Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sparta chciała uniknąć Stali w półfinale. Orzeł: Wrocławianie są trochę przygnębieni

Po wysokim pokonaniu Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa (51:39), Cash Broker Stal zapewniła sobie udział w play-off. W półfinale zespół z Gorzowa zmierzy się z Betardem Spartą. - Sparta nie chciała z nami jechać - zdradził Krzysztof Orzeł.
Dawid Borek
Dawid Borek
Trenerskie trio Stali Gorzów Stanisław Chomski w środku WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Trenerskie trio Stali Gorzów. Stanisław Chomski w środku

Mistrzowie Polski nie mieli większych problemów z pokonaniem Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa, triumfując 57:33. - Zwycięstwo na pewno cieszy, bo w końcu postawiliśmy kropkę nad "i" i jesteśmy pełnoprawnym uczestnikiem fazy play-off. Radość z awansu zakłócona jest jednak kontuzją Nielsa Kristiana Iversena - skomentował w rozmowie z Radiem Gorzów Krzysztof Orzeł. Wspomniany przez kierownika Cash Broker Stali Gorzów Duńczyk uczestniczył w kraksie w 3. wyścigu spotkania, w wyniku której stwierdzono u niego złamanie guzka większego kości ramiennej.

Iversen może pauzować nawet do 6 tygodni, co oznacza, że gorzowianie nie będą mogli liczyć na jego pomoc w decydujących spotkaniach sezonu. - Jesteśmy pełni smutku, że go zabraknie. Takie są właśnie play-off: można jechać cały sezon, a w decydującej części kogoś brakuje. W 2014 roku było podobnie, stosowaliśmy za Iversena zastępstwo zawodnika. Teraz niestety nie będziemy mogli skorzystać z tego przepisu - przyznał Orzeł.

Cash Broker Stal zakończyła rundę zasadniczą PGE Ekstraligi na 3. miejscu i w półfinale play-off gorzowianie zmierzą się z Betardem Spartą Wrocław. - Nie spodziewaliśmy się, że pojedziemy ze Spartą, bo byliśmy przekonani, że wrocławianie uporają się u siebie z Falubazem. Sport żużlowy płata jednak figle i Sparta przegrała ten mecz. Rozmawiałem z Krzysztofem Gałandziukiem, kierownikiem Sparty i powiedział, że wrocławianie są trochę przygnębieni, bo nie chcieli z nami jechać, Gorzów im nie pasuje, choć wynik spotkania w rundzie zasadniczej mówił co innego. Będziemy musieli zmierzyć się z piekielnie silną drużyną z Wrocławia - powiedział Krzysztof Orzeł.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: rybnicki #SmakŻużla

