Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Za rok SEC i mecz reprezentacji. Potem Chorzów powalczy o Grand Prix

W przyszłym roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbędzie się wielki finał SEC i mecz reprezentacji Polski. Organizatorzy zbudują sztuczny tor za niecały milion złotych.

Marcin Karwot
Marcin Karwot
WP SportoweFakty / Łukasz Witczyk

W 2018 roku, na Stadionie Śląskim w Chorzowie ma się odbyć runda SEC i mecz reprezentacji Polski. Tor na zawody ma przygotować firma z Górnego Śląska. Nawierzchnia potrzebna do budowy też będzie pochodziła z regionu. Ma powstać najdłuższy żużlowy sztuczny tor.

- Czeka nas dużo pracy - mówi Jan Konikiewicz z One Sport. - Począwszy od zabezpieczenia nawierzchni, drenaż, przywiezienie rzeczy i sprzątanie. Całość projektu zakiełkowała już dwa lata temu. Otrzymywaliśmy różne wyceny i okazało się, że nie jest to takie straszne, jak się wydawało. To nie będzie typowy tor jednodniowy. Będziemy go układali tak, jak stałą nawierzchnię. Warto dać Ślązakom to na co zasługują, czyli żużel na światowym poziomie.

Finałową rundę SEC zaplanowano na 15 września 2018 roku. Dwa lub trzy tygodnie później zostanie rozegrany w Chorzowie mecz reprezentacji Polski. Oczywiście w najsilniejszym zestawieniu. - Nawierzchnia poleży cały miesiąc dzięki przychylności Stadionu Śląskiego. Wejdziemy tutaj zaraz po memoriale Kamili Skolimowskiej. Na budowę zakładamy 2-3 dni. Być może zorganizujemy jeszcze jakiś test. Dysponować będziemy też folią, by wszystko przykryć i ochronić przed deszczem. Jesteśmy optymistami, choć jest mnóstwo znaków zapytania. Widzimy jednak, że wszystkim zależy na tym, by żużel wrócił na Stadion Śląski - dodaje Konikiewicz.

Finał w Chorzowie to również wielkie przedsięwzięcie pod względem finansowym. One Sport nie lubi mówić o pieniądzach, ale usłyszeliśmy, że budowa toru nie będzie kosztować więcej niż milion złotych, a o takiej kwocie słyszy się głównie w przypadku firmy Ole Olsena, która tworzy jednodniowe obiekty w Grand Prix.

ZOBACZ WIDEO: TŻ Ostrovia - sezon 2017 na wesoło (WIDEO)

- To było jednym z naszych marzeń. Chcemy robić duże rzeczy. Nie chcemy robić czegoś na małą skalę, bo taki mamy charakter i podejście. Zeszłoroczny finał SEC w Rybniku pokazał nam, że miłość do żużla w tym regionie jest bezgraniczna i ten potencjał jest. Cały czas mamy sygnały, że południe Polski też chce oglądać największe żużlowe imprezy, bo jednak do Gorzowa czy do Warszawy nie ma po drodze. Bliżej jest chociażby do Pragi - oznajmił.

Wszystko jednak wskazuje na to, że finał SEC zagości w Chorzowie tylko w 2018 roku. Władze miasta liczą, że później odbędzie się na Śląskim jeden z turniejów cyklu Grand Prix.

- Przyznam, że runda na Stadionie Śląskim to jednorazowy wybryk. Nie wykluczamy współpracy w następnych latach, ale na razie nie mamy umowy wieloletniej. Wrócimy do tych wielkich tradycji na Śląsku. Będzie to miesiąc dedykowany właśnie do tego - zakończył Konikiewicz.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy na Stadionie Śląskim ponownie powinno być rozgrywane GP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • Rutrzyk Zgłoś komentarz
    Wydaje mi się że ciekawszym wydarzeniem dla kibiców zamiast meczu reprezentacji byłby np. trzeci mecz finałowy Ekstraligi. ( pierwszy na Śląskim i dwa kolejne u finalistów liczyły by
    Czytaj całość
    się małe punkty, a nie zwycięstwo w meczu, w przypadku dwóch porażek małą ilością punktów w trzecim meczu przy wysokiej wygranej i tak była by szansa na zdobycie mistrzostwa)
    • TurboAlex Zgłoś komentarz
      No już widzę te milionowe przychody z tytułu SEC, meczu reprezentacji. Jak im się uda SGP to może coś tam będą do przodu .Tak na marginesie: skąd na Śląsku tyle kasy? Z węglem to
      Czytaj całość
      wykopują czy co ? Ciągle słyszymy o nierentownych kopalniach, problemach z zatrudnieniem, bezrobociem a tu jak za doknięciem magicznej różczyki: Śląski reaktywacja,przebudowa w 2010 stadionu Piasta, 2016 stadion w Zabrzu na 24 tys. A przecież te kluby nie walczą raczej w Lidze Mistrzów lub Lidze Europy ? Nie wiem czy romans z tak niepopularną dyscypliną w tamtym regionem wyjdzie im na dobre....
      • enter Zgłoś komentarz
        Chorzów,pierw niech wejdzie w ligę,a nie podbierać dochody,które kluby potrzebują na utrzymanie klubów i drużyn.to jakieś jaja
        • omniscient Zgłoś komentarz
          Nie chcę być złośliwy, ale lepiej by Stal już spłaciła swój kredyt. Z Warszawy i Torunia SGP nie zabiorą.
          • FC Zgłoś komentarz
            Śląski ma chociaż tradycje to zamiast Narodowego jak znalazł. Swoją drogą mało mamy ładnych obiektów z torem do wielkiego ścigania?
            • yes Zgłoś komentarz
              Propnuję Śląski na SGP zamiast narodowego. W Chorzowie żużel to jednak będzie żużel, nie propaganda na liczbę ludzi
              • --.night.-- Zgłoś komentarz
                Konikieiwcz widze ze zbyt dlugie spotkania z Marcelina ci rozum odebraly Promowac SEc to pronoj NAZWISKAMI ZAWNDIKOW nie 5000 na slaskim to bedzie komedia medialna i kamery pokza garstke ludzi
                Czytaj całość
                na tym kolosie.. jak bedzie podobna obsada jak w tym roku to mozecie zwijac zagiel po tym turnieju. zel wam nie zycze ale w tym roku byla komedia nie obsada niestety
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×