Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chris Holder: Po ubiegłym sezonie wszystko się wywróciło

Chris Holder zaczyna wychodzić z dołka, który trwa od początku sezonu. Żużlowiec z Antypodów miał trochę czasu na naprawę problemów i widać pierwsze efekty.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
Chris Holder WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Chris Holder

Dziesięć punktów i miejsce w półfinale ucieszyło mistrza świata z 2012 roku. - Źle to nie wyglądało, ale chciałem zebrać kilka punktów więcej i dostać się do finału, jednak nie mogłem znaleźć wystarczającej prędkości. To żadna nowość, zmagam się z tym od początku roku. To bardzo frustrujące, że nie mogę się odnaleźć ze sprzętem - komentował swój występ bezpośrednio po zawodach w Cardiff. 

Principality Stadium to jedno z ulubionych miejsc Australijczyka w kalendarzu SGP. W przeszłości wygrywał turnieje i stawał na podium. Cardiff znów okazało się pomocne, choć nie do końca. - To jest tor na którym czuje się bardzo dobrze i lubię tu jeździć. Wiem, że jeszcze trzeba poprawić parę rzeczy. Po prostu zacząłem szukać nowych rozwiązań, teraz jest w miarę w porządku. Do dobrego jest jednak już bliżej niż dalej - stwierdził Holder.

Trzy pierwsze turnieje w Grand Prix i występy w PGE Ekstralidze były dla niego wielce irytujące. Od żużlowca, który w ubiegłym roku otarł się o brązowy medal oczekiwano zdecydowanie więcej. - Po tamtym sezonie wszystko wywróciło się do góry nogami. Próbuję naprawić te problemy, stąd też wzmożona praca. Nie jestem wystarczająco szybki. Nie ważne jak potrafisz jeździć, jeśli nie masz wystarczającej prędkości. Teraz jest lepiej, ale to ciągle nie to czego oczekuje i czego potrzebuje by być w czołówce. Wiadomo, są zawodnicy, którzy mają podobne problemy, ale pracujemy dalej, aby i zobaczymy co się wydarzy. 

Czy Holder dokonał już przełomu i będzie regularnie pojawiał się w półfinałach? A może to tylko chwilowy przebłysk. - Trafia mnie to, jeśli w jednym biegu jestem szybki, a za chwilę przyjeżdżam ostatni. Próbujesz wszystkiego, a mimo to znów nie działa. Bez konsekwencji i powtarzalności nic z tego nie będzie - podkreślił uczestnik mistrzostw świata.

ZOBACZ WIDEO Kulisy pracy kierownika drużyny w PGE Ekstralidze (WIDEO)

Czy Chris Holder znajdzie się w czołowej ósemce na koniec roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • Zawsze My Zgłoś komentarz
    kangur w Toruniu powinien zostać...oczywiście za bardzo rozsądne pieniądze...chyba obie strony zdają sobie z tego sprawę..
    • -stanley- Zgłoś komentarz
      Jakiś "dureń" się cieszy, że stawia prawie wszystkim minusy.
      • -stanley- Zgłoś komentarz
        Ja widzę jednak, że Chris wreszcie przełamie się i wróci do wysokiej formy. Bo to nie jest tak, że zawodnik który wiele potrafił, nagle zapomina jak się jeździ. Często może być
        Czytaj całość
        gorszej jazdy błaha przyczyna, która zniknie nie wiadomo kiedy.
        • kicektrn Zgłoś komentarz
          Wyczuwam, że będzie taki scenariusz jaki jest ostatnio znany, czyli Holder odejdzie z Torunia i będzie latał w nowym klubie, a my będziemy tego żałować standardowo (chociaż akurat
          Czytaj całość
          Vacula nie żal bo jedzie padakę). Ciężka sprawa z tym Chrisem, niby już taki nasz toruński i ciężko się z nim rozstać ale już bardzo mocno nadwyręża zaufanie... Brak takiego kangura jakim był Sullivan, nie był IMŚ ale takiej padaki jak Chris nie miewał. Szkoda, że ówczesny klub tak go potraktował. Nie zapomnę jednak jego powrotu i owacji na pełnej MA jak wygrał bieg, coś pięknego!
          • BadAngel Zgłoś komentarz
            Chris powodzenia. I Termiński ostrzegam Cie...
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Chris powodzenia oraz szybkiego wychodzenia z dołka.
              • M70 Zgłoś komentarz
                A ja tam ciągle widzę Holdera w toruńskiej drużynie. Fakt , że w tym roku jest irytująco wolny, czasami jeździ zupełnie bez głowy ale i wyboru na rynku wielkiego nie ma.
                • Cysio Zgłoś komentarz
                  Chris znów będzie latał, to tylko kwestia czasu. Do kolejnego sezonu wszystko sobie poukłada i zacznie go z czystą głową. Howgh !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×