WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nawałnica nie oszczędziła stadionu w Gnieźnie. Mocno ucierpiała nawierzchnia

Ludzie tracili dachy nad głową, a drzewa łamały się jak zapałki. Nawałnica, która przeszła 11 sierpnia przez nasz kraj, nie ominęła również stadionu w Gnieźnie. Większość szkód udało się już usunąć, ale nad torem trzeba jeszcze popracować.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Stadion Startu Gniezno

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

- Musimy go po raz kolejny na nowo ułożyć. Dużo wody, mocny wiatr i inne czynniki spowodowały, że wypłukała czy przepłukała się część nawierzchni. Trzeba ją odpowiednio przemieszać i przygotować - ocenił Rafael Wojciechowski, menadżer GTM Startu Gniezno.

Działacze ekipy z Grodu Lecha mają sporo czasu, by doprowadzić nawierzchnię do stanu sprzed potężnej nawałnicy. Czerwono-czarni kolejny mecz na domowym obiekcie rozegrają dopiero 3 września, kiedy to zmierzą się z Naturalną Medycyną PSŻ-em Poznań. Będzie to drugie spotkanie w ramach półfinału 2. Ligi Żużlowej.

- Musimy wjechać się w tę nawierzchnię, żeby wiedzieć, jak reagować na zmiany. Myślę, że poświęcimy kilka treningów, by być odpowiednio przygotowanym na mecz rewanżowy z PSŻ-em Poznań. Myślimy oczywiście też o spotkaniu finałowym, bo nie przewidujemy innego scenariusza, niż awans do finału i walkę o awans - powiedział Wojciechowski.

Żywioł negatywnie wpłynął na stan gnieźnieńskiego toru, ale to nie jedyna szkoda, jaką wyrządziła sierpniowa nawałnica. Na stadionie w Grodzie Lecha można było zaobserwować połamane i poprzewracane drzewa, powywracane toi toie czy poniszczone maszty i słupy reklamowe. Do drobnych zniszczeń doszło też w parku maszyn.

Działacze Startu błyskawicznie musieli uporać się ze skutkami nawałnicy, bo już sześć dni później Gniezno gościło przy okazji 3. rundy Speedway Best Pairs żużlowców ze światowej czołówki. Większość szkód udało się usunąć, jednak kondycja toru pozostawiała sporo do życzenia. - Z tymi ulewami na tor spłynęło dużo piachu, który się nie wiązał. Moim zdaniem musimy teraz tę nawierzchnię przeorać i wszystko będzie grało - mówił Mirosław Jabłoński.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: rybnicki #SmakŻużla (WIDEO)

Czy GTM Start Gniezno wywalczy bezpośredni awans do Nice 1. Ligi Żużlowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lubelski Motor 0
    A co to takiego ten aswalt ?
    obladi aswalt zwinęło?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kieras 0
    PSZ chyba nie chce awansowac. Juz zbiera ekipę, ktora demontowac ma banery i reklamy ze stadionu przy Warminskiej1
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jarski 0
    Amon Amon Amon,na motor nie wejdzie takze luzujcie wory przed finalem
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×