WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal - Włókniarz: Pewne zwycięstwo mistrzów Polski. Kontuzja Iversena (relacja)

W 14. kolejce PGE Ekstraligi gorzowska Stal pokonała Włókniarza Częstochowa 57:33. Tym samym mistrzowie Polski zapewnili sobie start w fazie play off. Pechowo jednak zakończył mecz Niels Kristian Iversen.
Dawid Lis
Dawid Lis
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Krzysztof Kasprzak na prowadzeniu. Za nim Niels Kristian Iversen

Ostatnia kolejka meczów w rundzie zasadniczej PGE Ekstraligi miała decydować o tym, kto pojedzie w play off oraz o układzie par w półfinałach. Gorzowianie przed tym spotkaniem nie byli pewni miejsca w najlepszej czwórce, ponieważ w grę wchodziło jeszcze kilka scenariuszy, głównie ten z nie zakończoną sprawą Grigorija Łaguty. Jednak, aby być pewnym awansu do dalszej fazy rozgrywek, Cash Broker Stal Gorzów potrzebowała choćby punktu w pojedynku z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstochowa.

Podopieczni Stanisława Chomskiego od początku udowodnili, że chcą do fazy play off wjechać. Po pierwszej serii gospodarze prowadzili już 16:8 i mieli czterech mocnych seniorów. Gorzowianie jednak po tych wyścigach mieli także problem w postaci kontuzji Nielsa Kristiana Iversena. Duńczyk w trzecim biegu upadł na tor razem z Karol Baran , ale gorzej na tym wyszedł Iversen, który został odwieziony do szpitala.

To mocne otwarcie zdecydowanie ułatwiło sprawę mistrzom Polski. Gospodarzom pozostało już tylko kontrolować przebieg spotkania. Trzeba także przyznać, że goście z Częstochowy tego zadania miejscowym mocno nie utrudniali. W ekipie przyjezdnych brakowało indywidualnych zwycięstw, brakowało prawdziwych liderów. Leon Madsen próbował walczyć, ale nie prezentował się najlepiej. Początkowo najskuteczniejszy w ekipie częstochowian był Matej Zagar, który zna gorzowski owal. Słoweńca próbowali wspierać Rune Holta i Andreas Jonsson, ale robili to ze zmiennym szczęściem.

Stal jechała osłabiona brakiem Iversena, ale dobrze prezentował się Rafał Karczmarz, który punktował na rywalach. A do tego bardzo dobra forma pozostałych seniorów wystarczyła, aby gospodarze powiększali przewagę i bez problemów zwyciężyli. Ta wygrana dała mistrzom Polski awans do fazy play off, w której zmierzą się z Betard Spartą Wrocław.

ZOBACZ WIDEO Zobacz na czym polega praca komisarza toru

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - 33:
1. Leon Madsen - 5 (d,2,0,3)
2. Andreas Jonsson - 6+1 (1,1*,2,2,0)
3. Matej Zagar - 7 (2,2,2,0,1,d)
4. Karol Baran - 2+2 (w,1*,1*,0,-)
5. Rune Holta - 8 (1,1,2,2,2)
6. Michał Gruchalski - 1 (1,0,-)
7. Oskar Polis - 4+1 (3,d,1*,0)

Cash Broker Stal Gorzów - 57:
9. Martin Vaculik - 12+1 (2*,3,3,3,1)
10. Przemysław Pawlicki - 8+2 (3,2*,0,1,2*)
11. Niels Kristian Iversen - 0 (u/-,-,-,-)
12. Krzysztof Kasprzak - 13 (3,3,3,1,3)
13. Bartosz Zmarzlik - 15 (3,3,3,3,3)
14. Hubert Czerniawski - 1+1 (w,0,0,0,1*)
15. Rafał Karczmarz - 8+1 (2,1,2*,1,2)

