak jak pisałem - zemścił się źle dobrany skład. Mastersa nie powinno być. Fricke miał jechać jako senior a Kurtz na rezerwę. Za to i za combination Troy, kangury nie jadą w finale. Torunianie stracili ostatniego przedtawiciela klubu w imprezie. Jako jedyni w ekstralidze. Cieszy postawa Emila. Dania niech sobie pluje w brodę za brak Kildemanda. Liczę na srebro Sbornej o ile coś się nie wydarzy i pojadą. Brąz dla Szwecji. Oby pogoda dopisała i tor był taki świetny jak dzisiaj.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×