Kto, Twoim zdaniem, jest faworytem półfinałowej rywalizacji między Stalą a Spartą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Gorzów
Komentarze (17):
  • Alexsej.TSW Zgłoś komentarz
    Ściemnianie Gałandziuka. Woźniak jedzie wszędzie słabo lub przeciętnie tylko w Gorzowie dobrze, Janowski w formie, Drabik też, Taj lubi nasz tor, a Stal jedzie bez Iversena. Ze wszystkich
    Czytaj całość
    rywali, dla Sparty Stal jest idealnym. Sparta jest faworytem, ale kluczowy będzie pierwszy mecz. Jak przegrają u siebie ze Stalą lub nie uciułają większej różnicy niż 4 punkty, to tam będzie już taka presja, że się spalą. Dla Wrocławian, a raczej Pana Rusko liczy się tylko złoto. Dla Stali dobry będzie każdy medal, więc jedziemy bez presji i bez finału świat się nie kończy, bo będą jeszcze medale do zdobycia.
    • Henryk Zgłoś komentarz
      Betard Sparta i Cash BrokerStal, czyli Dwóch niezadowolonych się spotyka, to nie to co druga Para, która jest zadowolona z wyboru losu, czyli Unia Fogo i Ekantor Falubaz.
      • butcherNS Zgłoś komentarz
        PO wymarzone dla lubuskich drużyn!!! jak wszystko pójdzie jak ma pójść , to finał LUBUSKI!!!!
        • m0drzew Zgłoś komentarz
          czemu nie może być zz za Iversena?
          • jerseyus Zgłoś komentarz
            Co Ty Orzeł możesz wiedzieć? Ty nawet jak idziesz karteczki na tablicę przyklejać, to musisz 10 razy w program spojrzeć. No tak, 4 nazwiska ciężko spamiętać :))
            • baraboszkin Zgłoś komentarz
              ...nie wierz pan Gałandziukowi, w WTS-ie wszyscy są fałszywi i dwulicowi, mówią jedno, a myślą drugie, w zeszłym roku też niby wszyscy w WTS-ie cieszyli się z awansu do play-off, po
              Czytaj całość
              czym zwolniono trenera za ów awans do play-off, którego wtedy za wszelką cenę miało nie być, więc planu nie wykonał (?), do tego oczywiście trener niby odszedł sam i miał ucinać pogłoski o zwolnieniu...a początkowo z awansu niby wszyscy się cieszyli - dla niepoznaki, to parszywe dwulicowe hieny, każdy tam jest odpowiednio przeszkolony medialnie i dokładnie poinstruowany, co komu ma mówić i jaką wersję komu puścić, najbardziej zakłamany klub w Polsce, będziesz pan wierzył takim WTS-owskim Gałandziukom to zajedziesz pan prosto w szpony hipokryzji o twarzy pani Kloc - guru tego zakłamanego okrętu pod nazwa WTS, który jeszcze trochę i osiądzie na mieliźnie od ciężaru kłamstw jakie ma na swoim sumieniu...
              • Stalowy Zgłoś komentarz
                No i będzie wpierdol w Gorzowie 54:36 i po zawodach..
                • Agent81 Zgłoś komentarz
                  Pożyjemy, zobaczymy. Teraz to wróżenie z fusów, ale stawiam na finał Falubaz - Sparta
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Domysły mogą być różne,Już o tym wcześniej pisałem,Czy nikt nie robił wyliczanki kot z kim,
                    • tiger Stal Rzeszów Zgłoś komentarz
                      A ja uwazam ze wrocek bez problemu poradzi sobie z.gorzowem. jako.jedyni wygrali w gorzowie i to zdecydowana wygrana, a nie jakies tam 46-44, teraz sobie wrocek ze stala gorzow tez poradzi
                      • undisputed Zgłoś komentarz
                        Spacerku nie będzie.. Nie ma się co tłumaczyć osłabieniem tylko trzeba jechać i tyle. Woofinden, Janowski, Drabik i Woźniak. Oni potrafią się ścigać w Gorzowie i żartów nie będzie
                        Czytaj całość
                        a to ze oni są w niesmaku to są totalne bzdury. Każdy u siebie przegrał mecz i większość klubów jedzie w kratkę więc nie wiadomo czego się spodziewać. Nie ma klubu który jest bardzo wyrażnym liderem. Obstawiam że Stal pokona Wrocław w dwumeczu a Leszno wygra z Falubazem. Zobaczymy.
                        • Cezariusz Zgłoś komentarz
                          Czy każdy komisarz jest takim dyletantem, czy toru we Wrocławiu faktycznie nie da się przygotować do walki?
                          • Stainless Zgłoś komentarz
                            Nikt nie chce jechać ze Stalą, ale ktoś musi. Gdyby nie kontuzja Iversena, Stal byłaby faworytem PO, ale uważam, że nawet w tej sytuacji gorzowianie mogą sobie poradzić. Warunek jest
                            Czytaj całość
                            taki, by czterej główni seniorzy byli w optymalnej dyspozycji (a ostatnio są), a Linus pojechał co najmniej na swoim normalnym poziomie. Nadzieją napawa dobra forma Karczmarza, który w PO może dorzucić cenne oczka. A więc myślę, że przed play-offami Stal ma powody do ostrożnego optymizmu.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×