Bieg po biegu:
1. (59,16) Pawlicki, Vaculik, Jonsson, Madsen (d/4) 5:1
2. (61,24) Polis, Karczmarz, Gruchalski, Czerniawski (w/u) 2:4 (7:5)
3. (59,94) Kasprzak, Zagar, Karczmarz, Baran (w/su) 4:2 (11:7)
4. (59,03) Zmarzlik, Karczmarz, Holta, Polis (d/4) 5:1 (16:8)
5. (60,19) Kasprzak, Madsen, Jonsson, Czerniawski 3:3 (19:11)
6. (59,75) Zmarzlik, Zagar, Baran, Czerniawski 3:3 (22:14)
7. (59,74) Vaculik, Pawlicki, Holta, Gruchalski 5:1 (27:15)
8. (59,42) Zmarzlik, Jonsson, Karczmarz, Madsen 4:2 (31:17)
9. (59,97) Vaculik, Zagar, Baran, Pawlicki 3:3 (34:20)
10. (60,03) Kasprzak, Holta, Polis, Czerniawski 3:3 (37:23)
11. (60,69) Zmarzlik, Jonsson, Pawlicki, Zagar 4:2 (41:25)
12. (61,16) Madsen, Karczmarz, Czerniawski, Polis 3:3 (44:28)
13. (60,02) Vaculik, Holta, Kasprzak, Baran 4:2 (48:30)
14. (61,17) Kasprzak, Pawlicki, Zagar, Jonsson 5:1 (53:31)
15. (59,78) Zmarzlik, Holta, Vaculik, Zagar (d4) 4:2 (57:33)

Sędzia: Remigiusz Substyk
Widzów: 11.127
NCD: 59,03 sek. - Bartosz Zmarzlik w IV. biegu
Startowano wg I zestawu startowego.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy rozmiar zwycięstwa Stali Gorzów jest niespodzianką?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (41):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jedi 0
    Kto? ZG we Wrocławiu?
    Adam Gl Nie widziałem, dziś jeszcze, meczu Falubazów z Wrockiem. Ale widzę że oni na tym ich dziwnym torze średnio sobie radzą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Alexsej.TSW 0
    Przed meczem obawiałem się Włókniarza. Holta i Madsen byli w dobrej formie, Zagar w miarę też, a do tego w zeszłym sezonie jeździł u nas, także mecz mógł być na styku. Włókniarz miał 3 potencjalnych kandydatów na taktyczne, więc mógł trzymać wynik w kontakcie. Jak Niels się do tego wywrócił i nie był zdolny do dalszej jazdy, to powiedziałem sobie w myślach, że obyśmy tego meczu nie przegrali i wypadli z play-off, bo to będzie taka cholerna niesprawiedliwość. Mimo to wierzyłem, że zwyciężymy i tak się stało. Rozmiary zwycięstwa mnie zaskoczyły, podobnie zresztą jak postawa Przema, który zaimponował mi w tym meczu walecznością. Wszyscy nasi seniorzy i Karczmarz spisali się świetnie. Byłbym pełen optymizmu przed play - offami, gdyby nie kontuzja Nielsa. Trafiamy na Spartę, a na ich torze Niels śmigał wprost fenomenalnie. Nie wiem czy Sparta wczoraj była taka słaba czy się podłożyła Falubazowi, ale mimo wszystko nie jest to dla nas wygodny rywal. Tylko oni ugrali na nas punkt bonusowy, więc jest się kogo obawiać. Mimo wszystko, liczę na powtórkę z zeszłego sezonu, bo Linus na szczęście jest w całkiem niezłej formie ostatnio.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Anty Asfalt 0
    Niestety nie zgadzam się z takim podejściem. Tabela i system rozgrywania meczów jest taki że jak pozbywasz się jednego z liderów to tego już nie odrobisz. Możesz na wyjeździe próbować gonić wynik taktycznymi ale w meczu u siebie gdzie gospodarz powinien budować przewagę brakuje najbardziej lidera który musi leczyć kontuzję.
    krups Niczego nie wypaczają. Jak zespół jest silny, to radzi sobie nawet bez lidera. Tak samo powtarzam, że jakby ROW zasłużył, to by się utrzymał w świetle afery z dopingiem.Tylko, że oni ledwie wygrali z jeszcze bardziej osłabionym Toruniem u siebie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Pokaż więcej komentarzy (41)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×