WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bartosz Smektała wie, że miał szansę na złoto. "Pojechałem jak d*pa"

W sobotę w Daugavpils odbył się finał Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów. Srebrny medal tych rozgrywek zdobył żużlowiec Fogo Unii Leszno - Bartosz Smektała.
Łukasz Woziński
Łukasz Woziński
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Bartosz Smektała

Trening przed zawodami był pierwszą okazją dla reprezentanta Polski do zapoznania się z nawierzchnią toru Lokomotivu Daugavpils. Jak przyznał po zdobyciu srebrnego medalu, owal sprawiał zawodnikom sporo problemów. Szczególnie pierwszy łuk trzeba było pokonywać ostrożnie. - Nigdy nie narzekam na tor i teraz też nie zamierzam tego robić. Jednak wjeżdżając z twardego w koleinę, motocykl zachowuje się tak a nie inaczej. Ale nie było najgorzej - powiedział Bartosz Smektała.

Złoty medal padł łupem Roberta Lamberta. Brytyjczyk był tego wieczoru w wyśmienitej dyspozycji. - Był nie tylko bardzo szybki, ale też dobrze jeździł technicznie. Od początku zawodów reprezentował taką formę, że ten złoty medal mu się należał - stwierdził po zejściu z podium reprezentant Polski.

Smektała bardzo dobrze rozpoczął zawody i po trzech seriach startów miał na swoim koncie 8 punktów (3,2,3). W biegu 14. spotkał się z innymi faworytami do medalu: Glebem Czugunowem, Andreasem Lyagerem i Lambertem. Polak wygrał start, jednak dał się wyprzedzić i zakończył ten pojedynek na trzeciej pozycji. - Pojechałem jak d*pa. Przed tym biegiem miałem już ułożone w głowie, co będę chciał zrobić. Wygrałem start. Tor był polany, najechałem na krawężnik, przednie koło mi się zsunęło, zachwiałem się i przejechał mi jeden zawodnik, a na następnym łuku drugi no i tyle - przyznał wychowanek Fogo Unii Leszno.

Wydaje się, że właśnie 14. bieg był kluczowy dla końcowej klasyfikacji zawodów. - Wiedziałem, że jadę z pierwszego pola, a Lambert z drugiego. Miałem nadzieję, że to jest właśnie moment, w którym mogę odebrać mu punkty. Wiadomo, że to nie był ostatni bieg zawodów i wszystko mogło się jeszcze wydarzyć. Jednak jeśli chce się myśleć o medalach, to trzeba skupić się na tym, żeby odbierać sobie punkty nawzajem - zakończył Smektała.

ZOBACZ WIDEO Kulisy pracy kierownika drużyny w PGE Ekstralidze



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy byłeś zaskoczony wynikami finału IMEJ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • unista 1938 0
    Mam nadzieję że po meczu z falubazem tego zdania nie powiesz
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nevermore 3
    Rzeczywiście doopa przegrać z gościem, który jeździ w II lidze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • M_a_r_e_k 0
    Bartek na jednym turnieju świat się nie skończy . Pracuj dalej a wyniki na pewno przyjdą :) Pozdrawiam z Gorzowa i sukcesów życzę :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×